Choroba afektywna dwubiegunowa

1
389

Choroba afektywna dwubiegunowa (ChAD) to przewlekłe zaburzenie psychiczne, które wpływa na samopoczucie oraz zachowanie osoby chorej. Charakterystyczne są wahania nastrojów – od depresyjnych upadków, aż po maniakalne euforie. Przebieg tej choroby jest bardzo różnorodny i zależy od rodzaju zaburzenia – objawy manii i depresji mogą występować oddzielnie w długich odstępach czasu lub na przemian w tym samym okresie, z lekkim lub dużym nasileniem. Niekiedy dominują częste okresy depresji, niekiedy manii.

Choroba afektywna dwubiegunowa jest trudna do zdiagnozowania zwłaszcza, gdy zaczyna się w okresie młodzieńczym. Nieprawidłowe rozpoznanie często wskazuje na głęboką depresję, zaburzenia osobowości (typu borderline) lub ADHD, przez co leczenie bywa nieskuteczne. Aby móc właściwie zdiagnozować ChAD, osoba chora musi mieć w swym doświadczeniu oprócz epizodów depresji, epizod manii lub hipomanii, który trudno określić, ponieważ często jest mylnie odczuwany, jako przejaw zdrowienia, a nie choroby.

Wiele osób, które chorują na zaburzenia afektywne dwubiegunowe, kontynuuje swój dotychczasowy tryb życia. Dobre funkcjonowanie i lepsze samopoczucie jest efektem kompleksowej terapii – leczenia farmakologicznego, psychoedukacji oraz psychoterapii. W procesie dochodzenia do pełni zdrowia, bardzo ważne jest również budujące wsparcie ze strony rodziny i bliskich – zrozumienie i odpowiednie nastawienie wobec choroby i osoby chorującej.

Zdrowienie nie polega na zapominaniu o chorobie, ani zaprzeczaniu jej istnieniu, ale na rozumieniu choroby i oswajaniu się z rzeczywistością. Przeczytaj, jakie są charakterystyczne objawy ChAD, jaki jest przebieg oraz jak zdiagnozować chorobę i jakie są możliwości leczenia. Poznaj świat osoby chorej oraz historie pacjentów. Dowiedz się jak radzić sobie z chorobą oraz jak wspierać kogoś bliskiego, kto choruje.

1Charakterystyka

Choroba afektywna dwubiegunowa to zaburzenie psychiczne, które nosi również nazwę choroby maniakalno-depresyjnej. Dwubiegunowość choroby oznacza, że w jej przebiegu występują okresowo i naprzemiennie dwa bieguny zaburzeń psychopatologicznych – stan manii i stan depresji. Dla rozpoznania choroby afektywnej dwubiegunowej konieczne jest więc stwierdzenie, że dany pacjent przebył w swoim życiu co najmniej jeden epizod depresji oraz jeden epizod manii lub hipomanii.

W porównaniu do zwykłych wahań nastroju, których doświadcza każdy człowiek, wahania nastroju w chorobie afektywnej dwubiegunowej są znacznie bardziej intensywne i skrajne, przez co mają destrukcyjny wpływ na codzienne funkcjonowanie osoby chorującej.

Właściwe rozpoznanie zaburzeń afektywnych dwubiegunowych, poznanie specyfiki choroby i czynników ją wyzwalających oraz podjęcie dostępnych metod leczenia pozwalają prowadzić normalne życie.

Przyczyny choroby afektywnej dwubiegunowej

Przyczyny większości zaburzeń psychicznych nie są w pełni znane. Są to choroby o niejednoznacznym i indywidualnym przebiegu – u każdej osoby stan depresji, manii czy okresy zdrowia mogą trwać różnie długo i z różnym nasileniem. Niekiedy przebieg choroby jest łagodny, z długimi wieloletnimi okresami zdrowia, a niekiedy epizody choroby pojawiają się często, nawet jeden po drugim, bez okresów remisji pomiędzy nimi.

Niemal każdy, kto ma do czynienia z chorobą psychiczną, próbuje znaleźć odpowiedź na pytanie, skąd ona się właściwie wzięła i dlaczego to akurat JA lub mój bliski jest chory? Istnieje bowiem naturalna ludzka potrzeba zracjonalizowania przyczyny pojawienia się choroby, zwłaszcza choroby psychicznej – czy została przekazana w genach, czy też nabyta w drodze doświadczeń życiowych? Odpowiedź na to pytanie w dalszym ciągu jest niejednoznaczna, ponieważ większość zaburzeń nie jest ani uwarunkowana wyłącznie genetycznie, ani wyłącznie środowiskowo. Zgodnie z obowiązującą dziś teorią, choroba psychiczna powstaje w wyniku złożonych interakcji między wieloma czynnikami.

Niektóre cechy osobowości (np. podwyższony poziom lęku, niska lub za wysoka samoocena, ekstrawertyzm) oraz sposoby radzenia sobie w sytuacjach silnego stresu i napięcia emocjonalnego (np. tendencja do koncentrowania się na problemach bardziej niż na rozwiązaniach), mogą wpływać na wystąpienie choroby afektywnej dwubiegunowej i jej przebieg. Nie ma jednak wyszczególnionej jednej lub kilku cech osobowości, które wiadomo, że są bezwzględną przyczyną ChAD. Wszystko zależy od sytuacji życiowej oraz możliwości danej osoby.

PAMIĘTAJ: Zarówno depresja, jak i mania w chorobie afektywnej dwubiegunowej dają się skutecznie leczyć – lekami, wprowadzaniem zmian w stylu życia, terapią. Odpowiednio dobrane metody leczenia mogą pomóc zredukować wpływ, jaki stany depresyjne i maniakalne mają na Twoje życie, Twojej rodziny i bliskich.

Czynniki genetyczne

Wiele klinicznych danych przemawia za tym, że ChAD spowodowana jest czynnikami genetycznymi. Potwierdza to fakt częstszego występowania choroby u członków niektórych rodzin. Nie oznacza to jednak, że choroba nie może wystąpić u osoby, w rodzinie, w której nikt nigdy nie chorował. Obecnie przyjmuje się, że ChAD spowodowana jest interakcją kilku lub nawet kilkunastu „wadliwych” genów. Skutkiem ich obecności są zburzenia funkcji błony komórkowej neuronów, a także zachwianie równowagi ilościowej substancji neuroprzekaźnikowych, które regulują nastrój i napęd.

Neuroprzekaźniki są to substancje, które są uwalniane z końca neuronu do szczeliny synaptycznej, a następnie łączą się z receptorami znajdującymi się na błonie komórkowej kolejnego neuronu. W ten sposób, przekazywane są sygnały w mózgu i regulowane procesy psychiczne. Zaburzenia nastroju spowodowane są obniżeniem lub podwyższeniem aktywności neuronów, w których substancjami neuroprzekaźnikowymi są serotonina, noradrenalina i dopamina. Ich znaczenie funkcjonalne przedstawia poniższy schemat.

Mechanizmem neurofizjologicznym, który leży u podłoża choroby afektywnej dwubiegunowej, jest zjawisko rozniecania (ang. kindling). Polega ono na tym, że czynniki stresowe poprzedzają zwykle pierwsze epizody choroby afektywnej, natomiast w kolejnych epizodach ich udział jest coraz mniejszy. Ma to świadczyć o „uwrażliwieniu” mózgu na bodźce zewnętrzne. Przypuszcza się, że przebieg choroby afektywnej dwubiegunowej u chorych nadużywających alkoholu lub kokainy jest cięższy, ponieważ substancje te nasilają rozniecanie. Leki normotymiczne walproiniany i karbamazepina hamują to zjawisko.

Czynniki środowiskowe

Poza uwarunkowaniami biologicznymi ChAD, ważną rolę odgrywają wpływy środowiskowe, które mogą wpływać zarówno na wystąpienie depresji, jak i manii (hipomanii). Ważne wydarzenia życiowe, które często poprzedzają wystąpienie pierwszego epizodu lub nawrotu choroby, to między innymi:

  • trudne przeżycia osobiste (np. śmierć bliskiej osoby, rozwód, pierwszy poród, zawód emocjonalny, przewlekłe konflikty rodzinne),
  • duże niepowodzenia lub sytuacje stresowe (np. trudności w pracy, utrata stanowiska, ale także wysoki awans i wzrost odpowiedzialności).

Dodatkowo czynnikami wyzwalającymi zaburzenia nastroju mogą być (gdy trwają przez dłuższy okres): zaburzenia rytmów okołodobowych (niedobór snu) oraz nadużywanie alkoholu i substancji psychoaktywnych (kanabinole, amfetamina) oraz innych leków, które pogłębiają utratę kontroli nad zachowaniem i są czynnikiem destabilizującym nastrój.

Zmiany nastroju mogą być skutkiem reakcji na różne zaistniałe w życiu sytuacje – często są formą radzenia sobie z kłopotami, silnym stresem i trudnościami – mogą predysponować do wystąpienia zaburzeń afektywnych, ale nie muszą. Dla prawidłowego rozpoznania niezbędne są ocena i konsultacja specjalisty.

Interakcja czynników genetycznych i środowiskowych

Można powiedzieć, że w przypadku choroby afektywnej dwubiegunowej mamy do czynienia z interakcją czynników biologicznych i środowiskowych. Co więcej, obecnie wiadomo, że warunki środowiskowe mogą wpływać na ekspresję, czyli aktywność genów.

PAMIĘTAJ: Przyczyną choroby afektywnej dwubiegunowej jak wspomniano są geny, które są odpowiedzialne za nieprawidłowe funkcjonowanie mózgu. Natomiast do czynników wywołujących epizod chorobowy należą, obok przyczyn biologicznych, także czynniki środowiskowe. Rozróżnienie tych pojęć jest istotne z dwóch powodów:

  • Uwarunkowania biologiczne wskazują, że objawy choroby są w dużej mierze niezależne od woli chorego. Dlatego przekonanie niektórych chorych, że zrobili coś, co spowodowało chorobę i wynikające stąd POCZUCIE WINY, JEST NIEUZASADNIONE.
  • O ile nie mamy wpływu na nasze geny, to mamy wpływ na czynniki wywołujące epizod choroby – można je modyfikować, a także ich unikać. W ten sposób MOŻNA WPŁYWAĆ NA PRZEBIEG CHOROBY. Różne formy psychoterapii umożliwiają identyfikację i wyeliminowanie tych czynników. Pozwalają także na zmianę częstego przekonania, że chory nie ma żadnego wpływu na przebieg zdeterminowanej genetycznie choroby.

Kto choruje na ChAD

Nie ma reguły – każdy w pewnym momencie swojego życia może zachorować na chorobę afektywną dwubiegunową – nie mają znaczenia status społeczny, narodowość, pochodzenie etniczne, kolor skóry czy płeć (dotyczy zarówno kobiet, jak i mężczyzn). ChAD to popularna choroba występująca we wszystkich społeczeństwach i kulturach.

Choroba afektywna dwubiegunowa zaczyna się najczęściej między 20.-30. rokiem życia. Może wystąpić zarówno u dzieci i młodzieży, jak i po 60. roku życia. Średni wiek zachorowania przypada przed 40. rokiem życia. Często chory i rodzina nie interpretują dziwnych zachowań i wahań nastroju jako zaburzeń odbiegających od normy, przez co choroba może się rozwijać niezauważona lub błędnie zdiagnozowana.

Odmiany choroby afektywnej dwubiegunowej

Stwierdzenie określonej konstelacji okresów depresji, manii/hipomanii służy postawieniu ostatecznego rozpoznania. Współczesne systemy klasyfikacji chorób (ICD-10 i DSM-IV) uwzględniają dwa typy choroby afektywnej dwubiegunowej:

  • Choroba afektywna dwubiegunowa typu I charakteryzuje się występowaniem epizodów depresji i manii. Kiedy pierwszym epizodem jest mania, rozpoznanie choroby nie sprawia trudności. Po pierwszym epizodzie maniakalnym ryzyko nawrotów manii i depresji wynosi 90 procent. U około 60 procent chorych pierwszym epizodem ChAD jest depresja. Bywa też tak, że pierwszy epizod maniakalny pojawia się dopiero po kilku epizodach depresyjnych. Przed jego wystąpieniem, chorzy leczeni są zgodnie z zasadami postępowania w chorobie afektywnej jednobiegunowej, zwanej też depresją nawracającą. Jednak takie postępowanie – stosowanie tylko leków przeciwdepresyjnych – jest często nieskuteczne.
  • Dla przebiegu choroby afektywnej dwubiegunowej typu II charakterystyczne jest występowanie epizodów depresji i hipomanii. Jednak zdecydowanie dłuższe są okresy depresji, w czasie których chorzy szukają pomocy lekarskiej. Nie odczuwają takiej potrzeby w stanach hipomanii, ponieważ na ogół nie mają wtedy poczucia, że jest to stan chorobowy. Co więcej, podczas wizyt lekarskich skoncentrowani są na obecnych objawach depresji i nie informują o przebytych stanach hipomanii. Jest to często przyczyną błędnego rozpoznania choroby afektywnej jednobiegunowej (tzw. depresji nawracającej), czego konsekwencją jest nieskuteczne leczenie.

W diagnostyce ChAD II bardzo przydane są kwestionariusze do oceny objawów hipomanii, m.in. Hypomania Check List (HCL-32). Koncepcje klasyfikacyjne ChAD ulegają dalszej ewolucji. Na podstawie badań epidemiologicznych wiadomo, że niektórzy chorzy nie spełniają wszystkich kryteriów CHAD II, na przykład objawy hipomanii trwają jeden dzień lub występują tylko w wyniku zastosowania leków przeciwdepresyjnych. Stało się to podstawą do zaproponowania koncepcji „spektrum choroby afektywnej dwubiegunowej”, które obejmuje także przypadki niemieszczące się we współczesnych systemach klasyfikacyjnych z uwagi na mniejsze nasilenie objawów i krótkotrwałość przebiegu.

  • Cyklotymia zaliczana jest do przewlekłych zaburzeń nastroju. Charakterystyczną cechą są stałe zmiany nastroju, które oscylują między łagodnymi objawami depresji i stanami nieznacznie wzmożonego samopoczucia, które nie są nasilone w takim stopniu jak w epizodzie depresji i manii/hipomanii. Mogą one występować spontanicznie i często nie są związane z wydarzeniami życiowymi. Obecnie używa się także pojęcia osobowości cyklotymicznej jako stanu poprzedzającego wystąpienie choroby afektywnej dwubiegunowej.

2Objawy choroby afektywnej dwubiegunowej

Choroba afektywna dwubiegunowa charakteryzuje się występowaniem skrajnie różnych stanów psychopatologicznych – o dwóch przeciwstawnych biegunach – manii i depresji. Z tego względu nazywana jest chorobą afektywną dwubiegunową albo chorobą depresyjno-maniakalną. Używa się jeszcze nazwy cyklofrenia, ponieważ objawy choroby – mania i depresja – występują na przemian w różnych odstępach czasu.

Pierwsze opisy chorych, u których występowały zmiany nastroju od melancholii do manii, przypisuje się rzymskiemu lekarzowi Aretajosowi z Kapadocji (30-90 r.n.e.). Na przełomie XIX i XX wieku niemiecki psychiatra Emil Kraepelin podjął próbę klasyfikacji chorób psychicznych na podstawie charakterystyki ich objawów oraz przebiegu. Jedną grupę zaburzeń o przewlekłym i postępującym przebiegu określił jako otępienie wczesne (dementia praecox) – współczesna nazwa to schizofrenia. Drugiej grupie zaburzeń, która charakteryzuje się występowaniem okresowych zmian nastroju, nadał nazwę zaburzenie maniakalno-depresyjne. Od czasów Kraepelina do współczesnych poglądy na temat przyczyn tej choroby i jej klasyfikacji uległy ewolucji. Zmieniła się także jej nazwa, która we współczesnych systemach klasyfikacyjnych określana jest jako zaburzenie afektywne dwubiegunowe.

Obecnie wiadomo, że choroba afektywna dwubiegunowa spowodowana jest zakłóceniami funkcji mózgu, których przyczynę stanowią uwarunkowania genetyczne. Dowodem na to jest częstsze występowanie choroby w rodzinach osób nią dotkniętych.

Ważne jest także to, że w czasie ostatnich 50 lat wprowadzono szereg leków, przy pomocy których można skutecznie leczyć depresję, manię, a także zapobiegać ich nawrotom.

Depresja

Choroba afektywna dwubiegunowa zaliczana jest do zaburzeń nastroju. Nastrój definiuje się jako dłużej utrzymujący się stan emocjonalny. Człowiek może doświadczać sześciu podstawowych stanów emocjonalnych, do których zaliczają się: złość, obrzydzenie, strach, zdziwienie, smutek i radość.

Zmiany nastroju od smutku do radości, których doświadczamy, porównać można do wahadełka, które raz wychyla się w jednym, a innym razem w drugim kierunku. Przyczyną tych wahań mogą być pomyślne lub niepomyślne wydarzenia życiowe. Niekiedy zmiany nastroju następują bez wyraźnej przyczyny, co ilustruje powiedzenie, że „ktoś wstał lewą nogą”.
„Normalny smutek” charakteryzuje się tym, że zwykle nie trwa długo, ustępuje wraz z przeminięciem przyczyny, która go wywołała lub w wyniku pocieszenia przez kogoś bliskiego i nie zakłóca funkcjonowania osoby, która go przeżywa. Nie jest zatem potrzebne leczenie. Zdarzają się również sytuacje, kiedy smutek jest bardziej nasilony i utrzymuje się dłużej. Ma to miejsce na przykład wtedy, gdy umiera bliska osoba lub tracimy coś ważnego. Jednak i w tym przypadku stan ten nie jest przeszkodą w wykonywaniu pracy oraz codziennych obowiązków, chociaż mogą one sprawiać większą trudność. Dlatego w takich sytuacjach nadal przeżywamy raczej smutek lub stan określony jako reakcja żałoby, niż depresję w klinicznym nasileniu. Kiedy zatem zaczyna się depresja? Choć trudno wyznaczyć dokładną granicę między tymi stanami, to z pewnością depresja, a dokładniej epizod depresyjny, różni się od smutku ilościowo i jakościowo. Kryteria diagnostyczne epizodu depresyjnego (zawarte w klasyfikacji ICD-10 i DSM-IV) ułatwiają lekarzom i psychologom rozróżnienie prawidłowych reakcji i stanów chorobowych.

Systemy klasyfikacyjne chorób psychicznych służą ujednoliceniu sposobu rozpoznawania tych zaburzeń na całym świecie.

  • Dziesiąta wersja Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i problemów zdrowotnych ICD 10 została wydana przez Światową Organizację Zdrowia w 1992 roku. Jej V rozdział poświęcony jest zaburzeniom psychicznym. Zaburzenia nastroju (afektywne) zostały zakodowane symbolami od F30-F39.
  • Czwarta edycja amerykańskiego systemu diagnostycznego zaburzeń psychicznych DSM-IV ukazała się w 1994 roku. Zawiera ona między innymi kryteria diagnostyczne zaburzeń afektywnych.

Kryteria diagnostyczne obejmują charakterystyczne objawy kliniczne i inne cechy (np. długość i nasilenie) oraz wpływ, jaki wywierają one na funkcjonowanie chorego.

Objawy Depresji

Do podstawowych objawów depresji należą:

  • obniżenie nastroju charakteryzujące się przygnębieniem, pesymizmem,
  • zmniejszenie energii powodujące niechęć do wykonywania czynności, częste uczucie zmęczenia,
  • utrata zainteresowań i zdolności do odczuwania radości w sytuacjach, które w okresie dobrego samopoczucia wywoływały pozytywne stany emocjonalne.

W okresie depresji często występują także inne objawy psychologiczne:

  • poczucie niskiej wartości, niska samoocena,
  • smutek,
  • poczucie winy, porażki, brak nadziei.

Osłabieniu ulegają także funkcje poznawcze:

  • pogarszają się pamięć i koncentracja uwagi,
  • dużą trudność sprawia podejmowanie nawet prostych decyzji.

Charakterystyczne są także objawy somatyczne:

  • utrata łaknienia, zmniejszenie masy ciała, problemy z trawieniem,
  • zaburzenia snu, najczęściej objawiające się wczesnym budzeniem około 2-4 nad ranem bez możliwości ponownego zaśnięcia,
  • depresję w chorobie afektywnej dwubiegunowej, szczególnie wtedy, gdy ma sezonowy przebieg (depresja w okresie jesienno-zimowym, a stany hipomaniakalne wiosną i latem), charakteryzuje występowanie przeciwnych (atypowych) objawów: zwiększenie łaknienia, przyrost masy ciała oraz wzmożona senność.

Konsekwencją opisanego wyżej klimatu emocjonalnego jest niechęć do życia. Ktoś, kto był optymistą, zaczyna widzieć wszystko w czarnych barwach. Niektórzy chorzy w okresie depresji myślą, że lepiej byłoby umrzeć z powodu nagłej choroby. Część z nich miewa myśli, aby pozbawić się życia, ponieważ utracili poczucie jego sensu; myślą, że do niczego w życiu nie doszli, postrzegają siebie jako nieudaczników, którzy unieszczęśliwiają swoją rodzinę. Przed realizacją myśli samobójczych mogą pohamowywać względy rodzinne czy religijne. Kiedy depresja jest bardzo nasilona, czasami trudno znaleźć choremu powody, aby żyć i wtedy przeważnie podejmuje on próbę samobójczą według wcześniej przygotowanego planu.

Ryzyko popełnienia samobójstwa w ChAD jest największe w porównaniu z innymi chorobami psychicznymi i 22 razy większe niż w populacji ogólnej.

W stanie depresji charakterystyczne jest to, że człowiek czuje się gorzej rano niż wieczorem. Wszystkie objawy są zwykle bardziej nasilone w godzinach rannych, gdy człowiek budzi się o czwartej, piątej nad ranem i nie może już spać. Wtedy pojawiają się najczarniejsze myśli prowadzące nawet do prób samobójczych. Z kolei w schorzeniach somatycznych jest odwrotnie – jeśli człowiek jest słaby z powodu choroby fizycznej, jego samopoczucie pogarsza się wraz z upływem czasu w ciągu dnia.

Depresję można rozpoznać, jeżeli jej objawy utrzymują się przez okres co najmniej 2 tygodni i powodują upośledzenie funkcjonowania na różnych polach aktywności. Ponieważ podobne objawy mogą powodować niektóre choroby somatyczne, takie jak na przykład niedoczynność tarczycy, ważne jest badanie stanu somatycznego i przeprowadzenie stosownych badań laboratoryjnych.

Depresja stanowi jeden biegun choroby, kiedy wahadło nastroju wychyla się daleko w kierunku ujemnych emocji. Drugim biegunem są stany maniakalne/hipomaniakalne, których objawy są przeciwstawne w stosunku do depresji.

Depresja dwubiegunowa daje się skutecznie leczyć – lekami, wprowadzaniem zmian w stylu życia, terapią. Metody leczenia mogą pomóc zredukować wpływ, jaki depresja dwubiegunowa ma na życie osobiste, rodzinne i zawodowe. Niektóre z metod mogą także pomóc w zapobieganiu nawrotom epizodów depresji lub w przyczynieniu się do tego, by rzadziej występowały.

Mania – rozpoznanie i przykłady

Jeżeli objawy drugiego bieguna choroby mają znacząco większe nasilenie, wtedy stan taki określamy jako epizod manii.

Cechy charakterystyczne epizodu maniakalnego:

  • podwyższenie nastroju i niezwykle dobre samopoczucie, któremu towarzyszy poczucie nieograniczonych możliwości, optymizmu i wiary w siebie, często połączonej ze skłonnością do przeceniania własnych możliwości,
  • podejmowanie niepotrzebnego ryzyka,
  • przypływ energii, który pozwala na wykonywanie rożnych czynności przez cały dzień, bez uczucia zmęczenia,
  • nawiązywanie kontaktów nie sprawia trudności,
  • myśli biegną bardzo szybko, w związku z czym mowa jest przyśpieszona, tematy rozmów zmieniają się jak w kalejdoskopie. To, co mówią inni, jest nieistotne, dialog zamienia się w monolog,
  • potrzeba snu jest zmniejszona – wystarczy kilka godzin, aby zregenerować siły.

Wraz z nasilaniem objawów obniżeniu ulega zdolność do racjonalnego myślenia. Wszystko staje się proste, nie ma rzeczy niemożliwych. Decyzje podejmowane są pochopnie, bez uwzględnienia ich konsekwencji. Są to najczęściej nieprzemyślane zakupy, pożyczki (rosną długi na kartach kredytowych) lub inne decyzje życiowe. Zachowanie staje się coraz bardziej zdezorganizowane i chaotyczne. Uniemożliwia to wykonywanie obowiązków zawodowych, co w połączeniu ze skłonnością do konfliktowości często kończy się utratą pracy.

Zachowania ryzykowne, na przykład niebezpieczna jazda samochodem lub nawiązywanie kontaktów seksualnych z przypadkowo spotkanymi osobami, są w stanie manii częste. Wbrew dość powszechnym opiniom, tylko u niektórych chorych mania wiąże się z poczuciem szczęścia i zadowolenia. Stan taki określa się jako manię euforyczną. U innych chorych od początku epizodu, albo wraz z nasilaniem się objawów, dominować zaczynają drażliwość, skłonność do agresji, a także uczucie lęku. Taki obraz kliniczny charakteryzuje manię dysforyczną.
W najcięższych stanach maniakalnych dezorganizacja myślenia osiąga skrajne nasilenie, co prowadzi do wystąpienia urojeń wielkościowych. Polegają one na przekonaniu, że jest się kimś wyjątkowym lub posiada szczególne uzdolnienia i wpływy. Niekiedy w stanie maniakalnym występują halucynacje słuchowe.

Przykłady urojeń wielkościowych:

  • jestem osobą, która ma do spełnienia ważną misję (polityczną, religijną), zmienię świat na lepszy;
  • decyduję o losach kraju i świata, bo mam wpływ na prezydentów i premierów;
  • znam sposób na rozwiązanie problemu głodu w Afryce;
  • jestem genialnym pisarzem, a moja książka osiągnie światowy sukces.

Objawy manii, w przeciwieństwie do hipomanii, w istotny sposób upośledzają funkcjonowanie chorego. Jednak – w przeciwieństwie do depresji – stan manii/hipomanii nie jest przeżywany jako subiektywne cierpienie. Skutkiem tego jest brak poczucia, że jest to choroba oraz niechęć do podejmowania leczenia. Dotyczy to zwłaszcza pierwszych epizodów choroby.

Mania w przebiegu choroby afektywnej dwubiegunowej może być bardzo wyniszczająca, ale tak jak depresja może być skutecznie leczona. Wiele osób radzi sobie z objawami ChAD. Lepsze samopoczucie jest efektem kompleksowego podejścia do terapii: psychoedukacji, leczenia farmakologicznego i psychoterapii.

Hipomania – jak ją rozpoznać?

Poza okresami smutku wszyscy doświadczamy także stanów radości i szczęścia. Można powiedzieć, że wtedy nasz nastrój jest lepszy, świat oglądamy „przez różowe okulary” – z optymizmem i nadzieją myślimy o przyszłości, wierzymy, że wszystkie sprawy życiowe ułożą się pomyślnie. Na ogół stan szczęścia pojawia się wtedy, gdy udaje się rozwiązać jakiś problem lub osiągnąć ważny cel życiowy. Źródłem szczęścia mogą być także dobre relacje z innymi osobami. Stan taki nie trwa zwykle długo. U niektórych osób, u których występuje genetyczna predyspozycja do choroby afektywnej, podobne stany mogą pojawiać się bez wyraźnego powodu i trwać przez tygodnie lub miesiące. Określa się je jako hipomanię.

Do charakterystycznych cech hipomanii należą:

  • łagodne wzmożenie nastroju,
  • zwiększona energia i aktywność,
  • dobre samopoczucie fizyczne i psychiczne.

Osoby w stanie hipomanii łatwiej nawiązują kontakty towarzyskie, są rozmowne. Poza tymi objawami, które można zaliczyć do przyjemnych, mogą wystąpić takie dolegliwości, jak drażliwość i zaburzenia koncentracji. Na ogół jednak hipomania nie powoduje wyraźnego zakłócenia funkcjonowania zawodowego i rodzinnego. U niektórych chorych może nawet poprawiać sprawność intelektualną, co może się wiązać z większymi osiągnięciami zawodowymi i znaczną poprawą kreatywności. Znane są przypadki postaci historycznych i twórców, których najbardziej płodne okresy twórczości pokrywały się ze stanami hipomanii.

Znane osoby chorujące na chorobę afektywną dwubiegunową:

  • Mel Gibson – aktor i reżyser
  • Jean-Claude van Damme – aktor
  • Kurt Cobain – muzyk, lider zespołu Nirvana
  • Sinead O’Connor – piosenkarka pochodzenia irlandzkiego
  • Ozzy Osbourne – wokalista zespołu Black Sabbath
  • Gustaw Mahler – kompozytor
  • Robert Schumann – kompozytor
  • Ernest Hemingway – pisarz
  • Edgar Allan Poe – pisarz
  • Virginia Woolf – pisarka
  • Jerzy Kosiński – pisarz
  • Sylvia Plath – poetka
  • Theodore Roosevelt – prezydent Stanów Zjednoczonych
  • Winston Churchill – premier Wielkiej Brytanii
  • Florence Nightingale – prekursorka nowoczesnego pielęgniarstwa

O chorobie postaci historycznych pośrednio świadczą informacje zawarte w pamiętnikach i listach. Wiele osób żyjących współcześnie poinformowało o chorobie w wywiadach.

Rozpoznanie hipomanii jest możliwe, gdy objawy utrzymują się co najmniej kilka dni, choć zwykle trwają kilka tygodni lub miesięcy. W jaki sposób odróżnić naturalne uczucie szczęścia od hipomanii? Najistotniejsze różnice zestawiono w tabeli:

Uczucie szczęścia Hipomania
Związek z zewnętrzną przyczyną Tak Na ogół nie
Występowanie drażliwości Nie Tak
Skłonność do używania leków uspokajających/alkoholu Nie Tak

Jak wygląda świat osoby chorej na ChAD?

Przeczytaj, jak wygląda świat osoby chorej na chorobę afektywną dwubiegunową. Postaraj się wczuć w jej odczucia po to, aby łatwiej Ci było zrozumieć, na czym polega ta choroba i jakie zachowania powoduje.
Akceptacja choroby nie oznacza poddania się jej. Zaakceptowanie faktu choroby, u siebie lub u kogoś bliskiego, oznacza przyjęcie nowych ról i zmianę dotychczasowych postaw, zarówno przez osobę chorą, jak i jej rodzinę.

Świat osoby chorej na ChAD cechuje niestabilność, która charakteryzuje się częstymi wzlotami i upadkami. Zmiany samopoczucia mogą wahać się w szerokim zakresie (od ciężkiej depresji do manii), a także przybierać formy pośrednie. Mimo wielu cech wspólnych, każda osoba może przeżywać stan depresji lub manii/hipomanii w nieco odmienny i charakterystyczny dla siebie sposób.

W okresie depresji: kolejny dzień zaczyna się zwykle wcześnie nad ranem. Wczesne przebudzenie wiąże się przeważnie z uczuciem niepokoju – zaczynają napływać myśli dotyczące nadchodzącego dnia, codzienne sprawy wydają się trudne, niemożliwe do wykonania. Każda decyzja, w tym także ta, czy wstać z łóżka, wymaga dużo wysiłku. Myśli biegną niespokojnie, od jednego problemu do drugiego: Co będzie, jak dziecko zachoruje, ostatnio gorzej wygląda; Mogę stracić pracę, bo ostatnio kompletnie nic mi nie wychodzi; Z czego będziemy się utrzymywać, gdy stracę pracę? Dotychczasowe życie wydaje się pasmem porażek, nie można znaleźć w nim niczego pozytywnego. Poczucie własnej wartości staje się coraz niższe. Wywołuje to kolejne pytania: Jaką jestem matką? Jakim jestem ojcem? Pojawiają się wątpliwości: Czy nie jestem dla innych ciężarem, bo gdyby nie ja, najbliżsi nie mieliby tylu problemów?

Podczas czytania książki lub artykułu w gazecie nie można się skupić, trudno zrozumieć tekst. Często towarzyszy temu uczucie pustki w głowie lub natłoku przykrych myśli. Trudności sprawia oglądanie filmu czy programu telewizyjnego – ciężko nadążyć za akcją lub wypowiedzią innej osoby. Dlatego bezpieczniej jest „unikać ludzi i nie odbierać telefonu”, aby w ten sposób oddalić problem. Osoba w okresie depresji wycofuje się, woli być sama, rzadko uczestniczy w życiu towarzyskim, mniej angażuje się w życie rodzinne. Znajomi zapraszają na spotkanie, ale chory odmawia – silniejsza jest obawa, że nie będzie w stanie brać udziału w rozmowie, a ponadto, że inni mogą zauważyć, że coś się dzieje. W domu jest zmęczony i znudzony, obowiązki i aktywności rodzinne odkłada ciągle „na później”, co przez pozostałych członków rodziny często jest błędnie postrzegane jako lenistwo lub lekceważenie.

Czytamy książki, oglądamy filmy, spotykamy się ze znajomymi, ponieważ sprawia nam to przyjemność. W okresie depresji coś, co kiedyś sprawiało przyjemność teraz staje się obojętne. Nawet jedzenie staje się raczej koniecznością niż przyjemnością, a wszystkie potrawy smakują tak samo. Codzienne obowiązki zaczynają być czymś niewykonalnym, bo brakuje siły, aby je rozpocząć. Ciało wydaje się cięższe, występuje uczucie stałego zmęczenia i niemocy. Życie w takim stanie traci sens i często pojawiają się myśli samobójcze.

W okresie manii: dzień również zaczyna się zwykle wcześnie, ale wstanie z łóżka nie stanowi żadnego problemu. Od razu pojawiają się kolejne pomysły co robić, jedna myśl zastępuje drugą, nie ma rzeczy niemożliwych. Świat jest pełen przyjemności, wszystko jest do zrobienia, nic nie jest „za trudne”.

Osoba w stanie manii ma subiektywne przekonanie, że mówi w sposób bardzo interesujący i robi w ten sposób wrażenie na rozmówcy. Myśli początkowo biegną łatwo, ale gdy tempo się zwiększa i jest ich za dużo, pogarsza się ich jakość, stają się chaotyczne, wielowątkowe. Bliskie osoby, które znają chorego od dawna i spędzają z nim dużo czasu, mogą zauważyć zmiany w jego zachowaniu i sposobie mówienia. Pozostali mają większe trudności z rozpoznaniem stanu podwyższonego nastroju, gdyż wydaje się, jakby osoba miała po prostu żywiołowy sposób bycia lub była bardzo podekscytowana.

Chory, który jest nieświadomy ChAD, nie zauważa problemu w swoim zachowaniu, a uwagi na temat stanu zdrowia i konieczności leczenia traktuje przeważnie jako przejaw złego nastawienia wobec siebie. Często mówi rzeczy bardzo przykre dla innych ludzi, dochodzi do konfliktów z rodziną i współpracownikami. Coraz trudnej opanować w takich sytuacjach emocje, pojawiają się wybuchy złości, czasami agresywne zachowania. Racja zawsze musi być po stronie chorego. Zmysły stają się bardziej wyostrzone. Wzrasta libido, co często prowokuje do nawiązywania przypadkowych kontaktów seksualnych.

Poczucie, że wszystko układa się znakomicie, nie pozwala na przewidywanie negatywnych konsekwencji zachowań. Z tego powodu częste jest podejmowanie ryzykownych działań, na przykład niebezpiecznej jazdy samochodem (zdarza się również, że pod wpływem alkoholu) czy spontanicznych podróży do innego miasta. Jedną z cech manii jest nieprzemyślane wydawanie pieniędzy. W sklepie wszystko wydaje się warte zakupu, jedna rzecz nie wystarcza. Niebezpiecznym narzędziem są w takiej sytuacji karty kredytowe, na których epizod manii pozostawia bolesne debety i kredyty gotówkowe do spłacenia.

Uświadomienie sobie licznych konsekwencji rodzinnych, zawodowych i finansowych wynikających z choroby nie jest w stanie przebić się przez poczucie optymizmu i beztroski oraz przekonanie, że już nigdy nie będzie nawrotów. Skutkiem tego jest odrzucanie propozycji leczenia. Problem ten opisuje amerykańska psycholog Kay Jamison w książce „Niespokojny umysł”, poświęconej zmaganiu się autorki z ChAD, w następujący sposób:Stanowczo zbyt wiele czasu zabrało mi zrozumienie, że straconych lat i przyjaźni nie da się odzyskać, że szkód poczynionych sobie i innym osobom nie da się naprawić, oraz że wolność od ograniczeń powodowanych przez leki traci swe znaczenie, gdy jedynym rozwiązaniem jest śmierć lub szaleństwo.

3Leczenie choroby afektywnej dwubiegunowej

W sytuacji gdy ktoś choruje psychicznie na zaburzenia afektywne, niezbędne jest rozpoczęcie odpowiedniej terapii – powrót do zdrowia wymaga odpowiednio dobranej farmakoterapii, psychoterapii oraz rozważnego wsparcia ze strony rodziny.

W chorobie afektywnej dwubiegunowej w zależności od tego czy chory jest w okresie depresji, manii, czy remisji, leczenie ma inne cele i stosowane są inne leki. Aby uzyskać optymalny efekt leczenia, farmakoterapia powinna być wspomagana odpowiednim oddziaływaniem psychoterapeutycznym. Psychoterapia nie leczy istoty ChAD, pomaga jednak zrozumieć i zaakceptować chorobę oraz ułatwia radzenie sobie z różnymi potencjalnymi problemami życiowymi, które mogą wyzwalać lub podtrzymywać zaburzenia nastroju. W zależności od potrzeb i rodzaju problemów pacjenta można mu zaproponować różne formy psychoterapii (indywidualną, grupową, terapię małżeńską lub rodzinną). Najważniejszą metodą psychoterapeutyczną wspomagającą leczenie farmakologiczne jest psychoedukacja.

Stosowanie farmakoterapii, psychoterapii, terapii rodziny, oddziaływań społecznych – czyli leczenie zintegrowane, daje większą szansę na uzyskanie długotrwałej poprawy.

W tej części poradnika zawarte zostały informacje o różnych metodach leczenia. Przeczytaj, jakie rodzaje leków stosuje się w leczeniu choroby afektywnej dwubiegunowej, jakie jest ich działanie i od czego zależy skuteczność terapii. Dowiedz się także, jakie cele realizuje psychoterapia, zarówno indywidualna, jak i grupowa. Poznaj różne formy wsparcia psychospołecznego.

Wsparcie społeczne w zaburzeniach psychicznych

Terapia zintegrowana, czyli taka, która łączy stosowanie leków z oddziaływaniami psychologicznymi, interwencjami środowiskowymi oraz przywracaniem możliwości zawodowej, daje pacjentowi większą szansę na powrót do zdrowia i dobrego funkcjonowania psychospołecznego. Stosowanie jedynie farmakoterapii w leczeniu choroby psychicznej nie jest wystarczającym środkiem do uzyskania trwałej, pełnej poprawy.

Leczenie osób z zaburzeniami psychicznymi powinno uwzględniać nie tylko usuwanie objawów chorobowych, ale również wprowadzanie korzystnych zmian w obszarach życia rodzinnego, społecznego i zawodowego tak, aby przygotować do samodzielnego funkcjonowania w społeczeństwie.

W tej części wyjaśnione zostały poszczególne formy psychoterapii oraz wsparcia psychospołecznego. Czytelnik może się zorientować, jakie działania może podjąć i gdzie może się zgłosić, aby uzyskać pomoc: w leczeniu, w nabywaniu kompetencji społecznych lub w spędzaniu wolnego czasu.

Rozpoczęcie leczenia po diagnozie

Leczenie Choroby Afektywnej Dwubiegunowej powinno obejmować farmakoterapię przy zastosowaniu leków normotymicznych oraz różne formy szeroko rozumianej psychoterapii, do których należą:

  • Terapia poznawczo-behawioralna.
  • Terapia interpersonalna i rytmów okołodobowych.
  • Psychoedukacja.

Warto podkreślić, że oddziaływania psychoterapeutyczne nie są alternatywą dla leczenia farmakologicznego – powinny być stosowane równolegle.

Do klasycznych leków normotymicznych zalicza się sole litu, walproiniany i karbamazepinę. Mają one podwójne zastosowanie: wykazują działanie przeciwmaniakalne i przeciwdepresyjne oraz zmniejszają ryzyko nawrotu. Skuteczność tych leków w ChAD jest dobrze udokumentowana wynikami licznych badań klinicznych.

W latach 90-tych zaobserwowano, że również niektóre leki przeciwpsychotyczne stosowane w leczeniu schizofrenii, takie jak: klozapina, olanzapina, kwetiapina, aripiprazol oraz lek przeciwpadaczkowy lamotrygina, mają korzystne działanie w leczeniu choroby afektywnej dwubiegunowej. Leki te określane są jako leki normotymiczne II generacji.

U około 2/3 pacjentów, leki normotymiczne zapobiegają nawrotom lub powodują istotne zmniejszenie częstości ich występowania. U chorych, u których jeden lek nie wywarł spodziewanego działania profilaktycznego, można go zmienić na inny lub zastosować leczenie skojarzone dwoma lekami.

Podobnie jak wszystkie leki stosowane w medycynie, także leki normotymiczne nie są pozbawione objawów ubocznych. Niektóre z nich ustępują w pierwszym okresie stosowania leku, inne utrzymują się dłużej i konieczna jest zamiana leku na inny. W celu zmniejszenia prawdopodobieństwa wystąpienia objawów niepożądanych należy kontrolować stężenie leków w surowicy.

Dobór odpowiedniego leku zależy od wielu dodatkowych czynników – decyzję podejmuje lekarz w zależności od m.in. fazy choroby, nasilenia występujących objawów oraz stanu psychicznego pacjenta. Celem leczenia farmakologicznego jest zapobieganie nawrotom choroby, stabilizacja stanu psychicznego pacjenta oraz zakończenie choroby.

Jak długo powinno trwać leczenie?

Biorąc pod uwagę przebieg ChAD, leczenie farmakologiczne powinno trwać długo (przez lata), a często przez całe życie (bezterminowo). Kuracja jest długotrwała, jednak regularne zażywanie leków, współpraca z terapeutą oraz wsparcie bliskich często pozwalają zmniejszyć znacząco natężenie objawów oraz złagodzić nawroty choroby. Przypomina to leczenie nadciśnienia tętniczego, cukrzycy, padaczki i innych przewlekłych chorób.

Badania z udziałem chorych na powyższe schorzenia pokazały, że tylko połowa z nich zażywa leki zgodnie z zaleceniami lekarskimi. Podobne problemy występują w leczeniu ChAD – około 1/3 chorych zażywa leki nieregularnie, co wydłuża dodatkowo okres leczenia. Fakt, że 2/3 pacjentów przestało zażywać lek w okresie miesiąca przed hospitalizacją, wskazuje na ścisłą zależność między odstawieniem leku a ryzykiem nawrotu choroby.

Przyczyny odstawienia leków mogą być różne. Najczęściej wyrażane przez chorych powody to:

  1. Nie muszę zażywać leków, ponieważ nie jestem chory i nawroty choroby nigdy się nie powtórzą.
  2. Zamiast stosować leki, które zaszkodzą mojemu zdrowiu, zacznę zażywać leki ziołowe, które są równie skuteczne.
  3. Miałem wszystkie działania uboczne wymienione w ulotce.
  4. Lek zniszczy mi wątrobę lub nerki, tak jak jednej kobiecie, która napisała o tym na forum internetowym.
  5. Uzależnię się od leku.
  6. Ostatnio czuję się tak wspaniale, że nie potrzebuję leczenia.

Przedstawione powyżej opnie można pogrupować w następujący sposób:

  • Częstą przyczyną odstawienia leku jest zaprzeczanie istnieniu choroby (ad. 1).
  • Czasem przerwanie zażywania leku jest uzasadnione wystąpieniem działań niepożądanych. Zdarza się jednak, że niektórzy chorzy wyolbrzymiają nasilenie objawów ubocznych, aby wytłumaczyć ich odstawienie (ad. 3).
  • Częstym powodem są nieprawdziwe przekonania (ad. 2, 4, 5) lub nawrót manii/hipomanii (ad. 6).

Skutecznym sposobem poprawy współpracy jest sporządzenie kontraktu między lekarzem i pacjentem. Może on brzmieć następująco:

Ja (nazwisko pacjenta) będę stosował się do następującego planu leczenia mojej choroby:

  • Będę zażywał 3 tabletki węglanu litu na noc.
  • Za 2 tygodnie skontroluję stężenie litu w surowicy.
  • Za 3 tygodnie zgłoszę się na wizytę kontrolną lub wcześniej, jeżeli wystąpią szczególne sytuacje stresowe lub jeżeli zauważę zmiany zachowania, które jak wynika ze wspólnych ustaleń z lekarzem, poprzedzały poprzednie epizody choroby.
  • Nie będę pił alkoholu ani zażywał narkotyków.
  • W razie jakichkolwiek wątpliwości skontaktuję się z moim lekarzem telefonicznie.

Farmakoterapia

Farmakoterapia jest podstawą leczenia choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD), nazywaną również chorobą maniakalno-depresyjną. Wynika to z tego, że zaburzenia dwubiegunowe mają podłoże biologiczne – są za nie odpowiedzialne pewne zmiany biochemiczne i strukturalne zachodzące w mózgu (nie wszystkie są jeszcze całkowicie poznane, ale w ostatnich latach dokonał się olbrzymi postęp w zakresie rozumienia przyczyn choroby). Stosowane leki modyfikują i normalizują chemiczne przekazywanie sygnałów nerwowych, czyli komunikowanie się komórek nerwowych (neuronów) między sobą. To pozwala na usuwanie objawów chorobowych i zapobieganie nawrotom. Psychoterapia jest bardzo pomocna i skuteczna, jednakże tylko w połączeniu z leczeniem farmakologicznym.

W leczeniu ChAD stosuje się leki o różnym działaniu, w zależności od rodzaju fazy choroby oraz występujących objawów. Inne leczenie jest proponowane w przebiegu fazy manii, a inne w przebiegu fazy depresyjnej. Czasem, ze względu na swoją specyfikę (częste lub bardzo częste zmiany faz), choroba wymaga stosowania kombinacji dwóch lub więcej leków.

Celem leczenia jest usunięcie lub przynajmniej zmniejszenie nasilenia objawów chorobowych oraz zapobieganie nawrotom. Aby terapia farmakologiczna była skuteczna, potrzebne jest zaangażowanie pacjenta w proces leczenia oraz dobra współpraca z lekarzem.

Farmakoterapia jest podstawą leczenia choroby afektywnej dwubiegunowej. Wynika to z tego, że zaburzenia dwubiegunowe mają podłoże biologiczne – są za nie odpowiedzialne pewne zmiany biochemiczne i strukturalne zachodzące w mózgu (nie wszystkie są jeszcze całkowicie poznane, ale w ostatnich latach dokonał się olbrzymi postęp w zakresie rozumienia przyczyn choroby). Stosowane leki modyfikują i normalizują chemiczne przekazywanie sygnałów nerwowych, czyli komunikowanie się komórek nerwowych (neuronów) między sobą. To pozwala na usuwanie objawów chorobowych i zapobieganie nawrotom. Psychoterapia jest bardzo pomocna i skuteczna, jednakże tylko w połączeniu z leczeniem farmakologicznym.

Wiele osób z ChAD radzi sobie z objawami. Lepsze samopoczucie jest efektem kompleksowego podejścia w terapii: psychoedukacji, leczenia farmakologiczne, psychoterapii.

Cele leczenia ChAD:

  • redukcja objawów epizodu depresyjnego,
  • redukcja objawów epizodu maniakalnego,
  • zminimalizowanie prawdopodobieństwa nawrotu epizodów,
  • redukcja częstości nawrotów choroby,
  • dostarczenie wsparcia choremu i rodzinie.

W leczeniu ChAD stosuje się leki o różnym działaniu, w zależności od rodzaju fazy choroby oraz występujących objawów. Inne leczenie jest proponowane w przebiegu fazy manii, a inne w przebiegu fazy depresyjnej. Czasem, ze względu na swoją specyfikę (częste lub bardzo częste zmiany faz), choroba wymaga stosowania kombinacji dwóch lub więcej leków.

Jednym ze skutków leczenia farmakologicznego może być pojawienie się różnych objawów niepożądanych. Jak już wiesz, leki należy przyjmować systematycznie i długo, jeśli jednak w trakcie stosowania leków wystąpią zbyt uciążliwe dla Ciebie skutki uboczne, warto o tym porozmawiać z lekarzem i wspólnie podjąć decyzję o ewentualnej zmianie leczenia. Komfort Twojego życia w związku z długotrwałym leczeniem jest najważniejszy, więc nie rezygnuj z prawa doboru właściwego dla siebie leku. Dobra tolerancja leku to długotrwałe jego przyjmowanie, dobre samopoczucie i długie okresy remisji (czas bez objawów choroby).

POCZĄTEK FARMAKOTERAPII

Jeśli rozpoczynasz farmakoterapię:

  • Zapytaj lekarza o różne możliwości leczenia, różne leki, ich działanie i objawy niepożądane, które mogą po nich wystąpić.
  • Przyjmuj leki zawsze zgodnie z tym, co wspólnie z lekarzem ustaliliście podczas wizyty.
  • Skontaktuj się z lekarzem, jeśli czujesz, że gorzej funkcjonujesz lub zamierzasz przerwać terapię.
  • Powiadom lekarza o wszelkich skutkach ubocznych, jeśli się takie pojawią. Obserwuj swoje zachowanie i zmiany w swoim organizmie.
  • Powiedz lekarzowi o przebytych chorobach, aktualnych dolegliwościach i wszystkich innych lekach, które zażywasz. Podobnie, będąc u lekarza innej specjalności, powiedz o swoim leczeniu psychiatrycznym.
  • Poproś rodzinę o pomoc – bliscy mogą przypomnieć o zażywaniu leków oraz dopilnują, aby zaplanować wizytę u lekarza, zanim leki się skończą. Jeśli członkowie rodziny pytają Cię, czy regularnie przyjmujesz leki, robią to w trosce o Twoje zdrowie. Dla nich także bardzo ważne jest Twoje samopoczucie oraz to, aby choroba nie wróciła.
  • Po ustąpieniu objawów leczenie powinno być zazwyczaj kontynuowane przez kilka miesięcy, aby ustabilizować samopoczucie i nie dopuścić do nawrotu choroby.

Podczas farmakoterapii znaczące jest również:

  • zaprzestanie picia alkoholu i używania narkotyków, ponieważ powodują nasilenie objawów, wahania nastroju oraz mogą być przyczyną nawrotu choroby;
  • unikanie bardzo intensywnych ćwiczeń fizycznych, ponieważ mogą powodować odwodnienie, bolesność i kurcze mięśni;
  • unikanie picia mocnej kawy, herbaty lub innych napojów pobudzających w godzinach popołudniowych, ponieważ powodują zaburzenia snu, przyspieszają bicie serca, wzmagają uczucie niepokoju.
JAK RADZIĆ SOBIE Z DZIAŁANIAMI NIEPOŻĄDANYMI?

Skuteczność farmakoterapii zależy w bardzo dużej mierze od Twojego zaangażowania – im dłużej systematycznie się leczysz, tym czas remisji może być dłuższy. Nagłe zakończenie leczenia może mieć różne niekorzystne konsekwencje. Często pacjenci przestają brać leki ze względu na różne objawy uboczne, które mogą wystąpić podczas przyjmowania leków. Istnieją sposoby osłabienia takich objawów lub wręcz ich eliminacji. Leczenie nie powinno być dla Ciebie nazbyt uciążliwe, ani powodować pogorszenia samopoczucia.

Jednak, jeżeli tak jest i objawy uboczne działania leków powodują nieprzyjemne odczucia, dodatkowy stres i sprawiają, że myślisz o odrzuceniu terapii – porozmawiaj z lekarzem zanim podejmiesz decyzję o zaprzestaniu stosowania leków. W trakcie rozmowy koniecznie powiedz, co Ci przeszkadza – razem znajdziecie rozwiązanie. Nie należy bagatelizować objawów ubocznych, gdyż czasami zupełnie niepotrzebnie pogarszają komfort życia, a w niektórych przypadkach mogą sygnalizować powikłania wymagające interwencji lekarskiej.

JAKIE SĄ KONSEKWENCJE PRZERYWANIA TERAPII?

Czasem pacjenci (zwłaszcza pacjenci w fazie manii) przedwcześnie uważają, że jeśli dobrze się czują, to mogą samodzielnie zrezygnować z przyjmowania leków. Tymczasem leczenie ChAD to długotrwały proces – czasem trwa kilkanaście miesięcy (minimum rok, dwa lata), czasem kilkanaście lat, a czasem nawet przez całe życie. Trzeba być na to przygotowanym. Konsekwencje przerywania terapii bez konsultacji z lekarzem mogą być bardzo poważne:

  • Nagłe przerwanie leczenia może wywołać niepokój, lęk, drżenie kończyn, kołatanie serca.
  • Zaprzestanie leczenia prowadzi do nawrotów objawów, nawet jeśli zaraz po odstawieniu leków pacjent czuje się dobrze. Do nawrotu dochodzi nawet w kilka miesięcy po odstawieniu leku.
  • Po przerywaniu leczenia, po pewnym czasie stężenie leku we krwi zmniejsza się i powoli mogą się pojawiać tzw. objawy zwiastunowe, aby rozwinąć się w pełną chorobę. Do utrzymania remisji konieczne jest stałe stężenie leku we krwi.
  • Kolejne nawroty najczęściej leczą się gorzej – dłużej wtedy trwa powrót do zdrowia, nie zawsze wszystkie objawy ustępują, leki mogą być mniej skuteczne.
Skuteczność leczenia farmakologicznego ChAD

Leczenie farmakologiczne chorób psychicznych jest skuteczne, jednak pod kilkoma warunkami:

  • Ważne jest jak najszybsze rozpoznanie choroby i wdrożenie leczenia. Zbyt długie zwlekanie z wizytą u psychiatry powoduje, że objawy choroby narastają i trzeba więcej czasu i wysiłku, aby osiągnąć stan remisji.
  • Zalecane jest długotrwałe i konsekwentne przyjmowanie przepisanych leków. Nawet najbardziej skuteczne i nowoczesne leki nie przyniosą oczekiwanych efektów, jeśli nie zostaną zażyte, czyli zostaną w opakowaniu lub tylko na recepcie. Długoterminowe leczenie minimalizuje ryzyko nawrotów.
  • Znacząca dla skuteczności terapii jest kontynuacja przyjmowania leków po uzyskaniu dobrego samopoczucia (leczenie podtrzymujące w celu zapobiegania nawrotom choroby).
  • Leki trzeba odstawiać stopniowo – zgodnie z zaleceniami lekarza. Gwałtowne przerywanie kuracji farmakologicznej może powodować nawrót choroby.
  • Cenna w procesie leczenia jest współpraca pacjenta i jego rodziny. Współpraca to nie tylko połykanie tabletek, ale także wiedza o samej chorobie, objawach, a także o farmakoterapii (znajomość rodzaju leków i ewentualnych skutków ubocznych).
CELE LECZENIA CHOROBY AFEKTYWNEJ DWUBIEGUNOWEJ

Głównym celem leczenia farmakologicznego jest usunięcie wszystkich objawów chorobowych, powrót pacjenta do normalnego, przedchorobowego funkcjonowania oraz zapobieganie nawrotom.

Podstawową zasadą postępowania w leczeniu choroby afektywnej dwubiegunowej jest skoncentrowanie się na jej długoterminowym przebiegu z zapobieganiem nawrotom i psychospołecznym skutkom choroby.

Warunkiem skuteczności terapii farmakologicznej jest dobra współpraca pacjenta z lekarzem – nawiązanie między nimi długotrwałej relacji terapeutycznej opartej na zaufaniu i wzajemnym szacunku. Jest to cel trudny, ale ważny do osiągnięcia, zwłaszcza w przypadku pacjenta w manii lub hipomanii, który nie ma poczucia choroby, a wszelkie ingerencje osób z otoczenia traktuje jako zamach na swoją wolność. Lekarz, który ma dobry kontakt z pacjentem, potrafi się z nim komunikować, zna przebieg jego zaburzeń i łatwiej rozpoznaje objawy zwiastujące nawrót, dzięki temu szybciej wprowadza odpowiednie zmiany w leczeniu powstrzymując rozwój choroby. Ocenia się, że jedynie połowa pacjentów współpracuje z lekarzem i przyjmuje leki zgodnie z zaleceniami. Pozostali pacjenci zażywają leki niesystematycznie lub w ogóle nie stosują się do lekarskich wytycznych i przerywają leczenie. W efekcie choroba nie jest leczona prawidłowo i nawraca.

Ważne jest aby pacjent był zaangażowany w swoje leczenie. Przede wszystkim, powinien być świadomy tego, że tylko systematyczna i konsekwentna terapia przynosi efekty i skutecznie zapobiega nawrotom. Często zdarza się, że chorzy będący w stanie manii nie chcą przyjmować leków lub przyjmują je nieregularnie, ponieważ mylnie uznają wtedy leczenie za niepotrzebne i bezzasadne. W efekcie przerywanie terapii nasila objawy choroby, a leczenie kolejnych epizodów jest trudniejsze. Nieleczona choroba afektywna dwubiegunowa rozwija się i postępuje, przez co kolejne nawroty choroby są dłuższe, a okresy remisji krótsze.

Dla skuteczności terapii duże znaczenie ma wiedza pacjenta na temat choroby. Dlatego w dalszym postępowaniu niezbędna jest psychoedukacja – poinformowanie pacjenta o przebiegu choroby, metodach leczenia, zasadności przyjmowania leków oraz sposobach zapobiegania i rozpoznawania wczesnych objawów nawrotu. Psychoedukacja powinna obejmować również osoby z najbliższego otoczenia chorego, ponieważ często to właśnie rodzina jako pierwsza zauważa dyskretne zmiany zachowania zwiastujące zbliżający się nawrót choroby, może motywować pacjenta do wizyty u lekarza oraz czuwać nad regularnością zażywania leków. Z drugiej zaś strony, odpowiednia psychoedukacja zapobiega dopatrywaniu się nawrotu w każdym chwilowym smutku.

Leki farmakologiczne

Choroba afektywna dwubiegunowa wymaga długotrwałego, nawet wieloletniego leczenia farmakologicznego. Jednak warto zaznaczyć, że stosowanie leków nie wpływa negatywnie na możliwość prowadzenia normalnego, satysfakcjonującego życia rodzinnego, zawodowego czy towarzyskiego. Wręcz przeciwnie – zapobieganie nawrotom faz chorobowych jest konieczne, aby osoba chorująca na ChAD mogła takie życie prowadzić. Konieczność zażywania leków nie musi i nie powinna kolidować z codziennymi aktywnościami.

Farmakoterapię w leczeniu zaburzeń afektywnych można porównać do leczenia każdej innej przewlekłej choroby, która wymaga konsekwentnego i systematycznego przyjmowania leków (np. nadciśnienie tętnicze, cukrzyca) – lek zapobiega powikłaniom i objawom, dzięki czemu pacjent może żyć normalnie, dobrze funkcjonować w rodzinie i pracować. Jakkolwiek, konieczność pamiętania o regularnym stosowaniu tabletek stanowi dla niektórych osób pewną uciążliwość (niewygoda stosowania leków jest częstym powodem rezygnacji z leczenia).

Należy pamiętać, że:

  • Leki są skuteczne tylko wtedy, gdy zażywa się je regularnie, zgodnie z zaleceniami lekarza. Niektóre leki przyjmuje się codziennie (raz lub kilka razy na dobę), inne w dłuższych odstępach czasu (w postaci domięśniowych zastrzyków, co kilka dni lub tygodni).
  • Zażywanie leków należy kontynuować również przy dobrym samopoczuciu. Jest to ważne, aby zapobiegać nasileniu objawów i nawrotom. Zakończenie lub przerwanie leczenia trzeba zawsze uzgodnić z lekarzem.
  • Żadnego leku nie wolno stosować w dawce dla niego nieprzewidzianej (np. lek o działaniu przedłużonym musi być stosowany w odpowiednio długich odstępach czasu). Ważne również, aby zażywać leki terminowo o wyznaczonej porze.
  • Leki stosowane w ChAD nie uzależniają (z wyjątkiem benzodiazepin – leków stosowanych w leczeniu pomocniczym lęku, niepokoju, bezsenności w okresach zaostrzeń choroby).
  • Czasami pierwszy zastosowany lek nie daje pełnej poprawy i wtedy wprowadza się modyfikację leczenia. Jest tak, ponieważ choroby psychiczne mają indywidualny przebieg. Każdy pacjent inaczej też reaguje na leki i nie można przewidzieć wszystkich reakcji na początku leczenia.
    Lek trzeba „dobrać” dla pacjenta, by zażywając go czuł się i funkcjonował jak najlepiej. Jeżeli jakiś lek jest nieskuteczny lub powoduje zbyt dokuczliwe objawy uboczne, można w uzgodnieniu z lekarzem zmienić go na inny.
  • Łagodne działania niepożądane mogą się pojawić, ale zwykle same ustępują po pewnym czasie. Uciążliwe objawy uboczne należy zgłosić lekarzowi, który postara się tak zmodyfikować leczenie, aby złagodzić niedogodności.
LEKI STOSOWANE W LECZENIU ZABURZEŃ AFEKTYWNYCH DWUBIEGUNOWYCH

We współczesnej farmakologii w leczeniu ChAD stosuje się różne leki, które działają terapeutycznie w specyficznych stanach chorobowych. Są to:

  • leki normotymiczne zapobiegające nawrotom manii i depresji w chorobie afektywnej dwubiegunowej;
  • leki przeciwpsychotyczne (neuroleptyki – atypowe i typowe, czasem określane jako neuroleptyki I i II generacji), powodujące terapeutyczne działanie na objawy psychotyczne, takie jak urojenia i omamy;
  • leki przeciwdepresyjne wywierające lecznicze działanie na objawy depresji;
  • leki przeciwlękowe i nasenne.

Rodzaj leku oraz odpowiednią dawkę przepisuje lekarz psychiatra w oparciu o występujące u pacjenta objawy choroby i ich nasilenie. O wyborze leku decyduje także ogólne samopoczucie pacjenta, jego aktywność, choroby towarzyszące, inne przyjmowane leki oraz dostępne badania naukowe i doświadczenie kliniczne lekarza.

Pacjent ma prawo współdecydować o wyborze farmakoterapii. Powinien opisywać lekarzowi swoje obawy chorobowe i doświadczenia z poprzednich kuracji. Z drugiej strony, powinien dowiedzieć się od lekarza, jakie mogą wystąpić ewentualne przewidywane objawy niepożądane przyjmowania danego leku i jakie są sposoby ich minimalizowania.

Leki normotymicze

Zwane również stabilizatorami nastroju (ang. mood-stabilizers), stanowią podstawę leczenia choroby afektywnej dwubiegunowej, zwłaszcza w leczeniu długoterminowym.

Leki normotymiczne wywierają działanie terapeutyczne i profilaktyczne w obu biegunach choroby afektywnej – zarówno w manii, jak i depresji. Celem ich długotrwałego stosowania jest zmniejszenie nasilenia i czasu trwania faz chorobowych oraz zapobieganie nawrotom.

Aktualnie stosowane leki normotymiczne to lit, walproinian, karbamazepina, lamotrigina. Coraz częściej za substancje normotymiczne uznaje się również niektóre atypowe leki neuroleptyczne (np. kwetiapina).

  • Lit jest najstarszy z grupy leków normotymicznych. Jego właściwości lecznicze zostały odkryte już w 1949 roku i wciąż jest bardzo skuteczny i powszechnie stosowany. Informacje, powtarzane niekiedy przez pacjentów albo lekarzy rodzinnych, że „lit jest już wycofany z użycia”, są całkowicie nieprawdziwe. Również nieprawdziwe jest przekonanie, że choroba dwubiegunowa jest spowodowana „niskim poziomem litu we krwi” – u osób nieleczonych litem, niezależnie od ich stanu psychicznego, poziom litu jest bardzo niski lub nieoznaczalny i jego pomiar nie ma żadnego sensu ani nie wnosi żadnych istotnych informacji klinicznych. Konieczne jest natomiast oznaczanie poziomu litu we krwi u pacjentów leczonych tą substancją (średnio raz na 3-4 miesiące).Dawkę dobową leku dobiera się tak, aby osiągnąć poziom terapeutyczny we krwi, który wynosi od 0,5 do 0,8 mmol/l (w ostrych stanach maniakalnych stężenie możę być wyższe, nigdy jednak nie może przekraczać 1,2 mmol/l). Za niskie stężenia leku mogą być nieefektywne, z kolei zbyt wysokie wiążą się z ryzykiem występowania działań niepożądanych, a nawet zatrucia. Gdy lek jest zażywany regularnie ściśle według zaleceń lekarza, terapia jest skuteczna i bezpieczna.Przed rozpoczęciem leczenia litem należy sprawdzić czynność tarczycy i nerek, gdyż niewydolność tych narządów stanowi przeciwwskazanie do zażywania litu. Podczas terapii należy obserwować organizm – o wszystkich zmianach warto porozmawiać ze swoim lekarzem. Przy stosowaniu litu może nastąpić nieznaczny wzrost masy ciała do kilku kilogramów, drżenie mięśniowe, wzmożone pragnienie. U niektórych osób mogą nasilać się zmiany trądzikowe lub łuszczyca, dlatego lekarze ostrożnie zalecają lit u osób z tymi schorzeniami dermatologicznymi.Jeśli lekarz zadecyduje o odstawieniu litu, należy to robić powoli i stopniowo, gdyż nagłe przerwanie terapii może wywołać nawrót choroby, jak również może być przyczyną pojawienia się oporności na leczenie w przyszłości.
  • Walproinian, karbamazepina, lamotrigina to popularne leki stabilizujące nastrój. Są stosowane zarówno w psychiatrii w leczeniu choroby afektywnej dwubiegunowej, jak i w neurologii w leczeniu padaczki (ale trzeba w tym miejscu zaznaczyć, że zalecenie któregoś z tych leków u pacjenta z ChAD nie ma nic wspólnego z rozpoznaniem czy podejrzeniem u niego padaczki). Leki te są skuteczne w utrzymywaniu prawidłowego nastroju i zapobieganiu nawrotom.
    • Walproinian ma działanie przeciwmaniakalne i normotymiczne. Jest również skuteczny w przypadku zaburzeń lękowych współistniejących z ChAD. Podobnie jak karbamazepina bywa stosowany w celu złagodzenia impulsywności i drażliwości u osób z cechami organicznego uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego.
      Najczęstszym działaniem ubocznym po walproinianie jest wypadanie włosów, przyrost masy ciała, dolegliwości żołądkowe.
    • Karbamazepina stosowna jest również u osób ze skłonnością do zachowań impulsywnych. Najczęstszym działaniem ubocznym są zawroty głowy, nudności, wymioty oraz wysypka skórna.
      Kobiety stosujące doustne hormony antykoncepcyjne powinny pamiętać, że wchodzą one w interakcje z karbamazepiną i ich skuteczność w zapobieganiu ciąży może być obniżona.
    • Lamotrigina ma udowodnione działanie przeciwdepresyjne. Działa skuteczniej w zapobieganiu epizodom depresji niż manii i hipomanii, jednocześnie nie mając właściwości leku destabilizującego nastrój.
      Lamotrygina jest lekiem dobrze tolerowanym. Najczęstszym działaniem ubocznym są bóle głowy. Czasem mogą wystąpić zmiany skórne – jeżeli są bardzo nasilone, wtedy jest wskazanie do odstawienia leku.
      Niestety, w Polsce lamotrygina jest obecnie refundowana jedynie w leczeniu padaczki, zatem dla pacjentów z ChAD stanowi wciąż droższą propozycję leczenia.
Leki przeciwpsychotyczne (neuroleptyki)

Popularnie kojarzą się z leczeniem schizofrenii, jednak w psychiatrii istnieją znacznie szersze wskazania do ich podawania. Takim wskazaniem jest na przykład faza maniakalna ChAD (ale jeśli lekarz zaleci neuroleptyk to wcale nie oznacza, że podejrzewa u pacjenta schizofrenię).

Ze względu na mechanizm działania i profil objawów ubocznych leki przeciwpsychotyczne dzielimy na:

  • Leki klasyczne (I generacji, typowe) wpływają głównie na poziom neuroprzekaźnika dopaminy w mózgu. Są skuteczne w leczeniu objawów psychotycznych (np. urojeń, omamów), pobudzenia, drażliwości, agresywności, gonitwy myśli. Działają dość szybko, dlatego są często podawane w fazie manii, zwłaszcza jeśli towarzyszy jej pobudzenie, niepokój lub objawy psychotyczne.Wadą klasycznych leków przeciwpsychotycznych są nieprzyjemne działania niepożądane, na przykład: drżenia, sztywność mięśni, niepokój ruchowy w nogach, pojawienie się niekontrolowanych ruchów mimowolnych. Objawy te można w dużej mierze łagodzić podając dodatkowe korygujące leki przeciwparkinsonowskie.Niektóre leki I generacji (np. haloperidol) mogą indukować fazę depresyjną, dlatego też według światowych standardów coraz częściej zaleca się stosowanie leków przeciwpsychotycznych nowej generacji (tzw. atypowych), które są pozbawione tego działania.W leczeniu choroby dwubiegunowej leki klasyczne powinno się podawać łącznie z lekiem normotymicznym.
  • Leki atypowe (II generacji), podobnie jak leki I generacji w manii, są skuteczne wobec objawów psychotycznych, pobudzenia, drażliwości, agresywności. Różnią się tym, że nie indukują objawów depresji, a wręcz niektóre z nich mają wyraźne działanie przeciwdepresyjne (np. kwetiapina, olanzapina), dlatego też bywają stosowane w leczeniu głębokich faz depresyjnych u chorych z ChAD. Pojawia się coraz więcej danych naukowych wskazujących na to, że leki z tej grupy mogą być skuteczne również w zapobieganiu nawrotom, a zatem można je zaliczyć do leków normotymicznych II generacji.W ChAD o cięższym przebiegu, z dużą ilością nawrotów faz chorobowych, leki atypowe są stosowane długoterminowo, najczęściej w połączeniu z innym lekiem normotymicznym.Generalnie, nowoczesne leki przeciwpsychotyczne są lepiej tolerowane i rzadziej wywołują uciążliwe objawy niepożądane ze strony narządów ruchu (tzw. objawy pozapiramidowe, czyli spowolnienie ruchowe, sztywność mięśni, niepokój ruchowy, skurcze mięśni). Nie są jednak pozbawione wad: przy dłuższym stosowaniu, niektóre leki (np. olanzapina) mogą spowodować nawet znaczny wzrost masy ciała, nietolerancję cukru lub glukozy oraz niekorzystne zmiany profilu lipidowego.Jak na razie, leki atypowe są refundowane w Polsce wyłącznie dla chorych z rozpoznaniem schizofrenii, przez co leczenie za ich pomocą choroby dwubiegunowej jest dla pacjenta bardzo drogie.
Leki przeciwdepresyjne

Są stosowane w leczeniu faz depresyjnych ChAD. Leki te nie służą jednak do poprawy normalnego, wyrównanego nastroju, nie mają życia uczynić pięknym i bezproblemowym, a człowieka szczęśliwym – w przypadku łagodnej depresji czy nieznacznie obniżonego nastroju u osoby z ChAD, podawanie leków przeciwdepresyjnych zwykle nie jest konieczne. Pierwszym krokiem jest sprawdzenie i optymalizacja leczenia za pomocą leku normotymicznego oraz interwencja psychologiczna, co najczęściej wystarcza do wyrównania nastroju. Głębsze epizody depresyjne mogą wymagać zastosowania leków przeciwdepresyjnych.

Rezultaty leczenia zależą od przebiegu i specyfiki choroby. Leczenie depresji w przebiegu choroby afektywnej dwubiegunowej bywa trudniejsze niż w przebiegu choroby afektywnej jednobiegunowej.

Leki przeciwdepresyjne możemy podzielić najogólniej na dwie grupy: leki pierwszej generacji i leki nowej generacji. Dalsze podziały najlepiej jest oprzeć na mechanizmach działania lub budowie chemicznej.

Wybór leku jest indywidualny, dostosowany do potrzeb pacjenta i profilu objawów choroby. Nie można sugerować się tym, jak prowadzone jest leczenie u innych osób cierpiących z powodu depresji. U każdego chorego terapia jest ustalana indywidualnie, ponieważ każdy (nawet z tym samym rozpoznaniem) choruje w nieco inny sposób – na przebieg choroby wpływa wiele różnych czynników. Należy też podkreślić, że organizm każdego człowieka wykazuje inną tolerancję i wrażliwość w stosunku do tych samych leków, dlatego podaje się zróżnicowane dawki.

Przy wyborze leku ważny jest również dotychczasowy przebieg choroby. Na przykład, w ChAD z dominującymi ciężkimi fazami maniakalnymi, w przypadku pojawienia się epizodu depresyjnego leki przeciwdepresyjne stosuje się ostrożnie, coraz częściej zastępując je neuroleptykami atypowymi (np. kwetiapiną, która wykazuje istotne działanie terapeutyczne w okresie ostrych epizodów manii, ale też ma działanie przeciwdepresyjne w epizodach depresji).

Leki przeciwdepresyjne nie mogą być stosowane samowolnie bez zalecenia lekarza, na przykład dlatego, że Sąsiadka lepiej się po tym leku czuła lub bo Chcę sobie poprawić nastrój. Może się to wiązać z ryzykiem pogorszenia przebiegu choroby dwubiegunowej – indukcji manii lub hipomanii albo wystąpienia tzw. szybkiej zmiany faz, czyli częstych epizodów chorobowych. Dotyczy to zwłaszcza leków starszej generacji (tzw. trójpierścieniowych). Z tego względu, antydepresanty powinny być podawane w połączeniu z lekiem normotymicznym.

Efekty lecznicze leków przeciwdepresyjnych pojawiają się dopiero po upływie kilku tygodni od rozpoczęcia kuracji. Oczekiwanie na efekty terapii wymaga dużo cierpliwości, zważywszy na ogrom cierpienia, jaki niesie ze sobą depresja. Niestety, w początkowym etapie leczenia pomimo przyjmowania leków, pacjent nie poczuje się lepiej. Przyjmuje się, że początek działania leków zaznacza się co najmniej po dwóch tygodniach ich regularnego stosowania w odpowiedniej dawce terapeutycznej. Zmiana leku przeciwdepresyjnego na inny przed upływem kilkutygodniowego okresu jego podawania nie ma większego sensu (wyjątkiem jest sytuacja wystąpienia objawów złej tolerancji leku, nasilonych objawów ubocznych lub zmiana fazy choroby na manię czy hipomanię). Dokonując przedwczesnej zmiany leczenia przeciwdepresyjnego nie można ocenić, czy zalecony lek zadziałał. Udowodniono także, że częsta zmiana leków przeciwdepresyjnych może nasilać objawy depresji i prowadzić do zjawiska lekooporności.

Leki przeciwlękowe i nasenne

Mają znaczenie wyłącznie pomocnicze i wspomagające dla podstawowego leczenia – doraźnie redukują lęk, napięcie, poziom stresu, poprawiają sen w sytuacji pogorszenia stanu psychicznego, ale nie leczą, dlatego nie można ograniczać się do stosowania tylko tego rodzaju leków w przypadku ChAD.

Leki przeciwlękowe i nasenne mogą być stosowane przez krótki czas – zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia – do 4 tygodni. W przypadku długotrwałego stosowania, należy liczyć się ze zmniejszeniem skuteczności, rozwojem tolerancji i wystąpieniem uzależnienia od tych leków, co stanowi poważne powikłanie choroby dwubiegunowej.

WYBÓR ODPOWIEDNIEGO LEKU

Rodzaj leku oraz dawkę ustala lekarz psychiatra po zbadaniu pacjenta i zebraniu szczegółowego wywiadu. Wybór ten powinien opierać się na uzgodnieniu z pacjentem strategii postępowania oraz poinformowaniu go o oczekiwanych efektach leczenia i możliwych skutkach ubocznych. Leczenie powinno być dobrane jak najlepiej do potrzeb konkretnej osoby chorej – tak, aby maksymalnie redukować objawy choroby i powodować przy tym jak najmniej objawów niepożądanych.

Nie ma leku idealnego i często ustalenie optymalnej terapii odbywa się na zasadzie „prób i błędów”. Doświadczenie lekarza oraz rzetelna informacja od pacjenta na temat dotychczasowego przebiegu choroby i leczenia, pozwalają minimalizować ryzyko błędów i dają szansę, że wybrana strategia terapeutyczna będzie najlepsza dla tego konkretnego pacjenta.

Czynniki mające wpływ na wybór leku:

  • Leczenie w poprzednich epizodach
    • poziom skuteczności dotychczasowej terapii
    • tolerancja na leki
    • uciążliwość występujących objawów ubocznych
  • Współchorobowość z innymi zaburzeniami psychicznymi, jak na przykład zaburzenia lękowe, zaburzenia osobowości, uzależnienia
  • Bezpieczeństwo stosowania danego leku w stosunku do ewentualnych współwystępujących chorób somatycznych (np. cukrzycy)
  • Rodzaj innych stosowanych leków, gdyż może zachodzić jakaś niewskazana interakcja leków
  • Objawy kliniczne choroby
  • Preferencje pacjenta
  • Stosowanie się pacjenta do zaleceń lekarskich (systematyczność przyjmowania leków)
  • Skuteczność leku u krewnych I stopnia (jeżeli choroba występowała wcześniej w rodzinie)
  • Doświadczenie lekarza z danym lekiem oraz dostępne badania kliniczne dotyczące skuteczności
  • Dostępność i cena leku na polskim rynku.

Wsparcie społeczne

Przywrócenie możliwości zawodowej
TRENING KOMPETENCJI INTERPERSONALNYCH I UMIEJĘTNOŚCI SPOŁECZNYCH

Zaburzenia funkcjonowania społecznego oraz trudności w wykonywaniu codziennych obowiązków uważane są za główny długoterminowy problem osób chorujących psychicznie. Po zakończeniu pierwszej fazy leczenia zdarza się, że osoba chora nie może odnaleźć się w społeczeństwie i czasem nie potrafi kontynuować samodzielnego życia.

Trening kompetencji interpersonalnych i umiejętności społecznych to nauka zaradności życiowej potrzebnej do samodzielnego funkcjonowania. Kompetencje interpersonalne (społeczne) to na przykład umiejętność nawiązywania satysfakcjonujących kontaktów z ludźmi, rozwiązywanie konfliktów, strategie poszukiwania pracy. Trening przeznaczony jest dla osób chorujących psychicznie, które nie zdążyły nabyć tych umiejętności, ze względu na wczesny wiek zachorowania albo po latach choroby i izolacji społecznej utraciły te zdolności. Zajęcia organizowane są dla pacjentów, którzy nie mają ostrych objawów chorobowych i mogą świadomie uczestniczyć w procesie terapii.

Trening umiejętności społecznych odbywa się w grupach od 5 do 10 osób, sesje odbywają się od 1 do 5 razy w tygodniu i trwają od 45 do 90 min. Zajęcia mogą mieć różną formę. Jest to terapia aktywna, w której główną metodą jest odgrywanie ról, praktyczne ćwiczenia.

Poruszane tematy na zajęciach to na przykład:

  • Umiejętności radzenia sobie z chorobą poprzez nabywanie wiedzy o objawach, sposobach radzenia sobie z nawrotami choroby i metodach leczenia.
  • Umiejętności prowadzenia i podtrzymania rozmowy z drugą osobą poprzez dialog, słuchanie, kontakt wzrokowy.
  • Trening funkcji poznawczych poprzez ćwiczenie skupiania uwagi, umiejętności koncentracji, poznawanie znaczenia pojęć, ćwiczenie pamięci.
  • Ćwiczenie umiejętności życiowych poprzez naukę gotowania, sprzątania, robienia zakupów.
  • Ćwiczenie asertywności i radzenie sobie z konfliktami w różnych sytuacjach rodzinnych i życiowych.
  • Samodzielne stosowanie leków poprzez edukację farmakologiczną.
  • Umiejętność wykorzystywania czasu i wypoczywania, poprzez relaksację i umiejętności efektywnego organizowania swojego czasu wolnego.
  • Gospodarowanie pieniędzmi i budżetem domowym poprzez naukę prowadzenia budżetu domowego, płacenia rachunków i korzystanie z usług bankowych.
  • Poszukiwanie i urządzenie mieszkania.
  • Umiejętności użyteczne przy poszukiwaniu pracy, przy zatrudnianiu się, podczas rozmowy kwalifikacyjnej oraz potrzebne do utrzymania zatrudnienia.

Z licznych badań oceniających skuteczność zastosowania treningu umiejętności społecznych wynika, że u pacjentów z zaburzeniami psychicznymi jest to metoda skuteczna w zakresie zwiększania komfortu i asertywności w kontaktach międzyludzkich.

ZATRUDNIENIE CHRONIONE

Zatrudnienie chronione polega na tworzeniu miejsc pracy w lokalnych firmach. Zatrudniane są osoby chore psychicznie będące w remisji lub osoby niepełnosprawne intelektualnie z orzeczonym stopniem niepełnosprawności. Przed podjęciem obowiązków zawodowych osoba poddawana jest szkoleniu na odpowiednie stanowisko pracy. Pracodawca powinien zapewnić opiekę medyczną i rehabilitacyjną.

FIRMA SPOŁECZNA

Firma społeczna jest formą aktywizacji zawodowej. Zatrudnia osoby „wykluczone przez chorobę” z rynku pracy, często długotrwale bezrobotne, m.in. osoby chore psychicznie. Zadaniem firmy społecznej jest łączenie celów ekonomicznych z celami społecznymi, utrzymanie rentowności firmy, a nie tworzenie fikcyjnych miejsc pracy. Firma jest nastawiona na zysk, który nie trafia do właściciela, lecz jest inwestowany we wspólnotę lub w społeczną działalność statutową firmy. Najczęściej zatrudnienie jest tymczasowe, jednak pozwala na zdobycie nowych umiejętności zawodowych, podtrzymanie tych nabytych oraz rozwój osobisty.

Pomoc w leczeniu
GRUPY SAMOPOMOCY

Grupy samopomocy są tworzone po to, aby osoby chore psychicznie oraz ich rodziny mogły dzielić się doświadczeniami towarzyszącymi chorobie z osobami o podobnych doświadczeniach. Wspólna wymiana informacji pozwala znaleźć odpowiedź na wiele pytań i przygotować się do trudnych sytuacji związanych z chorobą. Wskazówki dotyczące radzenia sobie z chorobą są cenne, gdyż oparte na własnym, osobistym doświadczeniu pacjentów i rodzin.

Z reguły oddzielne grupy samopomocy tworzą pacjenci, oddzielne ich rodziny czy przyjaciele. Nowym nurtem jest tworzenie grup samopomocy, w których na równych zasadach uczestniczą zarówno osoby chorujące, rodziny i profesjonaliści – są to otwarte seminaria o chorobie dedykowane różnym tematom związanym z chorowaniem.

PORADNIE ZDROWIA PSYCHICZNEGO (PZP)

Poradnie Zdrowia Psychicznego (PZP) są placówkami opieki medycznej, gdzie mogą się zgłaszać pacjenci poszukujący specjalistycznej pomocy psychiatrycznej lub psychologicznej (bez skierowania).

ODDZIAŁY DZIENNE

Oddziały dzienne stanowią formę pośrednią pomiędzy szpitalnymi oddziałami całodobowymi a poradnią zdrowia psychicznego. Pacjenci uczestniczą w zajęciach terapeutycznych w ciągu dnia, zaś wieczory i noce spędzają w domu. Oddziały dzienne oferują leczenie w ostrej fazie choroby lub oddziaływania rehabilitacyjne.

Podstawowym celem rehabilitacji jest poprawa funkcjonowania społecznego, zmniejszenie lęku wywołanego chorobą i pomoc w nabieraniu dystansu do objawów chorobowych. Główną metodę oddziaływań oddziałów rehabilitacyjnych stanowi psychoedukacja oraz terapia podtrzymująca.

OBOZY TERAPEUTYCZNE

Obozy terapeutyczne (turnusy rehabilitacyjne) organizowane są dla osób, które przebyły już leczenie psychiatryczne na oddziale dziennym lub stacjonarnym. Celem obozu jest prowadzenie terapii i rehabilitacji poza instytucję psychiatryczną. Podczas pobytu pacjenci mają ustalony program zajęć terapeutycznych i rekreacyjnych. Są angażowani na poziomie intelektualnym, emocjonalnym i fizycznym.

Jednocześnie ta forma terapii prowadzi do poprawy funkcjonowania społecznego, aktywizacji, nauki samodzielności i oderwania się od monotonii życia codziennego. Wyjazd w grupie pacjentów i terapeutów stwarza również możliwość do zawierania nowych znajomości i jest okazją do relaksu i zabawy. Osoby po doświadczeniach psychotycznych wspólnie z terapeutami organizują czas, razem gotują, chodzą na wycieczki, korzystają z zajęć sportowych i rekreacyjnych. Różne formy aktywności dają okazję do odprężenia i zabawy. Dzięki pracy w grupie i atmosferze życzliwości mogą poczuć się bardziej pewnie i uwierzyć w swoje możliwości i kompetencje.

Obóz terapeutyczny trwa przeważnie około dwóch tygodni. Powinien być zorganizowany w ciekawym, atrakcyjnym turystycznie, chociaż niezatłoczonym miejscu. Uczestnicy zakwaterowywani są w ogólnodostępnych domach wczasowych, co ma przeciwdziałać poczuciu izolacji i społecznego wykluczenia osób leczących się psychiatrycznie.

Wyjazdy finansowane są przez różne jednostki służby zdrowia i pomocy społecznej oraz organizacje pozarządowe (stowarzyszenia).

HOSTELE

Hostele, inaczej grupowe mieszkania terapeutyczne, są formą zakwaterowania chronionego, w której pacjenci mieszkają pod opieką personelu (opiekuna-wychowawcy) przez pewien okres czasu, najczęściej przez kilkanaście miesięcy. W trakcie swojego pobytu uczestniczą w treningu społecznym – powinni podjąć pracę lub naukę, a także organizować sobie czas wolny. Mają na to określony budżet – uczą się w ten sposób samodzielnego życia na własny rachunek.

Obowiązkiem mieszkańców hostelu jest dbanie o swoje potrzeby – robienie zakupów, przygotowywanie posiłków, sprzątanie, dbanie o higienę osobistą, regularne przyjmowanie leków. Popołudniami uczestniczą w zebraniach społeczności, korzystają z terapii grupowej, czasem z terapii rodzinnej.

Celem pobytu w hostelu jest uzyskanie w procesie separacji od rodziców możliwie pełnej samodzielności. Hostel pozwala zarazem pacjentowi na oderwanie się od konfliktów rodzinnych i budowanie własnej odrębności.

KLUB PACJENTÓW

Klub pacjentów to miejsce spotkań dla pacjentów, gdzie organizowane są różnego rodzaju zajęcia w zależności od ich własnej inwencji: pogadanki, spotkania ze znanymi osobami, herbatki, ogniska, zajęcia sportowe, muzyczne, wspólne obchodzenie świąt, imienin lub urodzin klubowiczów. Klub ma formę otwartą, nie potrzebne jest skierowanie, nie ma procedur kwalifikacyjnych. Z oferty klubu mogą korzystać wszyscy, także osoby gorzej funkcjonujące społecznie, które nie są w stanie sprostać wymaganiom oddziału dziennego, czy środowiskowego domu samopomocy.

Klub pacjenta nie stawia pacjentom wymagań – można po prostu przyjść i posiedzieć, kiedy ma się na to ochotę, spotkać innych klubowiczów, być sobą bez udawania kogoś innego w obawie przed odrzuceniem. Klub stwarza okazję do bezpiecznych kontaktów z rówieśnikami. Uczestnictwo w zajęciach klubowych pozwala na zmniejszenie poczucia osamotnienia, które często towarzyszy osobom chorym psychicznie. Dodatkową korzyścią jest integracja ze współuczestniczącymi w zajęciach terapeutami.

PSYCHIATRYCZNE ZESPOŁY LECZENIA ŚRODOWISKOWEGO

W Psychiatrycznych Zespołach Leczenia Środowiskowego stosowane są formy leczenia i pomocy pacjentom w ich środowisku. Oznacza to wizyty terapeutów w domach pacjentów, rozmowy z członkami rodziny, wspólne zastanowienie się nad sposobami radzenia sobie z chorobą. Zespoły oferują różne formy oddziaływań, z reguły prowadzą kluby i organizują grupy wsparcia dla pacjentów i rodzin.

Częstość spotkań jest większa niż w ramach zajęć w Poradniach Zdrowia Psychicznego. Celem jest opieka nad osobami, które ze względu na chorobę są zagrożone wypadnięciem z ról społecznych lub ich funkcjonowanie społeczne uległo już pogorszeniu.

Obecnie zmiany w organizacji opieki psychiatrycznej zmierzają w kierunku rozwoju tej formy opieki nad chorymi, jako dającej najlepsze efekty w terapii długoterminowej i zapobiegającej hospitalizacjom.

DZIENNE ŚRODOWISKOWE DOMY SAMOPOMOCY

Dzienne Środowiskowe Domy Samopomocy są dzienną formą wsparcia, przeznaczoną dla osób chorych psychicznie i upośledzonych, mających trudności w codziennym funkcjonowaniu. Placówki czynne są przez cały tydzień – pacjenci mogą w nich przebywać i uczestniczyć w różnych zajęciach pod opieką pracowników socjalnych i terapeutów zajęciowych.

Środowiskowy Dom Samopomocy działa na zasadach społeczności terapeutycznej, czyli zakłada wzajemny terapeutyczny wpływ pacjentów. Oferowane zajęcia to: treningi umiejętności życiowych i społecznych (kurs kulinarny, techniczny, higieny osobistej, gospodarowania pieniędzmi, asertywności, komunikacji interpersonalnej), terapia zajęciowa, zajęcia rekreacyjne i sportowe, muzykoterapia.

Celem działalności Domu Środowiskowego jest pomoc w uzyskaniu przez pacjentów samodzielności życiowej, zapobieganie izolacji społecznej oraz ułatwienie nawiązywania kontaktów.

SPECJALISTYCZNE USŁUGI OPIEKUŃCZE

Specjalistyczne usługi opiekuńcze realizowane przez psychiatrę, pielęgniarkę psychiatryczną lub psychologa w miejscu zamieszkania pacjenta. Skierowane są do osób z niekorzystnym przebiegiem choroby, które nie radzą sobie w środowisku i życiu codziennym. Pacjenci mogą otrzymać pomoc w wykonywaniu podstawowych czynności życiowych (np. utrzymanie higieny, gotowanie, sprzątanie, zarządzanie środkami pieniężnymi), a także poprawiają swoje umiejętności społeczne, zawodowe i interpersonalne (np. uczą się jak szukać pracy lub uzyskiwać rentę).
Aby uzyskać pomoc tego rodzaju, należy zgłosić się do Ośrodka Pomocy Społecznej.

Organizacja czasu wolnego w ramach różnych form terapii

Metody organizacji czasu wolnego stosowane są niekiedy jako sposoby wspomagające inne formy leczenia. Mogą one w sposób pośredni wpływać na funkcjonowanie chorych między innymi poprzez poprawę kontaktów społecznych. Przy ich doborze należy uwzględnić preferencje i zainteresowaniach chorego. Jak dotąd nie udowodniono ich wpływu na przebieg choroby afektywnej dwubiegunowej, dlatego nie są wymieniane w standardach leczenia.

CHOREOTERAPIA

Choreoterapia polega na wykorzystaniu tańca w terapii osób z zaburzeniami psychicznymi – leczenie poprzez taniec. Taniec może być częścią psychoterapii, terapii ruchowej oraz terapii poprzez teatr. Terapia nie polega na nauce kroków czy figur tanecznych, lecz bazuje na tańcu naturalnym, wyrażaniu emocji ruchem, improwizacji, relaksacji.

DRAMATERAPIA

Dramaterapia to korzystanie z technik i form teatralnych w celach terapeutycznych. Poprzez „zabawę w teatr” – odrywanie ról, tworzenie fikcyjnej fabuły, improwizowanie – uczestnicy rozwijają swoją wrażliwość, wyrażają siebie, odkrywają sposoby radzenia sobie z problemami, uczą się lepszej i głębszej komunikacji z innymi.

MUZYKOTERAPIA

Muzykoterapia bierna – słuchanie muzyki w celu wywołania i przeżycia pewnych określonych emocji oraz w celu odprężenia, relaksacji. Najczęściej stosuje się w terapii grupowej, wykorzystując muzykę klasyczną.

Muzykoterapia czynna – granie na instrumentach (czasem są to instrumenty wykonane samodzielnie przez pacjentów) i śpiewanie w grupie. Celem jest wyrażenie siebie, komunikowanie się z innymi za pośrednictwem muzyki oraz współdziałanie w grupie.

PSYCHODRAMA

Psychodrama jest metodą psychoterapii, w której pacjenci kreują różne role społeczne (np. pracownika lub swojego szefa) i odgrywają improwizowane scenki dotyczące zazwyczaj sytuacji konfliktowych. Trening ułatwia zrozumienie siebie w relacjach z innymi, zrozumienie innych oraz radzenie sobie w sytuacjach społecznych, na przykład w miejscu pracy.

PSYCHORYSUNEK

Psychorysunek to zajęcia, podczas których osoby chore mogą poprzez rysunek i malarstwo wyrazić swój wewnętrzny świat uczuć i emocji, a następnie omówić to w grupie. Celem jest zrozumienie problemów psychicznych uwidocznionych poprzez rysunek.

ZAJĘCIA KREATYWNE

Różne zajęcia kreatywne (twórcze) pozwalają na wyrażanie siebie samego i wewnętrznych przeżyć, a także odblokowanie własnych zdolności w różnych dziedzinach. Pod tą nazwą mieści się wiele technik wyrazu artystycznego na przykład: rysunek, malarstwo, praca w glinie, rzeźba, witraż. W terapii osób z zaburzeniami psychicznymi techniki plastyczne pozwalają na odreagowanie stresu i przeżywanie radości tworzenia, pobudzają do działania oraz integrują ze społeczeństwem poprzez organizowanie wystaw i wernisaży.

Psychoterapia i rehabilitacji ChAD

Psychoterapia jest formą oddziaływań, w wyniku których powinna wystąpić zmiana przeżywania i zachowania. Psychoterapia może być indywidualna, gdzie spotyka się dwoje ludzi – terapeuta i klient, oraz grupowa – gdzie jeden lub kilku terapeutów spotykają się z grupą osób. Oddzielne kategorie stanowi terapia rodzinna, gdzie terapeuta spotyka się z całą rodziną, czy terapia małżeńska, w której para małżeńska spotyka się z terapeutą.

Celem psychoterapii jest niesienie ulgi w cierpieniu, lepsze rozumienie siebie i otaczającej rzeczywistości, poprawa jakości życia. W psychoterapii osób chorych na chorobę afektywną dwubiegunową, szczególnie ważne jest zapobieganie nawrotom choroby, wsparcie oraz wzmocnienie potrzeby więzi z innymi.

Praca terapeutyczna z pacjentami z pierwszym epizodem ChAD nastawiona jest na edukację, pomoc w zrozumieniu choroby i jej skutków, podtrzymywanie kontaktu oraz dostarczanie pozytywnych doświadczeń.

W stanie remisji (okresie wolnym od objawów choroby) ważna jest rola terapii podtrzymującej, nastawionej na podkreślanie mocnych stron pacjenta, aktywizację, pomoc w powrocie do pełnienia ról społecznych (np. podjęcia zatrudnienia) oraz zapobieganie izolacji i wycofywaniu się z relacji z innymi ludźmi.

Rodzaj psychoterapii stosowanej w leczeniu ChAD powinien być dobierany indywidualnie, w zależności od trudności, ale także mocnych stron pacjenta. Przykładowo – dla młodych osób pozostających w systemie rodzinnym z reguły jedną z proponowanych metod jest terapia rodzinna. Natomiast osoby z deficytami społecznymi, ale bez znacznego lęku społecznego, mogą uzyskać korzyść z terapii grupowej.

PSYCHOTERAPIA INDYWIDUALNA

Terapeuta indywidualny jest dla pacjenta osobą dającą wsparcie, która pomaga zrozumieć przeżycia związane z chorobą oraz ułatwia powrót do rzeczywistego świata. Terapeuta może osiągnąć to dzięki przyjęciu dwóch perspektyw. Z jednej strony, pozostając w głębokim dialogu z pacjentem, ma gotowość wczuć się w świat jego przeżyć. Otwierając się na te przeżycia razem z nim współczuje, współprzeżywa. To daje pacjentowi poczucie bezpieczeństwa i poczucie bycia akceptowanym. Drugą zaś perspektywą, przyjmowaną niejako równolegle, jest przyglądanie się przeżyciom pacjenta z zewnątrz, obiektywnie. Życzliwość, empatia, zaangażowanie oraz kompetencje i doświadczenie zawodowe terapeuty, pozwalają umiejętnie połączyć te dwa podejścia. Stwarza to możliwość utworzenia pomostu pomiędzy światem wewnętrznych przeżyć pacjenta, a światem zewnętrznym, realnym. Pacjent uczy się, że można równocześnie doznawać intensywnych uczuć i przyglądać się im z zewnątrz, uzyskuje to, co w żargonie psychiatrycznym nazywa się „krytycyzmem do objawów chorobowych”, a co może stanowić podwaliny do dalszej pracy.

PSYCHOTERAPIA POZNAWCZO – BEHAWIORALNA

Terapia poznawczo-behawioralna jest od wielu lat stosowana u chorych na depresję, a w ostatnich latach w zmodyfikowanej formie znalazła zastosowanie także w leczeniu ChAD. Jest to terapia krótkoterminowa, ustrukturalizowana, składająca się z ograniczonej liczby sesji (najczęściej 10-25). Warunkiem jej stosowania jest dobra współpraca ze strony pacjenta.

Terapia poznawczo-behawioralna opiera się na założeniu, że istnieje silny związek pomiędzy myślami, emocjami i zachowaniem danej osoby. Tak w czasie depresji, jak i manii, istotnym zmianom ulega sposób myślenia – pierwszym etapem terapii jest ustalenie najczęściej występujących jego zniekształceń. Wiele myśli pojawia się automatycznie i towarzyszy im głębokie przekonanie o ich prawdziwości. Są one spowodowane kilkoma charakterystycznymi błędami w myśleniu, które przedstawiono w ramce poniżej:

Rodzaj błędu Efekt
Spostrzeganie jednostronne Widzenie tylko spraw, które nie układają się i niedostrzeganie tego, co się udaje (depresja). Odwrotna sytuacja ma miejsce w manii.
Spostrzeganie zniekształcone Wyolbrzymianie problemów, niezauważanie pochwał (depresja).

Poczucie nieomylności i pewności siebie, niezauważanie informacji, które stoją w sprzeczności z prezentowanym poglądem (mania).

Personalizacja Skłonność do katastrofizowania i interpretowania wydarzeń personalnie (depresja).
Czytanie
w myślach
Podejrzliwość, przypisywanie innym własnych intencji, „domyślanie się” co inni sądzą na mój temat.

Najczęściej stosowanym sposobem identyfikowania automatycznych myśli jest ich notowanie, określenie okoliczności, w jakich wystąpiły oraz intensywności i pewności, że są prawdziwe w skali od 0 do 100 procent. Dodatkowo ocenia się to, w jaki sposób myśli wpływają na emocje i zachowanie.

W czasie dalszej terapii analizuje się: (1) dowody wskazujące, że myśli są prawdziwe; (2) dowody przemawiające, że są błędne; (3) co inni mogliby w takiej sytuacji pomyśleć? (4) jakie z tego wynikają wnioski.

Jednym z przykładów zaburzonego myślenia w okresie depresji są myśli samobójcze. Występują one w różnej formie u dużej części chorych na depresję. W okresie remisji objawów, kiedy wraca racjonalne myślenie, warto się zastanowić, jakie są moje powody, aby żyć i spisać je odpowiadając na pytania:

  • Dla kogo powinienem żyć?
  • Co chcę jeszcze w życiu doświadczyć?
  • Jakie sprawy są dla mnie ważne?
  • Co ważnego mogę stracić?

Gdy wątpliwości dotyczące sensu życia wracają, warto sięgnąć po kartkę i przypomnieć sobie, co zostało na niej napisane.

Sesje terapii poznawczo-behawioralnej w ChAD poświęcone są także znalezieniu sposobów radzenia sobie ze stresem oraz nauczeniu się technik relaksacyjnych.

Opracowano też kilka sposobów przydatnych w okresie manii. Jedną z nich jest eliminowanie wewnętrznych i zewnętrznych źródeł nadmiernej stymulacji. Niektóre z nich przedstawiono w ramce poniżej:

Źródła nadmiernej stymulacji wewnętrznej Źródła nadmiernej stymulacji zewnętrznej
Podejmowanie się nowych zobowiązań Udział w imprezach towarzyskich
Rozmowy na temat konfliktów interpersonalnych Głośne słuchanie muzyki
Planowanie przyszłości Wszelki hałas

Ograniczenie czynników stymulujących jest jednym ze sposobów zapobiegania nawrotów manii/hipomanii.

PSYCHOTERAPIA INTERPERSONALNA I RYTMÓW SPOŁECZNYCH

Terapia interpersonalna i rytmów społecznych opiera się na założeniu, że liczne czynniki środowiskowe mogą spowodować zaburzenie rytmów okołodobowych, które zwiększa ryzyko nawrotu choroby afektywnej dwubiegunowej. Należą do nich wykonywanie prac lub innych zajęć do późnych godzin nocnych, spożywanie posiłków lub używek przed snem czy praca zmianowa. Celem terapii jest wyjaśnienie choremu zależności między zaburzeniami rytmów okołodobowych i zmianami nastroju. W kolejnych etapach leczenia udziela się choremu pomocy w ustabilizowaniu codziennej aktywności oraz rytmu snu i czuwania. Istotne znaczenie w regulacji rytmów ma także rozwiązanie problemów interpersonalnych wynikających z utraty osoby bliskiej, zmian ról społecznych czy konfliktów interpersonalnych. O skuteczności tej metody leczenia świadczy fakt, że u chorych, u których stosowano leki normotymiczne w połączeniu z terapią interpersonalną i rytmów społecznych, ryzyko nawrotu choroby było mniejsze niż w przypadku stosowania tylko standardowej terapii farmakologicznej.

PSYCHOTERAPIA GRUPOWA

Zadaniem grupy terapeutycznej dla osób chorych na chorobę afektywną dwubiegunową jest udzielanie wsparcia, edukacja i poprawa funkcjonowania psychospołecznego. Grupa daje uczestnikom poczucie, że nie są osamotnieni w swojej chorobie, że są osoby, które mają podobne doświadczenia, co przeciwdziała izolacji społecznej i zmniejsza lęk.

W trakcie sesji psychoterapii grupowej, uczestnicy poruszają tematy związane bezpośrednio z doświadczeniem choroby, jak radzić sobie z objawami, w jaki sposób zapobiegać nawrotom, podejmują próby zrozumienia swoich przeżyć. Omawiane są też indywidualne problemy uczestników związane z życiem osobistym, rodzinnym, zawodowym (np. poszukiwaniem pracy), różnego rodzaju konflikty oraz wszystko to, co aktualnie dzieje się w życiu uczestników i ich plany na przyszłość.

Grupa zazwyczaj liczy od 8 do 12 osób, spotyka się jeden lub dwa razy w tygodniu. Prowadzona jest z reguły przez dwóch terapeutów i ma charakter półotwarty.

Grupy terapeutyczne prowadzone są: w oddziałach całodobowych, w oddziałach dziennych oraz w zespołach leczenia środowiskowego.

TERAPIA RODZINNA

U części pacjentów z rozpoznaniem ChAD, którzy dobrze reagują na farmakoterapię przebywając w szpitalu, dochodzi do szybkiego nawrotu choroby po wypisie i powrocie do domu. Tak może się dziać, jeśli w rodzinie, do której pacjent wraca, panuje atmosfera napięcia, a relacje obciążone są ciągłym i silnym stresem. Bywa, że członkowie rodziny często są nadmiernie opiekuńczy wobec osoby chorującej, co nie wyklucza, a często łączy się z nadmiernym krytycyzmem. Terapia rodzinna zmierza do osłabienia tego nadmiernego uwikłania i krytycyzmu (czy wręcz wrogości) wobec pacjenta i prowadzi – jak jednoznacznie wykazały badania – do obniżenia ryzyka nawrotu objawów.

Współpraca z rodziną przyjmuje różne formy i cele, w zależności od tego, czego rodzina potrzebuje i jaką pomocą jest zainteresowana. Wybór metody na ogół jest poprzedzony konsultacją rodzinną, w czasie której dochodzi do wspólnego – członków rodziny i terapeutów – przyjrzenia się problemom rodzinnym i do uzgodnienia zasad dalszej współpracy. Niekiedy jest tak, że rodzina jest na tyle silna i kompetentna, że taka pomoc nie jest jej w ogóle potrzebna. Na ogół jednak choroba psychiczna jednego z członków rodziny stanowi na tyle silny stres i brzemię dla całej rodziny, że terapeuci mogą się okazać potrzebni.

Psychoedukacja

W leczeniu zaburzeń psychicznych podkreśla się znaczenie psychoedukacji. Jej celem jest przekazanie przez specjalistów (lekarza, psychologa, pielęgniarkę psychiatryczną) wiedzy o chorobie tak, aby pacjent mógł lepiej rozumieć istotę choroby i sposoby radzenia sobie z nią (czyli na czym polega zaburzenie psychiczne i jak je leczyć). Szczególnie ważne jest nabycie przez chorych umiejętności rozpoznawania zwiastunów kolejnych nawrotów choroby oraz nauczenie się kontroli swoich zachowań. Kontrola taka jest możliwa w mniej nasilonych stanach choroby, o ile chory potrafi ocenić swój aktualny stan zdrowia i wie, jakie zagrożenia są z nim związane.

Psychoedukacja może być prowadzona indywidualnie lub na spotkaniach grupowych z innymi pacjentami. Spotkania grupowe umożliwiają kontakt z innymi pacjentami, wymianę informacji oraz doświadczeń, co pozwala na polepszenie ogólnego samopoczucia, wpływa na zwiększenie poczucia wartości i dodaje siły w radzeniu sobie z chorobą.

Psychoedukacja pacjenta i rodziny

Psychoedukacja w chorobie afektywnej dwubiegunowej składa się z cyklu sesji, w których uczestniczy 8-12 osób. Zajęcia mają charakter interaktywny, co pozwala na wymianę doświadczeń między uczestniczącymi w niej chorymi. W kilku badaniach wykazano zmniejszenie ryzyka nawrotów u osób, które uczestniczyły w psychoedukacji, głównie poprzez poprawę współpracy chorego, jak i umiejętności rozpoznawania wczesnych objawów nawrotu.

Tematyka zajęć psychoedukacyjnych podzielona jest na kilka bloków tematycznych, które obejmują takie zagadnienia jak:

  • Podstawowe informacje na temat choroby, jej przyczyn i objawów;
  • Leki stosowane w profilaktyce i leczeniu epizodów choroby;
  • Ryzyko związane ze stosowaniem substancji psychoaktywnych;
  • Wczesne rozpoznawanie nawrotów depresji i manii/hipomanii;
  • Metody kontrolowania stresu i strategie skutecznego rozwiązywania problemów.

Psychoedukacja ma na celu dostarczanie informacji na temat choroby, objawów, mechanizmów jej powstawania, sposobów, zalet i wad leczenia farmakologicznego oraz dostępnych form terapii i psychoterapii.

Do psychoedukacji powinien mieć dostęp zarówno pacjent, jak i jego bliscy. Psychoedukacja nie jest formą wykładu, ale jest dialogiem pomiędzy terapeutą, pacjentem i jego rodziną, w którym wymieniają między sobą informacje o chorobie. Wszyscy mają wspólny cel, którym jest polepszenie funkcjonowania psychospołecznego chorego i jego rodziny.

Celem psychoedukacji jest zapobieganie nawrotom choroby, polepszenie komunikacji pomiędzy lekarzem a pacjentem, zwiększenie zaangażowania pacjenta w proces leczenia, przekonywanie pacjenta do sensu stosowanie się do zaleceń lekarskich. Jednak sama informacja czy perswazja byłyby podejściem niepełnym i niespełniającym wszystkich potrzeb pacjentów i ich rodzin. Dlatego psychoedukacja powinna również skupiać się na emocjonalnych aspektach choroby oraz poprawie jakości życia pacjenta. Powinna zapewniać pomoc pacjentom po przebytym epizodzie choroby w ponownym określeniu ról społecznych, związków międzyludzkich i planów na przyszłość.

W czasie spotkań psychoedukacyjnych z udziałem rodziny, terapeuta wspólnie z rodziną próbują znaleźć skuteczne sposoby rozwiązywania problemów i radzenia sobie z trudnościami. Rozpoczyna się zazwyczaj od najprostszych codziennych czynności, na przykład omawiany jest podział obowiązków domowych. Stopniowo wprowadza się elementy edukacyjne, tematy dotyczące mechanizmów nawrotów choroby, sposobów leczenia, objawów i rokowania. Istotnym elementem tych spotkań jest próba wspólnego zrozumienia, jakie czynniki wpływają na nawrót choroby. W trakcie kolejnych sesji rodzina pracuje również nad potrzebami bliskich, które często są zaniedbywane w codziennym trudzie wspierania osoby chorej na ChAD. Szczególny nacisk kładzie się na poprawę komunikacji i dostrzeganie pozytywnych wydarzeń w rodzinie.

Farmakoedukacja

Farmakoedukacja zakłada udział i zaangażowanie pacjenta w proces własnej terapii.
Jeśli osoba z zaburzeniem psychicznym zrozumie zasadność i znaczenie leczenia farmakologicznego, będzie w stanie lepiej przejść przez różne niedogodności związane z przyjmowaniem leków. Edukacja pacjenta, a także jego rodziny, jest zadaniem lekarza psychiatry.

Pacjent powinien:

  • Wiedzieć, jakiego rodzaju leki przyjmuje, jak często, jak długo i dlaczego ma je zażywać.
  • Znać skutki uboczne, które dany lek może wywoływać oraz sposoby radzenia sobie z nimi, aby leczenie nie było obciążeniem i nie skłaniało do samowolnej rezygnacji z terapii.
  • Wiedzieć, jakich zachowań należy unikać, gdyż mogą one powodować nawroty choroby (np. nie pić alkoholu, nie zażywać narkotyków, nie opuszczać lub nie zmniejszać dawek leku, ani też nie przyjmować innych leków bez konsultacji z lekarzem).

PAMIĘTAJ: Pacjent może decydować o zmianie leku. Jeżeli coś jest nie w porządku – organizm źle reaguje lub skutki uboczne są zbyt uciążliwe – można po konsultacji z lekarzem zmniejszyć dawkę lub zmienić lek na inny (o podobnym działaniu, ale lepszej tolerancji).

Fazy leczenia choroby dwubiegunowej

Fazy leczenia choroby afektywnej dwubiegunowej obejmują:

  • Leczenie depresji
  • Leczenie manii i hipomanii
  • Leczenie podtrzymujące, zapobiegające nawrotom
Leczenie depresji w przebiegu choroby afektywnej dwubiegunowej

Ze względu na ryzyko indukowania przez leki przeciwdepresyjne faz maniakalnych, stosowanie tych leków powinno być ograniczone tylko do przypadków ciężkiego, ewentualnie umiarkowanego nasilenia depresji. W takiej sytuacji, lek przeciwdepresyjny łączy się z lekiem normotymicznym.

Okres podawania leków przeciwdepresyjnych u pacjentów z ChAD najczęściej ogranicza się do 6-12 tygodni od momentu ustąpienia depresji. Dłuższa kuracja nie jest skuteczna, a nawet może wiązać się z pogorszeniem przebiegu choroby i zwiększonym ryzykiem wystąpienia szybkiej zmiany faz (ang. rapid cycling).

W lżejszych stanach depresji z wyboru stosuje się tylko lek normotymiczny oraz psychoterapię. W głębokich depresjach, zwłaszcza u pacjentów, u których w przebiegu choroby dominują fazy maniakalne, coraz częściej zamiast leków przeciwdepresyjnych stosuje się atypowe neuroleptyki o udowodnionym działaniu przeciwdepresyjnym (kwetiapina). Inną możliwością terapeutyczną w depresji dwubiegunowej jest zastosowanie lamotryginy, zwłaszcza, gdy w przebiegu choroby dominują nawroty faz depresyjnych.

Leczenie fazy hipomaniakalnej i maniakalej

Wybór sposobu postępowania zależy od nasilenia objawów oraz weryfikacji potencjalnych przyczyn podwyższonego nastroju i napędu. Należy wykluczyć schorzenia somatyczne, neurologiczne lub toksyczne, które mogłyby być potencjalnymi czynnikami wywołującymi stan maniakalny.

W przypadku lekkiego lub umiarkowanego nasilenia zaburzeń maniakalnych, leczeniem z wyboru jest zastosowanie leku normotymicznego. W klasycznej chorobie dwubiegunowej, przy braku przeciwwskazań rozważa się wprowadzenie węglanu litu w dawce odpowiedniej do osiągnięcia poziomu terapeutycznego w surowicy (0.5-0.8 mmol/l). U pacjentów, u których nastąpił nawrót pomimo prowadzonej profilaktyki litowej należy w pierwszej kolejności sprawdzić poziom leku we krwi i ewentualnie podnieść jego dawkę, pamiętając jednak, by nie przekroczyć maksymalnie 1.2 mmol/l.

W leczeniu fazy maniakalnej stosuje się również inne leki normotymiczne: kwas walproinowy i karbamazepinę.

Mania, zwłaszcza z towarzyszącymi objawami psychotycznymi (urojeniami i/lub omamami) wymaga podania neuroleptyku. Typowe leki neuroleptyczne dają szybkie uspokojenia i poprawę stanu psychicznego pacjenta. Ich stosowanie wiąże się jednak z wystąpieniem przykrych objawów niepożądanych, głównie ze strony układu pozapiramidowego (dyskinezy, parkinsonizm polekowy). Niektóre typowe neuroleptyki (np. haloperidol, chlorpromazyna) mogą ponadto indukować depresję, dlatego aktualnie preferuje się stosowanie neuroleptyków II generacji – tzw. atypowe. Wykazano, że w ostrej fazie manii zastosowanie atypowego neuroleptyku w połączeniu z litem bądź kwasem walproinowym, wykazuje większy odsetek popraw niż podawanie samego leku normotymicznego.

Leczenie profilaktyczne choroby afektywnej dwubiegunowej

Podstawowym celem długoterminowego leczenia ChAD jest zapobieganie nawrotom. Stosuje się tutaj tzw. leki normotymiczne, czyli stabilizatory nastroju. Aktualnie mamy do dyspozycji preparaty takie jak: sole litu, kwas walproinowy, karbamazepinę oraz niektóre atypowe nauroleptyki (np. olanzapina, kwetiapina). Trwają badania mające na celu potwierdzenie skuteczności w profilaktyce nawrotów ChAD innych atypowych leków neuroleptycznych (risperidon, aripiprazol, ziprasidon).

Sole litu są podstawowym lekiem w profilaktyce nawrotów. Ponadto lit wykazuje działanie przeciwmaniakalne oraz wzmacnia efekt działania neuroleptyków i leków przeciwdepresyjnych. Z tego powodu bywa stosowany w depresjach lekoopornych i zaburzeniach psychotycznych, niereagujących na terapię neuroleptykami. Ma również działanie antysuicydalne (zapobiegające zachowaniom samobójczym).

U ok. 30 procent pacjentów z ChAD otrzymujących lit nie dochodzi do nawrotów faz chorobowych w trakcie wieloletniej obserwacji, a u ok. 40-50 procent nawroty choroby pojawiają się rzadziej i mają mniejsze nasilenie niż przed włączeniem litu.

Rozpoczęcie terapii litem wymaga sprawdzenia stanu somatycznego pacjenta, a szczególnie wydolności nerek, układu krążenia i funkcji tarczycy (może wystąpić niedoczynność tarczycy, a w związku z tym przyrost masy ciała, obrzęki, apatia i senność). Konieczne jest regularne monitorowanie poziomu leku we krwi, co 3-4 miesiące. Przerwanie przez pacjenta kuracji jest najczęściej wynikiem wystąpienia objawów ubocznych, takich jak przyrost masy ciała, nudności, zaburzenia pamięci, polidypsja (nadmierne pragnienie) i poliuria (zwiększenie ponad normę dobowej ilości wydalanego moczu). Należy pamiętać, że po odstawieniu litu gwałtownie zwiększa się prawdopodobieństwo nawrotu, a ponowne włączenie litoterapii może okazać się już mało skuteczne.

Aktualnie coraz więcej zwolenników w leczeniu profilaktycznym ChAD zyskują sobie pochodne kwasu walproinowego. Uważa się, że najlepsze wyniki leczenia kwasem walproinowym uzyskuje się w ChAD z szybką zmiana faz (ang. rapid cycling) oraz w tzw. zespołach mieszanych, charakteryzujących się równoczesnym występowaniem pewnych elementów manii i depresji (np. płaczliwość, drażliwość, obniżenie nastroju ze wzmożonym napędem, wielomównością, gonitwą myśli). Wprowadzenie walproinianu wymaga sprawdzenia wydolności wątroby i układu krzepnięcia, a najczęstszymi powikłaniami są uszkodzenie wątroby i trombocytopenia (zmniejszenie ilości płytek krwi).

Kolejnym preparatem stosowanym w profilaktyce nawrotów jest karbamazepina. Zazwyczaj jest stosowana w profilaktyce ChAD przy nieskuteczności lub przeciwwskazaniach do litu i kwasu walproinowego. Profilaktyczne zastosowanie karbamazepiny jako leku pierwszego rzutu można rozważyć u osób ze współistniejącą patologią „organiczną” (np. zaburzenia czynności płata skroniowego), u pacjentów nadużywających alkoholu lub z zaburzeniami osobowości lub u osób z tendencją do zachowań impulsywnych. Przeciwwskazania do stosowania karbamazepiny obejmują ciężkie schorzenia wątroby, serca i układu krwiotwórczego. Konieczne jest monitorowanie obrazu białokrwinkowego, gdyż potencjalnym powikłaniem kuracji może być leukocytopenia (obniżenie ilości białych ciałek we krwi).

Lekiem normotymicznym wybieranym przy dominacji faz depresyjnych jest lamotrigina. Jest dobrze tolerowana, natomiast wymaga powolnego wprowadzania i obserwacji ewentualnych zmian skórnych o charakterze wysypki, gdyż sporadycznie mogą po niej wystąpić poważne powikłania dermatologiczne.

W niektórych przypadkach postępowanie profilaktyczne wymaga równoczesnego podawania co najmniej dwóch leków normotymicznych lub kojarzenia leku normotymicznego z atypowym neuroleptykiem. Równoczesne stosowanie kilku preparatów jest postępowaniem z wyboru w leczeniu zaburzeń afektywnych z szybką zmianą faz.

Przyczyny przerywania leczenia przez pacjentów

Pacjenci przerywają terapię z różnych powodów. Najczęściej wtedy, gdy leczenie jest dla nich zbyt uciążliwe i powoduje dużo skutków ubocznych, ale też wtedy, gdy nie mają świadomości choroby.

Stan stabilnej remisji

Zdarza się, że w okresie stabilnej remisji pacjent nie odczuwa objawów choroby, a konieczność przyjmowania leków traktuje jako ograniczenie. Zwykle przerwanie terapii na tym etapie nie powoduje natychmiastowych konsekwencji (z wyjątkiem ewentualnych objawów odstawiennych po niektórych lekach przeciwdepresyjnych), co utwierdza w poczuciu słuszności decyzji zaprzestania leczenia. Konsekwencje w postaci nawrotu choroby pojawiają się dopiero po pewnym czasie i często nie są przez pacjenta wiązane z faktem odstawienia leków.

Depresja

Depresja może się wiązać z takimi objawami jak zaburzenia koncentracji, uwagi i pamięci, poczucie beznadziejności, apatia, czy słaba motywacja. Mogą one przyczyniać się do zapominania i nieregularnego zażywania leków.
Z drugiej strony, pacjent może mieć różne negatywne, dysfunkcjonalne przekonania na temat leczenia, na przykład, że Zażywanie leków świadczy o słabości, Powinienem sam sobie poradzić z chorobą, Leki mnie uzależniają, Zażywając leki nie jestem sobą itp. Tego rodzaju przekonania są niestety często podsycane przez osoby znaczące z otoczenia pacjenta (rodzinę, partnerów), które nie rozumieją znaczenia ani zasad leczenia farmakologicznego.

Mania, hipomania

W fazie manii lub hipomanii pacjent najczęściej nie ma poczucia choroby – subiektywnie czuje się „świetnie”, jest pełen energii i pomysłów do działania, a świat rysuje się przed nim w bajecznych kolorach. Próbę „odebrania” mu tego za pomocą leków może traktować jako zamach na swoją wolność oraz manipulację ze strony lekarzy i rodziny (częste są stwierdzenia To oni powinni się leczyć, bo ja jestem całkowicie zdrowy).

Wiek pacjenta

Pacjenci w starszym wieku dość często zapominają o lekach lub mylą dawki. Może to wynikać z zaburzeń pamięci, które często występują w tej grupie wiekowej. Gdy dodatkowo współwystępują u nich jeszcze inne schorzenia somatyczne wymagające stosowania wielu leków, o nieraz skomplikowanym sposobie dawkowania, stanowi to kolejną trudność dla chorego, aby prawidłowo prowadzić kurację. Warto wtedy podzielić wszystkie leki na dzienne porcje, aby ułatwić ich przyjmowanie w odpowiednich dawkach.

Młodzi pacjenci często w okresach poprawy bagatelizują chorobę, chcą zapomnieć o niej i wszystkim, co jest z nią związane. Zażywanie leków powoduje, że czują się ograniczeni i odmienni od ważnych dla siebie grup rówieśniczych, czego za wszelką cenę chcą uniknąć. W takim przypadku skuteczność leczenia można podnieść stosując psychoedukację.

Przekonania i obawy

Szczególnie istotna jest obawa przed stygmatyzacją społeczną i odrzuceniem. Odczuwane piętno choroby psychicznej stanowi poważną przeszkodę w poszukiwaniu pomocy lekarskiej w momencie zachorowania. Pacjenci, którzy są przekonani o tym, że zaburzenie negatywnie wpływa na ich pozycję w otoczeniu, czyniąc ich „gorszymi” czy „niezasługującymi na szacunek”, mają tendencję to przedwczesnego przerywania terapii. Często towarzyszy temu błędne przeświadczenie, że zażywanie leków jest dowodem na przynależność do świata chorych psychicznie, a odrzucenie tabletek ma symboliczny wymiar powrotu do normalnego świata.

Rodzina i środowisko

Ocena społeczna jest jednym z ważniejszych czynników determinujących współpracę pacjenta w procesie leczenia. Terapii nie sprzyja izolacja społeczna, brak grupy wsparcia (znajomych, przyjaciół) oraz brak współpracy z rodziną. Negatywne nastawienie i uprzedzenie do leczenia występujące zwłaszcza u bliskich pacjenta, ich lęk przed stygmatyzacją całej rodziny oraz przekonanie o niebiologicznych przyczynach choroby, na które pacjent mógłby – gdyby tylko zechciał – mieć wpływ, stanowią często istotną przyczynę odstawiania leków przez chorego. Przebywanie w rodzinie w sytuacji konfliktu i warunkach przewlekłego stresu niekorzystnie wpływa na współpracę w zakresie leczenia i może nasilać objawy chorobowe. Pacjent nie odczuwa w takiej sytuacji aprobaty i wsparcia ze strony rodziny i nie angażuje się w terapię.

Współpraca z rodziną

Leczenie choroby dwubiegunowej w większości przypadków wymaga wsparcia i zaangażowania ze strony rodziny. Dlatego też niezbędne jest, aby lekarz nawiązał dobrą współpracę z bliskimi chorego. Brak wsparcia, wyrozumiałości i życzliwości, może pogłębiać chorego w chorobie.

Wydaje się, iż pierwszym krokiem, niezbędnym do nawiązania odpowiedniej współpracy, jest uwolnienie najbliższych pacjenta od poczucia winy. Dociekliwe poszukiwanie przyczyn i wzajemne oskarżanie się członków rodziny nie przynosi żadnych korzyści, ani odpowiedzi na pytanie o powód pojawienia się depresji (powody mogą być różne i indywidualne).

Drugim krokiem jest pomoc w uświadomieniu sobie przez członków rodziny, że mają do czynienia osobą chorą – czyli akceptacja obecności choroby w rodzinie. Częste przypisywanie nieakceptowanych zachowań pacjenta (np. zaleganie w łóżku, izolacja, niechęć do spotkań ze znajomymi) jego złej woli, wadom charakteru czy lenistwu nie sprzyja podejmowaniu adekwatnego leczenia. Powoduje za to napięcia i niepotrzebne konflikty. Podobne znaczenie może mieć brak wyrozumiałości i akceptacji dla trudności seksualnych chorego.

Zaakceptowanie faktu, że ktoś z rodziny choruje psychicznie pozwala na wprowadzenie czasowej „taryfy ulgowej” wobec tej osoby. Ważne jest jednak, aby nie trwała ona zbyt długo i nie powodowała całkowitego wyeliminowania chorego z ról społecznych i rodzinnych. Nadmierne wyręczanie, pomimo dobrych intencji, zwalnia z odpowiedzialności i poczucia obowiązku i wcale nie przynosi dobrych efektów.

Trzeci krok to psychoedukacja. Rodzina powinna otrzymać informacje na temat przebiegu schorzenia i terapii. Konieczna jest świadomość, że zdrowienie jest procesem rozciągniętym w czasie – poprawa zachodzi w ciągu wielu tygodni, a nie kilku dni. Nie należy być w tej kwestii niecierpliwym. Leczenie wymaga czasu, a po ustąpieniu ostrej fazy choroby konieczna jest jeszcze jego kontynuacja (leczenie podtrzymujące i profilaktyczne). W tym okresie pacjent potrzebuje dużo wyrozumiałości i życzliwego wsparcia. Istotna jest również wiedza na temat ryzyka nawrotu i wczesnych objawów zwiastujących tak, aby członkowie rodziny mogli odpowiednio wcześnie zareagować (podejmując decyzje wspólnie pacjentem i lekarzem), gdy zaburzenie znowu się uaktywni.

Relacja z lekarzem

Przyczyną złej współpracy w terapii mogą być również czynniki związane z osobą lekarza, jego zrutynizowanym podejściem do pacjenta, brakiem zainteresowania chorym jako człowiekiem (jego życiem i problemami codziennymi) oraz brakiem zaangażowania w budowanie dobrej relacji terapeutycznej. Problem może też stanowić brak dostępu do lekarza w okresie pomiędzy wizytami oraz mała ilość czasu dla pacjenta. Tymczasem kontakt pacjenta z lekarzem powinien być dostatecznie częsty, dostosowany do dynamiki choroby, z możliwością szybkiego kontaktu w wypadku nagłej potrzeby. Długość wizyt lekarskich powinna umożliwiać podejmowanie rozmowy o różnych aspektach choroby i życiowych trudnościach pacjenta.

Zaufanie oraz świadomość, że lekarz jest sprzymierzeńcem w leczeniu, pomagają w nawiązaniu dobrego, długotrwałego kontaktu (przymierza terapeutycznego). Ważne jest, aby lekarz wierzył w skuteczność proponowanego leczenia i umiał tę wiarę przekazać pacjentowi.

Współpraca pacjenta z lekarzem

Związek osoby chorującej psychicznie ze swoim lekarzem jest często wieloletni. Ważne jest, aby współpraca była jak najlepsza, a relacja najpełniejsza. Determinuje to skuteczność terapii. Niestosowanie się do zaleceń lekarskich jest główną przyczyną nieskuteczności leczenia zaburzeń afektywnych. Przerywanie zażywania leków, brak systematyczności, zmniejszanie dawek, nadużywanie papierosów czy substancji psychoaktywnych podczas kuracji, obniża skuteczność działania leków, przez co nie wpływają one na poprawę stanu zdrowia.

Należy zrobić wszystko, aby leczenie farmakologiczne ChAD było regularne i zgodne z wytycznymi lekarza. Trzeba zaufać lekarzowi. Psychiatra jest specjalistą, który zna się na leczeniu chorób psychicznych – bez jego pomocy i wskazówek oraz bez leczenia farmakologicznego, trudno jest samemu radzić sobie z chorobą. Gdy boli nas ząb, idziemy do dentysty, gdy złamiemy nogę do ortopedy, i tak samo w przypadku, gdy mamy do czynienia z chorobą psychiczną – należy udać się do psychiatry, bez wstydu i strachu.

Działania poprawiające współpracę 
  • Wypracowanie wspólnego kontraktu terapeutycznego
    Pierwszym etapem jest wymiana informacji w celu rozeznania, jakie pacjent ma przekonania na temat choroby i jej leczenia. Ważna jest przy tym równolegle prowadzona psychoedukacja. Następnie negocjowany jest sposób prowadzenia leczenia, ze szczególnym naciskiem na czas jego trwania, możliwe objawy uboczne i konieczność regularnego zażywania leków.Pacjent powinien być traktowany jako partner we wspólnej walce z chorobą. Lekarz powinien promować aktywną postawę chorego i wsłuchiwać się w jego własne pomysły i strategie radzenia sobie z objawami depresji i niedogodnościami leczenia.
  • Dostosowanie terapii do możliwości pacjenta
    Ważne, aby w miarę możliwości dopasować reżim terapeutyczny do oczekiwań i stylu życia pacjenta tak, aby leczenie nie było nazbyt uciążliwe. U osób prowadzących aktywny tryb życia, współpracę może determinować sposób dawkowania leków lub skrępowanie w sytuacji konieczności zażywania leków w sytuacjach społecznych (np. w pracy). Częstym oczekiwaniem chorych, zwłaszcza w leczeniu podtrzymującym, jest możliwość prowadzenia samochodu – jest to możliwe przy odpowiedniej modyfikacji leczenia.Należy wziąć również pod uwagę sytuację finansową pacjenta i dostosować do niej cenę proponowanego preparatu leczniczego.
  • Zabezpieczenie systemu wsparcia
    Pacjent powinien mieć poczucie wsparcia. Sprzyja temu między innymi dostępność lekarza (choćby kontakt telefoniczny) pomiędzy wizytami kontrolnymi – możliwość szybkiego uzyskania pomocy w razie powikłań czy nasilonych objawów ubocznych. W początkowej fazie leczenia warto zaplanować częstsze wizyty i być w stałym kontakcie z lekarzem.Niezwykle ważna jest również współpraca z bliskimi, którzy powinni być zaangażowani w proces leczenia.

Objawy uboczne leczenia

Powodem przedwczesnego i niezgodnego z zaleceniem lekarskim odstawienia leków mogą być objawy uboczne. Paradoksalnie, pacjenci lepiej tolerują działania niepożądane w ostrej fazie choroby, niż w długoterminowym leczeniu podtrzymującym i/lub profilaktycznym.

Problem objawów ubocznych bywa często niedoceniany i ignorowany przez lekarzy. W trakcie wizyt kontrolnych zwraca się głównie uwagę na uciążliwe dolegliwości zgłaszane spontanicznie przez chorego, które pojawiają się zwykle na początku leczenia (np. problemy żołądkowo-jelitowe, czy nadmierna sedacja) – są one przemijające lub wymagają tylko drobnej korekty leczenia. Natomiast objawom niepożądanym występującym długoterminowo (np. wzrost masy ciała, zaburzenia seksualne) często nie poświęca się należytej uwagi. Lekarze rzadko pytają, czy występują, a pacjenci z kolei wstydzą się o nich mówić, a to one właśnie stanowią niejednokrotnie przyczynę odstawienia leków przez pacjenta.

Obecnie stosowane leki nowoczesne są lepiej tolerowane przez organizm i nie powodują długotrwałych uciążliwych skutków ubocznych. Dlatego warto rozmawiać otwarcie z lekarzem, aby dostosować optymalne leczenie, nie powodując obniżania komfortu swojego życia. Przyjmowanie leków wcale nie musi się wiązać z pogorszeniem jakości życia i codziennego funkcjonowania.

Do najczęściej zgłaszanych przez pacjentów działań niepożądanych należą:

  • Senność – wzmożona potrzeba snu i drzemek w ciągu dnia, większa niż zazwyczaj ospałość.
  • Wzmożony apetyt – przyrost masy ciała, większa ochota na słodycze.
  • Zawroty głowy – uczucie wirowania w głowie i osłabienia podczas szybkiego podnoszenia się, związane z nagłym spadkiem ciśnienia krwi.
  • Nadwrażliwość na światło – zwiększona podatność na oparzenia słoneczne.
  • Zaburzenia funkcji seksualnych – obniżenie libido.
  • Zaburzenia żołądkowo-jelitowe – biegunki i zaparcia.

W trakcie stosowania węglanu litu mogą wystąpić:

  • Nudności, wymioty,
  • Suchość w jamie ustnej, metaliczny posmak w ustach, nadmierne pragnienie,
  • Biegunka,
  • Poliuria (zwiększona ilość wydalanego moczu),
  • Wzrost masy ciała (najczęściej w początkowym okresie stosowania),
  • Poczucie zmęczenia, ból głowy, zawroty głowy, drżenia mięśniowe,
  • Suchość skóry, zaostrzenie zmian trądzikowych i łuszczycowych, wysypka,
  • Niedoczynność tarczycy.

UWAGA! W przypadku przedawkowania litu mogą wystąpić groźne objawy toksyczne: zaburzenia równowagi, wymioty, biegunka, jadłowstręt, osłabienie, zaburzenia widzenia, wielomocz, grubofaliste drżenia mięśniowe, pobudzenie, senność, dezorientacja, drgawki, niewydolność nerek. Konieczne jest pilne zgłoszenie się do lekarza.

W trakcie stosowania walproinianu mogą wystąpić:

  • Nudności, wymioty, biegunka, niestrawność,
  • Wzrost łaknienia,
  • Senność, sedacja (spowolnienie, senność, brak chęci do aktywności, uczucie znużenia, wyczerpania, braku sił)
  • Drżenie mięśniowe,
  • Wypadanie włosów,
  • Wzrost masy ciała.

W trakcie stosowania karbamazepiny mogą wystąpić:

  • Suchość w ustach, nudności, wymioty,
  • Zawroty i bóle głowy,
  • Senność, osłabienie,
  • Ataksja (zespół objawów określających zaburzenia koordynacji ruchowej ciała)
  • Zaburzenia widzenia, oczopląs.

W trakcie stosowania lamotryginy mogą wystąpić:

  • Nudności, wymioty, suchość w ustach
  • Zawroty i bóle głowy,
  • Zaburzenia widzenia,
  • Osłabienie, zaburzenia snu,
  • Wysypka plamkowo-grudkowa (wymaga konsultacji z lekarzem ze względu na ryzyko ciężkich powikłań dermatologicznych).

W trakcie stosowania atypowych leków przeciwpsychotycznych mogą wystąpić:

  • Zaburzenie metaboliczne (wzrost masy ciała, wzrost poziomu glukozy, zaburzenia gospodarki lipidowej),
  • Hyperprolaktynemia (zaburzenia miesiączkowania, laktacja),
  • Objawy pozapiramidowe (patrz niżej),
  • Sedacja (spowolnienie, senność, brak chęci do aktywności, uczucie znużenia, wyczerpania, braku sił),
  • Zaburzenia seksualne,
  • Wzrost łaknienia.

W trakcie stosowania typowych (klasycznych) neuroleptyków mogą wystąpić:

    Sztywność mięśni – niezgrabność kroków i ruchów, skurcze mięśni,

  • Akatyzja – poczucie niepokoju wewnętrznego, trudność siedzenia bez ruchu, drżenie w nogach, przymus chodzenia lub dreptania,
  • Drżenie – trzęsące się ręce, drżenie w nogach,
  • Akineza – brak ekspresji twarzy i gestów, zmniejszone kołysanie rękami podczas chodzenia, spowolnione ruchy,
  • Późne dyskinezy – mimowolne, nierytmiczne ruchy języka, warg, rąk lub stóp.

Grupa pięciu ostatnich objawów określana jest jako objawy pozapiramidowe, gdyż związane są z układem w mózgu odpowiedzialnym za ruchy. Tego rodzaju objawy mogą wystąpić przy stosowaniu klasycznych leków neuroleptycznych, jednak coraz rzadziej w leczeniu ChAD stosuje się tego rodzaju leki.

W trakcie stosowania leków przeciwdepresyjnych mogą wystąpić:

  • W początkowym okresie nudności, biegunka, niepokój, zawroty głowy
  • Drżenia mięśniowe,
  • Zaburzenia seksualne,
  • Ortostatyczne spadki ciśnienia,
  • Suchość w ustach,
  • Zaparcia,
  • Wzrost masy ciała.

Praktycznie nie zdarza się, aby chory doświadczał w jednym czasie wszystkich powyżej opisanych objawów. Ponieważ każdy pacjent jest inny, możliwość wystąpienia działań niepożądanych jest trudna do przewidzenia. U wielu pacjentów nie pojawiają się wcale lub w niewielkim nasileniu. Najczęściej występują tylko przez określony czas – na początku leczenia lub podczas zwiększania dawki leków.

Nie tylko leki stosowane w psychiatrii powodują skutki uboczne – na przykład antybiotyki mogą powodować bóle brzucha i infekcje grzybicze, a leki na nadciśnienie tętnicze skutkują zaburzeniem funkcji seksualnych u mężczyzn.

STRATEGIE RADZENIA SOBIE Z OBJAWAMI NIEPOŻĄDANYMI

Główne strategie radzenia sobie z objawami niepożądanymi to sposoby farmakologiczne i przyjęcie określonych reguł postępowania.

Działania farmakologiczne to:

  • Obniżenie dawki leków pod kontrolą lekarza – to najprostsza metoda, ale może prowadzić do nawrotu choroby, jeśli leku będzie zbyt mało. Należy obserwować objawy.
  • Podawanie innych leków (tzw. korygujących) – te leki również mogą jednak powodować pewne objawy niepożądane, np. suchość w ustach, zaparcia, senność, nieostre widzenie, pogorszenie pamięci.
  • Zmiana dotychczas stosowanego leku na inny, z innej grupy (np. klasyczne na atypowe lub odwrotnie) – takie postępowanie może czasem powodować pogorszenie stanu psychicznego, nawrót objawów, ale też pojawienie się innych działań niepożądanych.

Określone reguły postępowania w przypadku, gdy objawy występują:

  • Senność – zaplanowanie krótkiej drzemki w ciągu dnia, zmiana pory przyjmowania leków lub rozłożenie ich na kilka porcji w ciągu dnia tak, aby dobowa dawka była odpowiednia (zawsze w porozumieniu z lekarzem psychiatrą).
  • Podwyższony apetyt – ograniczenie spożycia tuczących pokarmów (słodyczy, smażonych potraw), włączenie do diety większej ilości warzyw i owoców, można korzystać z substytutów cukru (np. słodzik, inne produkty dla osób chorujących na cukrzycę). Pomocne mogą być regularne ćwiczenia lub chociaż codzienny spacer czy jazda na rowerze.
  • Zawroty głowy – powolne wstawanie z łóżka: najpierw z leżenia do pozycji siedzącej, a dopiero wtedy wolne wstanie.
  • Nieostre widzenie – najczęściej objaw mija sam, gdy chory kontynuuje leczenie.
  • Nadwrażliwość na promienie słoneczne – unikanie bardzo nasłonecznionych miejsc, noszenie nakryć głowy, stosowanie kremów z ochronnym faktorem.
  • Sztywność mięśni (najczęściej w okolicach barków i szyi) – gimnastyka, rozciąganie i napinanie mięśni.
  • Drżenie – najczęściej mija w miarę kontynuacji leczenia. Jeśli stanowi to utrudnienie np. przy jedzeniu, należy unikać napełniania naczyń po same brzegi.
  • Akatyzja – czasem pomaga zajęcie się jakąś pracą lub ćwiczenia fizyczne.
  • Późne dyskinezy – rozwijają się dopiero po dłuższym okresie stosowania neuroleptyków klasycznych. Czasem objawy mijają samoistnie, najczęściej jednak wymagają interwencji farmakologicznej (np. zmiany leku na neuroleptyki atypowe).

Jeśli tylko pacjent lub członkowie rodziny zauważą niepokojące objawy, powinni spróbować włączyć odpowiednie strategie radzenia sobie opisane powyżej. Natomiast, jeśli objawy mają coraz większe nasilenie, przeszkadzają w codziennym funkcjonowaniu – należy zwrócić się do psychiatry o pomoc.

Warto zapisywać występujące objawy, sytuacje, w których się pojawiają oraz sposoby pomagające je zmniejszyć. Takie informacje pozwolą na szybszą pomoc w przypadku ponownego doświadczenia ich i będą cenne w rozmowie z lekarzem.

KONSEKWENCJE PRZERYWANIA TERAPII

Z przerywaniem kuracji farmakologicznej, ale też niesystematycznym przyjmowaniem leków, wiąże się szereg konsekwencji, nie tylko dla samego pacjenta, ale też dla jego rodziny.

  • Najpoważniejszą konsekwencją nieregularnego zażywania leków jest nawrót choroby, a nawet konieczność pobytu w szpitalu. Pojawienie się lub nasilenie objawów powoduje lęk, niepokój, zachowania nieodpowiednie, czasem agresywne.
  • Nawrót choroby prowadzi do konieczności zmiany lub modyfikacji leczenia (przez co istnieje możliwość wystąpienia kolejnych objawów niepożądanych).
  • Nasilenie się objawów, szczególnie zaburzeń koncentracji, prowadzi do problemów w uczeniu się, utrzymaniu pracy, także z powodu absencji chorobowej.
  • Gorsze samopoczucie pacjenta to troska i niepokój członków jego rodziny. Pojawiają się obawy o jego cierpienie i zachowania agresywne, czasem skierowane przeciwko sobie. Wszelkie sytuacje, w których zachowanie pacjenta zagraża jego życiu lub życiu i zdrowiu innych osób, są wskazaniem do hospitalizacji nawet wbrew woli pacjenta (artykuł 23 Ustawy o Ochronie Zdrowia Psychicznego).
  • Badania pokazują, że nieleczona choroba psychiczna powoduje nieodwracalne zmiany w mózgu. Stąd odrzucenie leczenia powoduje coraz gorszą pamięć i funkcjonowanie, coraz trudniej leczą się kolejne nawroty (aż do oporności na leki).
  • Brak leczenia to w końcu wycofanie z życia, brak możliwości samodzielnej egzystencji bez pomocy i opieki osób trzecich lub instytucji.

4O chorobie

Rozpoznanie – diagnoza

Kryteria, na podstawie których rozpoznaje się ChAD, ulegały w ciągu ostatnich 100 lat pewnej ewolucji. Obecnie lekarze i psycholodzy w Europie rozpoznają tę chorobę na podstawie kryteriów międzynarodowej klasyfikacji chorób Światowej Organizacji Zdrowia ICD-10. Ich amerykańscy koledzy posługują się kryteriami systemu diagnostycznego DSM-IV. Uwzględnia się ilość objawów depresji, manii i hipomanii stwierdzonych u chorego, długość ich trwania oraz wpływ, jaki wywierają na funkcjonowanie rodzinne i zawodowe.

Nieprawidłowa diagnoza choroby afektywnej dwubiegunowej jest powszechna. Podobne objawy można rozpoznać dla głębokiej depresji jednobiegunowej. Różnice pomiędzy objawami obu chorób mogą być subtelne i łatwo je przeoczyć. By można było zdiagnozować ChAD, chory musi mieć w swym doświadczeniu epizod manii lub hipomanii. Epizod manii stanowi kryterium pozwalające na określenie, czy mamy do czynienia z głęboką depresją, czy depresją dwubiegunową. Dlatego tak ogromne znaczenie dla prawidłowego rozpoznania ChAD ma otwarta rozmowa chorego z lekarzem o wszelkich objawach, w tym objawach właściwych dla manii (których chory nie postrzega jako objawy choroby, lecz dobrego samopoczucia).

Poprawne zdiagnozowanie jest kluczowe dla zalecenia odpowiedniej terapii farmakologicznej. Te same leki nie mają wskazania na głęboką depresję i depresję dwubiegunową – inne leki leczą każdą z depresji.

Podczas diagnostyki pierwszych epizodów depresji i manii/hipomanii wykluczyć należy inne choroby somatyczne, które mogą powodować podobne objawy. Do najczęstszych należą choroby tarczycy oraz niektóre choroby neurologiczne. Dlatego na początku procesu diagnostycznego, poza badaniem fizykalnym, lekarz zleca wykonanie badań laboratoryjnych, a w uzasadnionych przypadkach badań neuroobrazowych, na przykład tomografii komputerowej lub rezonansu magnetycznego.

Zjawisko współwystępowania kilku chorób jest w medycynie częste. Jednym z przykładów jest występowanie nadciśnienia i choroby wieńcowej. U jednego chorego mogą także występować dwa lub więcej zaburzenia psychiczne.

  • W przypadku ChAD często obserwuje się współwystępowanie uzależnień, głównie od alkoholu. Rozpoznanie ChAD i uzależnienia od alkoholu jest przykładem podwójnej diagnozy.
  • Do chorób często współwystępujących z ChAD należą zaburzenia lękowe oraz zaburzenia osobowości.

Przebieg choroby afektywnej dwubiegunowej

Choroba afektywna dwubiegunowa może przebiegać w różny sposób. Każdy choruje inaczej. Charakterystyczną cechą ChAD jest jej nawrotowość. Jak wcześniej wspomniano, u 90 procent osób, które przebyły jeden epizod manii, wystąpią nawroty. Najczęściej epizody chorobowe oddzielone są okresami bezobjawowymi określanymi jako remisja. Niekiedy mania przechodzi w depresję lub depresja w manię. Druga z wymienionych sytuacji może mieć miejsce, gdy leczenie epizodu depresji w ChAD ogranicza się do stosowania tylko leków przeciwdepresyjnych. Okresy remisji nieleczonej choroby afektywnej dwubiegunowej mogą trwać kilka miesięcy, a nawet lat. U niektórych osób choroba może mieć wyjątkowo ciężki przebieg, który charakteryzuje się licznymi, częstymi nawrotami. Jeżeli w ciągu roku wystąpiły co najmniej cztery epizody chorobowe, to taki przebieg określa się jako szybką zmianę faz.

Choroba przebiega u każdego chorego w sposób zróżnicowany. Wpływ na jej przebieg wywierają czynniki zewnętrzne. Wykazano, że około 30 procent chorych na ChAD ma problemy związane z nadużywaniem alkoholu, a 16 procent pali marihuanę. Mniej niż 10 procent używa substancji stymulujących (np. amfetaminy) i leków przeciwlękowych. Współwystępowanie uzależnienia lub nadużywania tych substancji istotnie pogarsza przebieg choroby. Modyfikujący wpływ na przebieg ChAD mają także problemy interpersonalne, a także zaburzenia rytmów okołodobowych spowodowane pracą w godzinach nocnych lub przekładaniem aktywności na godziny nocne.

Wysoka nawrotowość to zła wiadomość na temat ChAD. Natomiast dobra jest taka, że leczenie przy zastosowaniu odpowiednich leków może całkowicie zapobiegać kolejnym nawrotom. Warto porozmawiać z lekarzem o możliwościach leczenia choroby afektywnej dwubiegunowej.

Czemu służy diagnoza?

Właściwa diagnoza służy zaplanowaniu odpowiedniego leczenia. Jest ono inne w zaburzeniach depresyjnych nawracających niż w chorobie afektywnej dwubiegunowej. Sposób leczenia ChAD zależy od wielu czynników, między innymi od tego, jakie objawy dominują w okresie manii (mania euforyczna czy dysforyczna) oraz od typu choroby i przebiegu (szybka czy okresowa zmiana faz).

Rozpoznanie choroby afektywnej dwubiegunowej jest wskazaniem do leczenia farmakologicznego. Zwykle jest ono długoterminowe, a czasem nawet bezterminowe. W zależności od tego, czy pacjent jest w okresie depresji, hipomanii/manii, czy remisji, leczenie ma inne cele i stosowane są inne leki.

W sytuacji, gdy ChAD współwystępuje z innymi problemami psychiatrycznymi, ich rozpoznanie i leczenie mają istotny wpływ na przebieg choroby. Dlatego tak ważne dla postawienia diagnozy jest uzyskanie wszystkich informacji od pacjenta na temat wcześniejszego przebiegu choroby z uwzględnieniem epizodów hipomaniakalnych. W przypadku występowania ChAD i uzależnień, istotne jest rozpoczęcie leczenia odwykowego.

Czy chorobie afektywnie dwubiegunowej, można zapobiec

Jak dotąd nie są znane sposoby zapobiegania wystąpieniu choroby afektywnej dwubiegunowej. Wiadomo jednak, że podobnie jak w innych chorobach, ważne jest wczesne rozpoznanie choroby. Niestety, z różnych powodów u wielu chorych między pojawieniem się pierwszych objawów, a postawieniem właściwego rozpoznania mija kilka lat. Przebieg nierozpoznanej i nieleczonej ChAD (lub leczonej niewłaściwie) z czasem pogarsza się. Im wcześniej zostanie postawiona prawidłowa diagnoza i będzie wdrożone odpowiednie leczenie, tym lepsze są efekty terapeutyczne.

PAMIĘTAJ: Argumentem przemawiającym za tym, aby jak najwcześniej rozpocząć leczenie, jest fakt, że pierwsze epizody niejednokrotnie łatwiej poddają się leczeniu. Nieleczona choroba przebiega w sposób progresywny – kolejne nawroty są dłuższe, a okresy remisji krótsze.

Kiedy rozpoznanie ChAD zostanie już postawione, to, poza leczeniem farmakologicznym istnieje wiele sposobów umożliwiających poprawę przebiegu choroby. Na początku terapii ważne jest, aby ustalić zakres współodpowiedzialności chorego za proces leczenia i uzgodnienie zasad współpracy. Dobrze, gdy pacjent nawiąże z lekarzem przymierze terapeutyczne.

Pomocne w zapobieganiu nawrotom jest przedstawienie graficzne dotychczasowego przebiegu choroby. W tym celu można się posłużyć poniższym wykresem, który przedstawia przebieg choroby u 24-letniego mężczyzny: pierwszy, nieleczony epizod depresji wystąpił na ostatnim roku studiów, kolejny wiązał się z nadmiarem obowiązków zawodowych i koniecznością pracy w nocy. Po zastosowaniu leku przeciwdepresyjnego wystąpił pierwszy epizod hipomaniakalny. Rozpoznanie choroby afektywnej dwubiegunowej typu II postawiono podczas hospitalizacji spowodowanej próbą samobójczą. W wyniku zastosowania soli litu uzyskano remisję objawów trwającą 2 lata. Po odstawieniu litu nastąpił nawrót manii.

Wykres taki umożliwia prześledzenie przebiegu choroby oraz określenie czynników zewnętrznych, które mogą sprzyjać występowaniu nawrotów depresji lub manii. Analizując go, można określić czynniki ryzyka nawrotu i podjąć próbę ich wyeliminowania lub wzmóc czujność w podobnych sytuacjach. Jak wynika z przedstawionego przykładu, nawroty epizodów depresji występowały po okresie spiętrzenia obowiązków zawodowych, co wiązało się ze wzrostem napięcia psychicznego oraz koniecznością pracy w nocy.

Obecnie wiadomo, że mimo iż predyspozycja genetyczna odgrywa duże znaczenie w rozwoju ChAD, to czynnikiem wyzwalającym epizod depresji lub manii mogą być wydarzenia stresowe, choroby somatyczne (na przykład grypa) i inne. W jednym z badań analizowano, jakie wydarzenia życiowe poprzedziły pierwszy epizod manii. Najczęściej wymieniane to:

  • zgon bliskiej osoby
  • narodziny dziecka
  • separacja z partnerem
  • ważne egzaminy
  • zaręczyny
  • problemy zawodowe

Istotnym czynnikiem ryzyka nawrotu jest zaprzestanie zażywania leków oraz nadużywanie substancji psychoaktywnych (np. alkoholu). Analiza wykresów przebiegu choroby u wielu chorych stanowi dowód w tej sprawie i umożliwia uświadomienie ścisłej zależności tych zdarzeń. U niektórych chorych czynnikiem przyczyniającym się do wystąpienia epizodu depresji mogą być infekcje wirusowe. U kobiet pierwszy epizod depresji lub manii może wystąpić w czasie ciąży lub po porodzie, a kolejne ciąże mogą zwiększać ryzyko nawrotu.

Innym sposobem zapobiegania nawrotom jest analiza rozwoju epizodów ChAD. Stosunkowo rzadko depresja lub mania zaczynają się nagle. Na ogół zmiany w zachowaniu nasilają się w ciągu kilku dni lub tygodni. Sekwencja, w jakiej te zmiany się pojawiają, jest często powtarzalną i specyficzną cechą dla każdego chorego. Dlatego należy ustalić listę objawów zwiastunowych, które poprzedzały poprzednie epizody chorobowe. U większości chorych w okresie przed wystąpieniem manii nasilają się zaburzenia snu, narasta niecierpliwość, zmienia się intonacja głosu, sposób ubierania się lub wzrasta popęd seksualny. Zmiany te są niedostrzegane przez chorego, natomiast często zauważają je osoby z najbliższego otoczenia. Tego rodzaju informacje są niezwykle istotne dla wczesnego rozpoznania nawrotu. Dopiero po kilku dniach pojawiają się charakterystyczne objawy manii/hipomanii. Jest to ważny okres, ponieważ konsultacja z lekarzem na tym etapie rozwoju epizodu choroby umożliwia dostosowanie leczenia do zaistniałej sytuacji i zapobieganie nasileniu się objawów.

Co zmienia się w życiu chorego na chorobę afektywną dwubiegunową?

Choroba afektywna dwubiegunowa jest chorobą poważną, ponieważ może się wiązać z dłuższymi okresami niezdolności do pracy czy nauki, hospitalizacjami, dotkliwymi stratami materialnymi i zaburzeniami stosunków partnerskich i rodzinnych.

Obliczono, że gdy choroba afektywna dwubiegunowa nie jest leczona, to osoba chora znaczną część życia spędza w stanach depresji lub manii/hipomanii. Choroba zwykle zaczyna się w drugiej lub trzeciej dekadzie życia i, jak wspomniano, często przez wiele lat nie jest właściwie rozpoznawana. Jeżeli pojawia się w okresie nauki, to zwykle w istotny sposób ją utrudnia, tak w stanach depresji, jak i manii. Efektem tego może być przerwanie szkoły lub studiów.

Dłuższe epizody depresyjne związane są z wycofaniem się z kontaktów społecznych oraz z ograniczoną zdolnością do pełnienia ról społecznych, w tym rodzinnych. W czasie epizodów maniakalnych często dochodzi do konfliktów z innymi osobami, co powoduje problemy rodzinne i zawodowe. Skutkiem mogą być także problemy finansowe spowodowane nieprzemyślanymi decyzjami finansowymi. W okresie ostrej manii zdarzają się konflikty z prawem z uwagi na podejmowanie ryzykowanych działań i bezkrytycznych decyzji. Istnieje również znaczna grupa osób chorych, u których choroba ma łagodny przebieg. W tych łagodniejszych postaciach ChAD następstwa społeczne choroby mogą być stosunkowo niewielkie.

5Pacjent a choroba

Choroba psychiczna… 
Jest częścią mnie, ale to przecież nie całe moje JA!
Wpływa na moje zachowanie, ale nie na to, kim jestem!
Jest częścią mojego życia, ale nie musi być całym moim życiem!
Nie była moim wyborem, ale mogę mieć wpływ na to, jak się z nią mierzyć!
Chcę być SOBĄ, nawet, jeśli nie zawsze udaje się osiągnąć pełne zdrowie!

Choroba psychiczna, podobnie jak inne przewlekłe choroby, może towarzyszyć nam przez jakiś czas, a nawet przez całe życie. Może przejąć kontrolę i zawładnąć naszym życiem, ale nie musi, ponieważ to my decydujemy, jak żyć z chorobą!

Można traktować chorobę psychiczną jak wyzwanie i obserwować jako zjawisko, które nie wyłącza całkowicie z codziennego życia. Choroba nie jest osią życia i nie powinna determinować wszystkich jego aspektów. Można ją skutecznie tak leczyć, aby zmniejszyć lub zlikwidować występowanie objawów i zapobiegać nawrotom!

Ludzie, którzy zmagają się z chorobą psychiczną, mogą i wręcz powinni, o ile to tylko możliwe, żyć swoim zwyczajnym życiem, zdobywać nowe doświadczenia i rozwijać swoje zdolności.

Rozpoczęcie i kontynuowanie terapii umożliwia wielu ludziom chorującym psychicznie prowadzenie stabilnego życia i pozostawanie sobą.

Informacje, które tu przeczytasz, mają na celu pomóc Ci zrozumieć, czym charakteryzuje się choroba afektywna dwubiegunowa, jak sobie z tą chorobą radzić, na czym polega nowoczesne leczenie i dobry kontakt terapeutyczny z lekarzem oraz co Ty możesz zrobić, żeby terapia była skuteczna.

Relacja z otoczeniem

Rodzina dla osoby chorującej psychicznie jest najważniejszym partnerem w zmaganiu się z chorobą. Członkowie rodziny, którzy rozumieją i wspierają siebie nawzajem, mogą w dużym stopniu przyczynić się do łagodniejszego przebiegu choroby oraz wpływać na utrzymywanie się dłuższych okresów remisji (okresów wolnych od objawów choroby). Dobra współpraca pozwala rodzinie na funkcjonowanie bardzo zbliżone do funkcjonowania rodzin, w których nie ma osób chorych psychicznie.

Ważnym elementem w powrocie do zdrowia jest również budowanie sieci społecznego oparcia, tzw. sieci społecznej. Sieć społeczna są to osoby, na które możemy liczyć w trudnych chwilach, z którymi mamy satysfakcjonujące kontakty i jesteśmy w bliskich relacjach (np. przyjaciele, znajomi, sąsiedzi). Utrzymywanie kontaktów z tymi osobami przynosi różnego rodzaju wsparcie – wsparcie emocjonalne, finansowe i rzeczowe, porady oraz pomoc w rozwiązywaniu problemów. Brak kontaktów z innymi ludźmi może doprowadzić do zamknięcia się w sobie i pogrążenia we własnym świecie.

JAK RADZIĆ SOBIE Z IZOLACJĄ I STYGMATYZACJĄ SPOŁECZNĄ?

Mając do czynienia z poważną chorobą, a szczególnie z chorobą psychiczną, możesz mieć poczucie, że „to spotkało tylko Ciebie” i „nikt inny nie ma tego rodzaju doświadczeń”. Wynika to z tego, że ludzie niechętnie dzielą się zazwyczaj takimi informacjami, bo mają obawy, że zostaną odrzuceni i ludzie będą względem nich uprzedzeni. Prawda jest taka, że niemal jedna trzecia społeczeństwa ma w ciągu życia problemy ze zdrowiem psychicznym. Choroba może dotyczyć każdego, bez względu na wiek, wykształcenie i odporność psychiczną – czasami po prostu się przytrafia.

Dla wielu osób możliwość spotkania innych ludzi z podobnymi doświadczeniami jest ważna i pomaga przełamać poczucie osamotnienia. Dlatego powstają grupy i kluby osób „z doświadczeniem choroby psychicznej”. Można tam po prostu przyjść i spotkać inne osoby, które mają podobne przeżycia, porozmawiać z nimi albo uczestniczyć w zajęciach terapeutycznych dotyczących radzenia sobie z objawami choroby i powrotem do życia po chorobie.

RELACJE RODZINNE I PARTNERSKIE

Z pewnością zastanawiasz się czy i komu powiedzieć o swojej chorobie psychicznej. Odpowiedź na to pytanie nie jest tak jednoznaczna, jakby się wydawało. Na pewno nie ma potrzeby, aby wszystkim znajomym mówić o tym, że się choruje (podobnie jak nie zawsze mówi się wszystkim wokół o różnych chorobach somatycznych). Ważne jest jednak mówienie o swoich przeżyciach osobom bliskim – rodzinie, partnerom i zaufanym przyjaciołom. Oni powinni wiedzieć, bo są Twoimi najważniejszymi sprzymierzeńcami i wsparciem w chorobie. Dzięki temu łatwiej im będzie zrozumieć, co się z Tobą dzieje i będą mogli Ci pomóc. Od zrozumienia problemu i odpowiedniego nastawienia bliskich w dużej mierze zależeć może Twoja postawa wobec choroby oraz samopoczucie.

Rodzice osób niepełnoletnich będą zawsze poinformowani przez lekarza o chorobie psychicznej dziecka – to obowiązek lekarza, aby dobrze współpracować z rodzicami dziecka z zaburzeniami afektywnymi dwubiegunowymi do 18 roku życia. Po ukończeniu 18 lat, osoba dorosła ma prawo nie informować rodziny o rozpoznaniu choroby, ale nie jest to dobra strategia.

Młody dorosły, który mieszka jeszcze z rodzicami, powinien porozmawiać z nimi o swojej chorobie. Najważniejsze jest przekazanie podstawowych informacji i wyjaśnienie na czym polega choroba afektywna dwubiegunowa. Warto uprzedzić, że podstawą tej choroby jest zmieniający się nastrój, który może się wahać od wyraźnie obniżonego do wyraźnie podwyższonego z okresami rozdrażnienia. Ważne też, aby powiedzieć o wahaniach aktywności – od zupełnej apatii i niemożności wstania i rozpoczęcia dnia, do bardzo dużej nadaktywności i trudności w przebywaniu w jednym miejscu czy wykonywaniu jednej czynności przez dłuższy czas. Nie znając specyfiki choroby, rodzinie może się wydawać, że ktoś, kto do tej pory był odpowiedzialny i pracowity, nagle staje się po prostu leniwy, niezaradny, bo na niczym mu nie zależy i nie angażuje się tak jak dotychczas, co negatywnie wpływa na proces całego leczenia.

Jeśli jesteś dorosłym człowiekiem i zaczyna się dziać z Tobą coś czego niezupełnie rozumiesz np. pojawiają się niekontrolowane zmiany nastroju, skoki aktywności, myśli, które są bardzo przygnębiające albo też niezwykle kolorowe, to warto porozmawiać o tym z kimś z rodziny lub z zaufanym przyjacielem. Taka rozmowa może pomóc zweryfikować to, jak Twoje zachowanie jest odbierane również przez innych i czy Twoje wątpliwości są słuszne. Jeśli najbliżsi zauważają to samo co Ty, widzą, że coś się z Tobą dzieje, to jedynym dobrym wyjściem jest udanie się na konsultację do lekarza psychiatry.

W przypadku, gdy masz już kontakt z lekarzem i jesteś w trakcie leczenia, to warto mieć przynajmniej jedną osobę w rodzinie (może to być na przykład jedno z rodziców lub rodzeństwo), z którą możesz swobodnie rozmawiać na temat swojego samopoczucia i efektów leczenia. Zawsze może coś doradzić albo wesprzeć w chwilach zwątpienia. Nie jest konieczne, aby włączać w chorobę wszystkich członków rodziny – jeśli chory jest mąż, to niech podzieli się tym z żoną, a jeśli chora jest żona, to niech szuka wsparcia u męża. Informowanie dalszej rodziny jest jak najbardziej możliwe, ale wymagałoby bardzo dobrego przygotowania, ponieważ zrozumienie choroby psychicznej nie jest proste. Poza tym chorzy z zaburzeniami afektywnymi dwubiegunowymi, którzy kontynuują dobre leczenie, mogą funkcjonować tak dobrze jak zdrowe osoby.

Przeżywanie problemów w samotności, związanych z chorobą czy też z różnymi innymi ważnymi wydarzeniami, jest zawsze trudniejsze, mniej satysfakcjonujące, a w przypadku choroby psychicznej często nie pozwala na tak dobre rokowanie jak wtedy, gdy obok towarzyszy bliska osoba. Szukanie wsparcia wśród bliskich to jeden z ważniejszych elementów zdrowienia. Sama świadomość, że bliscy rozumieją (a przynajmniej starają się zrozumieć) Twoje zachowanie i stan psychiczny, pomaga odnaleźć się w trudnych chwilach i zwiększa poczucie bezpieczeństwa.

Jeśli osoba chora jest w stanie głębokiej depresji, ale nadal może przebywać w domu, to wtedy rodzina może: pomagać w codziennych obowiązkach, w regularnym przyjmowaniu leków i odżywianiu się oraz mobilizować do podstawowej higieny osobistej. Często tylko swoją obecnością może dawać bardzo duże wsparcie. Kiedy rodzina zna chorego i jego chorobę, to w odpowiednich chwilach zdrowienia może pomagać w poszerzaniu zakresu codziennych aktywności.

Właściwie nie ma jednoznacznych wskazówek, które mogłyby pokierować zachowaniem chorego jak i jego rodziny, bo każda rodzina kieruje się swoimi własnymi prawami, zachowaniami i dynamiką dostosowaną do możliwości właśnie tej jednej rodziny. Nie ma uniwersalnej zasady pomagania – zawsze jest to indywidualna sprawa. Najtrudniejsze dla chorego, ale w rezultacie i dla całej rodziny, jest to kiedy osoby nie słuchają siebie, nie respektują i kiedy każdy z członków rodziny podąża tylko za swoimi potrzebami.

KIEDY O CHOROBIE RODZICA POWINNY WIEDZIEĆ DZIECI?

Dzieci powinny zostać poinformowane o chorobie rodzica wtedy, kiedy jego zachowanie jest wyraźnie różne od zachowania osoby zdrowej. Jeśli na przykład rodzic całymi dniami zalega w domu, a wcześniej był aktywną osobą, to dla dzieci będzie to zachowanie zupełnie niezrozumiałe i budzące niepokój. Jeśli dorosły nie jest w stanie zajmować się dziećmi, a wcześniej najczęściej się nimi opiekował, to też ważne, aby dzieci znały podstawowe informacje o chorobie, a nie myślały, że to one są winne zachodzącym zmianom w zachowaniu rodzica. Warto rozmawiać z dziećmi, aby je uspokoić i utwierdzić w przekonaniu, że w żadnym wypadku dziecko nie jest winne zachorowaniu rodzica (To nie jest Twoja wina, że jestem chory. Nie choruję przez Ciebie!).

Dzieci nie muszą znać szczegółów choroby, ale muszą wiedzieć, że może zmieniać się nastrój, aktywność, że czasami mogą słyszeć rzeczy niezrozumiałe i co również bardzo ważne, powinny wiedzieć, że chorobę można bardzo dobrze leczyć. Najważniejsze, aby przekazać dziecku, że chora mama czy ojciec to nadal ta sama, kochająca je osoba!

Informacje o tym, że bliska osoba jest chora psychicznie, na czym polega ta choroba oraz jak wygląda leczenie, pozwala dzieciom uporządkować swój świat i nadać sens zmianie, jaka zaszła w zachowaniu ich najbliższych. Oczywiście to, w jaki sposób ma być podana informacja o chorowaniu, powinno być dostosowane do wieku i możliwości intelektualnych dziecka.

Jeśli rodzic musi iść do szpitala psychiatrycznego, to trzeba dziecku wytłumaczyć, że ten szpital jest trochę inny od zwykłego szpitala i że mogą być niemożliwe odwiedziny chorego, co nie znaczy, że nie można z nim rozmawiać telefonicznie lub podawać mu listów. Robienie z choroby tajemnicy powoduje dużo niezrozumienia i podsyca lęk u tych, którzy nie wiedzą co się dzieje, ale widzą i czują, że coś się zmienia.

JAK WRÓCIĆ DO SWOICH OBOWIĄZKÓW SPRZED OKRESU CHOROBY?

Choroba psychiczna jest bardzo poważnym doświadczeniem życiowym. Mniej więcej jedna trzecia osób doświadcza pojedynczego epizodu i nigdy później nie rozwija się u nich choroba psychiczna, a u pozostałych występują nawroty choroby. Czasami trudno jest znaleźć równowagę pomiędzy obserwowaniem siebie, dbałością o swój komfort psychiczny, a powrotem do życia sprzed choroby. Na pewno pomoże Ci rozważenie ze swoim lekarzem lub psychoterapeutą przyczyn zachorowania i szukanie odpowiedzi na pytanie: Co zmienić w moim życiu, żeby choroba nie wróciła? Nie ma uniwersalnej recepty, ponieważ wszystko zależy od Twoich indywidualnych predyspozycji – niektórym dobrze robi szybki powrót do poprzedniej aktywności życiowej, podczas gdy inni potrzebują dłuższego wypoczynku i rehabilitacji. Bywa też tak, że choroba jest sygnałem do poważnych zmian w życiu.

JAK RADZIĆ SOBIE W PRACY?

Tak jak w przypadku każdej innej choroby, również z powodu choroby psychicznej przysługuje zwolnienie lekarskie. Do zakładu pracy dociera kopia zwolnienia, jednak bez szczegółowych informacji na temat rozpoznania. Oczywiście widnieje na nim stempel Poradni Zdrowia Psychicznego oraz lekarza psychiatry. Oznacza to, że kadry w zakładzie pracy otrzymają informację, że masz problemy ze zdrowiem psychicznym, ale nie będzie wiadomo jakie, gdyż jest to objęte tajemnicą lekarską. Musisz się zastanowić, co to dla Ciebie znaczy. Jeżeli masz poczucie, że nie ma to dla Ciebie znaczenia i masz głębokie (i słuszne) przekonanie, że choroba psychiczna nie jest niczym wstydliwym, najprościej jest korzystać ze zwolnienia lekarza psychiatry. Jeżeli natomiast uważasz, że informacja o problemach psychicznych narusza Twoje poczucie intymności, być może lepszym wyjściem jest poproszenie o zwolnienie lekarza internisty, który jeżeli czuje się kompetentny ma pełne prawo wystawić nam zwolnienie z powodu zaburzeń psychicznych (czasami może poprosić o zaświadczenie od lekarza psychiatry, że rzeczywiście zwolnienie jest wskazane).

Jeżeli Twoja niezdolność do pracy przeciąga się powyżej pół roku, to korzystne jest wystąpienie o świadczenia rehabilitacyjne na okres kolejnego roku. Kolejnym etapem jest wystąpienie o orzeczenie grupy inwalidzkiej, która uprawnia do bezpłatnego korzystania z leczenia i w przypadku przepracowania odpowiedniej ilości lat staje się podstawą do przyznania renty. Nie należy traktować przyznania grupy jako „wyroku”. W każdej chwili, jeżeli dostaniemy odpowiadającą nam pracę, możemy zawiesić świadczenia rentalne (jeżeli pensja będzie przekraczała dopuszczalny limit) bez stawiania się na komisję.

Nie zawsze wystąpienie objawów choroby wiąże się z koniecznością korzystania ze zwolnienia lekarskiego. Zależy to od rodzaju i nasilenia objawów oraz charakteru wykonywanej pracy. Czasami jednak lepiej jest zdecydować się na zwolnienie, jeżeli masz wrażenie, że jakość wykonywanej przez Ciebie pracy w znaczącym stopniu się pogorszyła lub że możesz popełnić poważny błąd, który utrudni Ci kontynuowanie pracy.

Wizyta u Specjalisty Psychiatry lub Psychoterapeuty – jak przebiega?

Cel spotkania ze specjalistą zależy od etapu leczenia, a także od tego, na ile związek między Tobą a psychiatrą ma cechy przymierza terapeutycznego. Najogólniej można powiedzieć, że spotkania terapeutyczne (wizyty u psychiatry lub psychoterapeuty) są po to, by odzyskiwać zdrowie, a jeśli jest ono na optymalnym poziomie, to po to, by je wzmacniać i rozwijać.

Pamiętajmy, że zdrowie to nie tylko brak objawów, ale także dobra jakość życia, dobre funkcjonowanie społeczne i zawodowe, dobry nastrój i poczucie sensu własnego życia. Ta długa lista, a można by ją czynić jeszcze dłuższą, wskazuje, że o pełnię zdrowia nie jest łatwo. Nie zmienia to faktu, że w czasie nawet krótkiej wizyty można kilka z tych punktów z lekarzem omówić i coś takiego uzgodnić, co będzie zdrowiu sprzyjało.

WIZYTA U LEKARZA PSYCHIATRY

Być może czujesz, że wyobrażenia o pacjentach psychiatrycznych i psychiatrii są pełne uprzedzeń. Nieraz o psychiatrach też myśli się podobnie poprzez negatywne stereotypy. Nie zrażaj się tym: psychiatra jest osobą, która jest profesjonalnie przygotowana do rozmowy i do rozumienia pacjenta.

Zacznijmy od objawów.
Lekarz psychiatra powinien wiedzieć, czy i jakie objawy chorobowe u pacjenta występują, jaka jest ich dynamika (to znaczy: jak się zmieniają z upływem czasu) i jak sobie pacjent z nimi radzi. Żeby psychiatra tą wiedzą dysponował, potrzebna jest otwartość w rozmowie i przekonanie pacjenta, że szczerość wobec psychiatry jest w jego interesie. Im więcej doświadczenia ze swoją chorobą, chorowaniem i leczeniem ma sam pacjent, im bardziej jest w tej sprawie kompetentny, tym ta część rozmowy może być bardziej rzeczowa. Kwestia objawów jest zwykle skomplikowana i wymaga subtelnej rozmowy, a potem wspólnej refleksji nad tym, co może pomóc w poradzeniu sobie z nimi. Niewątpliwie pierwszym i bezpośrednim orężem do usuwania objawów są leki i dlatego tak ważne jest, by wiedza o objawach była dostępna psychiatrze: wtedy trafnie dobierze odpowiedni lek.

Wizyta u psychiatry nie sprowadza się jednak tylko do rozmowy o objawach, ani do omawiania farmakoterapii. Niezwykle ważne jest, by pacjent dzięki takiej rozmowie mógł lepiej rozumieć siebie w kontekście upływających dni, żeby wiedział głębiej, gdzie są jego silne i słabe strony, jakie stresy są dla niego szczególnie niebezpieczne z punktu widzenia ryzyka nawrotu, jak sobie z tymi stresami radzić, jak ich unikać lub jak je pokonywać. To tu właśnie styka się wiedza psychiatry-eksperta z doświadczeniem własnym pacjenta. Dialog terapeutyczny i przymierze terapeutyczne, znajdują się na styku jednej i drugiej wiedzy: w wyniku współpracy powstaje projekt terapii dla pacjenta, jak sensownie i bezpiecznie, ale także twórczo i rozwojowo, żyć z chorobą.
Chociaż to może brzmieć górnolotnie, na tym właśnie między innymi polega tak zwana psychoterapia podtrzymująca. Podtrzymująca, bo podtrzymuje silne strony pacjenta i jego możliwości (często niedoceniane przez niego samego).

PAMIĘTAJ: Wizyta u lekarza psychiatry jest dla Ciebie – to Ty jesteś „usługobiorcą” w tym spotkaniu.

Być może nieraz sobie zadajesz pytanie, czy podczas wizyty u psychiatry powinien Ci towarzyszyć ktoś z rodziny. Czasem to ma sens. Na przykład wtedy, gdy czujesz, że uwagi rodzica lub współmałżonka mogą się przydać lekarzowi do lepszego rozumienia Ciebie i Twojej sytuacji. Takie spotkanie jest także wtedy użyteczne, gdy rodzina chciałaby wiedzieć, jak postępować, jak Ci pomóc, jak Cię rozumieć, a sama sobie z tym nie radzi. Wtedy nawet jedno spotkanie z psychiatrą wiele może im pomóc i dobrze wpłynąć na Waszą sytuację w rodzinie.

Współpraca z psychiatrą – wyznaczniki dobrej relacji

Trzeba otwarcie mówić lekarzowi o swoich problemach i doświadczeniach związanych z chorobą, leczeniem, lekami. Ważne jest, aby powiedzieć o tym, co Twoim zdaniem jest ważne w leczeniu, jak reagujesz na leki, jakie są dobre ich skutki, a jakie pojawiły się objawy uboczne. Postaraj się rozmawiać nie tylko o objawach lub ich braku, ale także o tym, co się dzieje w Twoim życiu, co przytrafiło Ci się w ostatnim okresie, co Ci się udało, z czym masz kłopoty, jak się układają Twoje relacje z ludźmi, co słychać w rodzinie, w miejscu pracy czy nauki.

Te tematy, chociaż mogą się wydawać dalekie od głównej sprawy, z którą przychodzisz do psychiatry (TWOJE ZDROWIE), w gruncie rzeczy na to zdrowie mają wpływ. Szczególnie zaś jest istotne, czy masz poczucie wpływu, dobrego sprawstwa na swoje sprawy. Możesz bowiem mieć różne trudności, możesz sobie czasami z nimi nie radzić, ale nie rezygnuj ze swojego wpływu i wysiłku, żeby było dobrze. Jutro zależy od Ciebie: może być dobre, a w każdym razie mniej złe, jeśli razem ze swoim psychiatrą zastanowisz się, co jest w Twoim interesie, na przykład w sprawach rodzinnych, osobistych, ale też tych zawodowych czy szkolnych.

Wyznaczniki dobrej relacji z punktu widzenia pacjenta:

  • Pamiętaj o szczerości w rozmowie i w kontakcie ze swoim terapeutą;
  • Nie bój się kontaktu z psychiatrą!
  • Nie wstydź się!
  • Pytaj, jeśli czegoś nie wiesz, a czujesz, że jest to ważne dla Twojego zdrowia;
  • Miej wątpliwości i dziel się nimi ze swoim psychiatrą;
  • Obserwuj siebie i swoje zachowanie. Informuj lekarza o złym samopoczuciu i zmianach nastrojów;
  • Zwracaj uwagę na problemy, także te, które dotyczą Twojego zdrowia fizycznego;
  • Zwracaj uwagę na niepokojące czy nietypowe objawy;
  • zwracaj uwagę na skutki uboczne przyjmowania leków, które Ci przeszkadzają i powiedz o nich lekarzowi. Po rozmowie z lekarzem możecie zdecydować o zmianie leku – wybór terapii zależy również od Ciebie. Lekarz nie jest Twoim władcą, ale Twoim partnerem, razem znajdziecie rozwiązanie na skuteczne radzenie sobie z chorobą.

PAMIĘTAJ: Kluczowe jest Twoje zaufanie: lekarz nie pomoże pacjentowi, jeśli nie otrzyma od niego pełnych informacji. Oczywiście, to czy jesteśmy szczerzy wobec naszego rozmówcy, zależy od tego, czy się czujemy bezpiecznie i czy czujemy się szanowani. Zapewnienie dobrego klimatu do rozmowy jest zadaniem psychiatry.

Pierwsza wizyta

Na ogół pierwsza wizyta trwa dłużej. Trzeba bowiem czasu, by poznać główne problemy, by spotkanie nie było tylko formalną wymianą informacji. Nawiązanie kontaktu, budowanie poczucia bezpieczeństwa, otwarcie wobec drugiej osoby wymaga czasu. Jednocześnie zadaniem psychiatry jest postawienie diagnozy, chociażby wstępnej. To wymaga wnikliwej rozmowy, rozłożonej na kilka spotkań. Aby postawić prawidłową diagnozę choroby afektywnej dwubiegunowej, niezbędny jest wnikliwy wywiad z pacjentem.

Obok rozpoznania epizodu depresji, dla diagnostyki choroby afektywnej dwubiegunowej konieczne jest stwierdzenie występowania w przeszłości objawów maniakalnych lub hipomaniakalnych. Objawy takie, jeżeli występowały, zwykle nie doprowadzają do zgłoszenia się pacjenta do lekarza psychiatry – chory nie ma w takim okresie poczucia choroby psychicznej i przeważnie uważa swój stan za zupełnie zdrowy.

W chorobie afektywnej dwubiegunowej najczęstszym powodem zgłoszenia się pacjenta do lekarza psychiatry są objawy depresji upośledzające jego funkcjonowanie. Gdy pacjent z takiego powodu zgłosi się do lekarza psychiatry, ten obok diagnostyki depresji powinien zadać następujące dwa pytania:
Po pierwsze: Czy kiedykolwiek występował u Pani/Pana okres nadmiernie dobrego samopoczucia, euforii, podekscytowania? Chodzi o takie sytuacje, kiedy osoby z otoczenia zwracały uwagę, że takie zachowanie nie jest normalne i może spowodować kłopoty. W wypadku odpowiedzi negatywnej, należy odpowiedzieć na drugie pytanie: Czy kiedykolwiek występował u Pani/Pana okres bardzo nasilonej drażliwości? Chodzi o sytuacje takiego rozdrażnienia, że przesadnie krzyczy się na innych ludzi i wykazuje się nadmierną skłonność do kłótni, a nawet do bójek.

Twoim dobrym prawem jest znać diagnozę. Pamiętaj jednak, że diagnoza choroby psychicznej wbrew stereotypom nie musi oznaczać bezradności, pesymizmu i złej prognozy – choroba nie jest wyrokiem! Tak rzeczywiście było, ale… pół wieku temu i wcześniej, kiedy jeszcze nie było nowoczesnych leków, ani nowoczesnych form psychoterapii. I chociaż negatywne stereotypy są trwalsze niż obiektywna rzeczywistość, to nie ma powodu, by się im poddawać. Pod słowami „choroba psychiczna” kryją się przeżycia i objawy chorobowe, które mogą być przykre, bolesne, niekiedy dramatyczne, ale są one do pokonania i wyleczenia. Wcale nie musimy być bezradni wobec choroby psychicznej. Leczenie bywa trudne, bywa długotrwałe, wymaga woli leczenia, ale przynosi efekty (minimalizuje, a nawet usuwa objawy) i pomaga wrócić do dobrego życia rodzinnego, zawodowego, do pracy i do nauki.

Może być tak, że osoba, do której się zgłosisz nie zrozumie Twoich problemów albo nie będzie dla Ciebie odpowiednim partnerem do rozmowy – albo dlatego, że nie miała dla Ciebie dość czasu, albo dlatego, że trudno Ci było być szczerym wobec obcej osoby w czasie pierwszego spotkania, albo dlatego, że być może jesteś osobą nieśmiałą lub niepewną, albo wreszcie dlatego, że to po prostu „nie ta osoba”. Niech Cię to jednak nie zraża: Twoje zdrowie jest ważniejsze, więc zadbaj o nie – pokonaj skrępowanie i doprowadź do konsultacji wstępnej z innym terapeutą, który się do Ciebie dopasuje i pozwoli Ci ustalić, czy potrzebne jest leczenie czy nie.

Jeśli to jest Twoje pierwsze spotkanie z „nowym psychiatrą”, a wcześniej już gdzieś uczestniczyłeś w terapii, to pamiętaj, aby wziąć ze sobą „historię farmakologiczną”: czyli informacje o tym kiedy, jakie i ile leków zażywałeś, z informacją o efektach tej terapii.

Podczas pierwszej wizyty psychiatra może Cię zapytać o kilka kwestii, na przykład:

  • obecne i przebyte dolegliwości, które utrudniają codzienne funkcjonowanie;
  • stany wyraźnie obniżonej oraz podwyższonej aktywności;
  • Twoje nałogi z uwzględnieniem papierosów, alkoholu, narkotyków;
  • rodzinę, choroby psychiczne w rodzinie, stan cywilny, ilość dzieci itd.
  • wcześniejsze leczenie w szpitalach, zabiegi operacyjne, urazy głowy;
  • pracę, wykształcenie, źródło utrzymania.

Ty również możesz mieć wiele pytań do psychiatry. Żadnego nie wstydź się zadać. Możesz między innymi pytać o to:

  • Jak długo trwa terapia?
  • Jak często trzeba uczestniczyć w terapii? Ile razy będziemy się spotykać?
  • Czy w terapii może wziąć udział ktoś z rodziny?
  • Jakie objawy choroby leczy dany lek?
  • Jak działa lek, który będę zażywał? Czy mogę go zmienić, jeżeli nie będzie mi odpowiadał?
  • Jak często powinienem zażywać lek? Co jeżeli zapomnę zażyć?
  • Z czym powinienem się liczyć w trakcie przyjmowania leku? O czym pamiętać?
  • Jakie ewentualne działania niepożądane mogą się pojawić podczas terapii lekiem?
  • Co oprócz przyjmowania leku powinienem robić, aby terapia była skuteczna?
  • Gdzie mogę szukać wsparcia psychologicznego?

PAMIĘTAJ: Powiedz lekarzowi o wszelkich przebytych chorobach i dolegliwościach, które miewasz. Porozmawiaj o różnych sytuacjach, które uważasz za istotne, ale również o tych mniej istotnych, ponieważ dla lekarza mogą być ważne i znaczące. Bądź zawsze szczery wobec swojego lekarza – możesz mu zaufać.

Kolejne wizyty

Do wizyty u psychiatry nie trzeba się specjalnie przygotowywać. Często jednak spotkania z psychiatrą są krótkie, a odstęp między spotkaniami liczony w tygodniach, dlatego najważniejsze jest, by czas wizyty był jak najlepiej wykorzystany. Zawsze upewnij się, że masz ustalone terminy kolejnych spotkań.

Podczas spotkania Twój lekarz zapyta Cię o Twoje samopoczucie i przebieg leczenia – udziel szczerych i jak najpełniejszych informacji. Wiedza lekarza o tym, czego doświadczasz, pomoże dostosować jak najbardziej odpowiedni plan leczenia.

powiedz lekarzowi o działaniu leku, który przyjmujesz – jak się po nim czujesz, czy objawy się osłabiają. Ważne są również informacje o objawach skutków ubocznych jeśli występują – zwracaj uwagę na swoje zdrowie fizyczne i rozmawiaj o wszelkich dolegliwości ze strony ciała. Niczego nie należy bagatelizować, wszystko może mieć znaczenie (np. przybieranie na wadze, nadmierna suchość w gardle, osłabienie libido – mogą prowadzić do ewentualnej decyzji o zmianie leku).

Zastanów się, czy nie warto przed spotkaniem spisać swoich myśli. Poproś kogoś z rodziny lub przyjaciela, by Ci towarzyszył, jeśli obawiasz się, że zapomnisz, co mówić i o co pytać lub jeśli po prostu potrzebujesz wsparcia.

PAMIĘTAJ: Kontynuacja farmakoterapii jest bardzo ważna. Nie należy przerywać samowolnie terapii, leki nie działają od razu – trzeba poczekać na efekty. Zanim zarzucisz kurację i z jakiegoś powodu odstawisz lek, koniecznie skonsultuj swoją decyzję z lekarzem!

  • Częstotliwość wizyt u psychiatry
  • Ile kosztuje wizyta u psychiatry?
WIZYTA U PSYCHOTERAPEUTY

Psychoterapia jest procesem, którego celem jest lepsze zrozumienie swoich uczuć, myśli i działań, a w konsekwencji wprowadzenie użytecznych zmian do swojego życia. Psychoterapia pozwala nam zrozumieć dlaczego czujemy się smutni, albo z jakiego powodu jest nam trudno kontaktować się z ludźmi. Sprzyja to skuteczniejszemu rozwiązywaniu problemów osobistych, rodzinnych lub zawodowych.

Decydując się na psychoterapię, ważne jest określenie jej celu – co chcę zrozumieć, osiągnąć czy zmienić. Dobrze jest powiedzieć terapeucie, jakie są oczekiwania i wspólnie z nim rozważyć, na ile są one realistyczne i jak nad nimi pracować. Nawet jeżeli z góry wydają się trudne do realizacji – na przykład Chciałabym nie zachorować albo Chcę sobie znaleźć dziewczynę – wskazują terapeucie obszary, nad którymi chcemy się zastanawiać podczas wspólnych spotkań. Uzgodnienie zasad współpracy to tzw. kontrakt terapeutyczny.

Różne są rodzaje terapii, różni są psychoterapeuci. Przed podjęciem psychoterapii możemy zapytać psychoterapeuty, jaki kierunek psychoterapii reprezentuje, na jakiej teorii opiera się w swojej pracy. W praktyce można się spotkać z różnymi podejściami. W Polsce, podobnie jak w innych krajach europejskich, najczęściej psychoterapeuci pracują głównie w ramach podejścia psychodynamicznego, poznawczo-behawioralnego i systemowego. Pomoc pacjentom chorującym na chorobę afektywną dwubiegunową oraz rodzinom tych pacjentów często ma postać psychoedukacji.

Od Twoich potrzeb i celów zależy wybór rodzaju i długość psychoterapii:

  • Jeżeli zależy Ci przede wszystkim na informacji dotyczącej choroby oraz sposobów radzenia sobie z nią, możesz wybrać jakąś formę psychoedukacji (indywidualną, grupową).
  • Dla zmiany sposobu myślenia, postaw, zachowań, korzystny może być model poznawczo-behawioralny.
  • Terapia psychodynamiczna z reguły trwa dłużej i stawia sobie za cel głębszą zmianę cech osobowości.
  • Podejście systemowe zwykle obejmuje całą rodzinę i ma na celu rozwiązywanie rodzinnych konfliktów i poprawę komunikacji rodzinnej.

Nie ma jednoznacznych badań, że jakaś psychoterapia jest lepsza od drugiej. Każda psychoterapia i każdy certyfikowany, wyszkolony terapeuta, posiada narzędzia do pomocy psychoterapeutycznej. Jeżeli pacjent nie czuje odpowiedniego wsparcia w terapii lub sam terapeuta stwierdzi, że nie pomaga pacjentowi, to jest możliwość, żeby po prostu przejść na terapię do kogoś innego. Ważne jest jednak, by nie rezygnować przedwcześnie z leczenia, tylko dlatego, że nie dopasowaliśmy się z jednym terapeutą.

Współpraca z psychoterapeutą – cel terapii

Relacja z psychoterapeutą, podobnie jak z psychiatrą, powinna być oparta na wzajemnym szacunku i zaufaniu, co pozwala rozmawiać o wielu sprawach bez poczucia zawstydzenia czy dyskomfortu. Jednak uzyskanie tego zaufania i poczucia bezpieczeństwa nie pojawia się od razu, wymaga czasu i cierpliwości.

Psychoterapeuta na ogół nie udziela rad. Psychoterapeuta pomaga w „poukładaniu” myśli i uczuć. Jeżeli na przykład czujesz smutek, może razem z Tobą szukać źródła tego smutku, może pomóc zrozumieć, co się z Tobą dzieje i dlaczego tak jest. Jeżeli czujesz bezradność wobec choroby, terapeuta pomoże Ci określić, kiedy nie dajesz sobie rady tak bardzo, że reagujesz objawami chorobowymi. Wspólnie możecie się zastanowić, od czego to zależy i jak to zmienić. Dzięki terapii możesz poznać swoje mocne i słabsze strony.

Psychoterapię rozpoczyna się w momencie, gdy pacjent lub członek rodziny dostrzega potrzebę takich spotkań i czuje się do nich gotowy, a terapeuta uważa, że jest w stanie mu pomóc. W oddziałach opieki całodobowej nie ma wystarczająco dużo czasu, aby prowadzić regularną psychoterapię – służy ona przede wszystkim celom diagnostycznym i ustaleniu planu leczenia. Zazwyczaj, po wypisie, pacjent jest kierowany do Oddziału Dziennego, Zespołu Leczenia Środowiskowego lub do Poradni Zdrowia Psychicznego, w których może uczestniczyć w różnych formach terapii.

PAMIĘTAJ: Psychoterapia nie może zastępować farmakoterapii. W dobrze prowadzonym leczeniu obie te metody – psychoterapia i farmakoterapia – uzupełniają się.

Pierwsza wizyta

Z reguły na pierwszych spotkaniach ustala się wspólnie częstotliwość i długość spotkań (sesji psychoterapeutycznych). Należy przestrzegać terminów wizyt, ponieważ w pracy psychoterapeutycznej dużą rolę odgrywa ciągłość i regularność terapii. Nie można liczyć na poprawę po kilku spotkaniach! Jeżeli decydujemy się na psychoterapię, musimy nastawić się na dłuższy kontakt z terapeutą. Dlatego też ważne jest, żeby nie tylko był dobrym profesjonalistą, ale żebyśmy mieli poczucie, że jesteśmy słuchani i rozumiani. W terapii zdarzają się różne trudne momenty i poczucie, że lubimy swojego terapeutę, może pomóc je przetrwać.

PAMIĘTAJ: Terapeuta nie będzie Cię sądził, ani oceniał. Jego zadaniem jest pomoc w obiektywnym spojrzeniu na wiele spraw. Najważniejsze jest Twoje poczucie zaufania, które pozwala na pozostanie w terapii. Nie oznacza to, że w rozmowie z psychoterapeutą trzeba powiedzieć „wszystko” – możesz mówić tyle, ile chcesz.

Podczas pierwszej wizyty psychoterapeuta może Cię zapytać o kilka kwestii, na przykład o:

  • cel czyli co chcesz osiągnąć dzięki sesjom terapeutycznym (czasami, określenie dokładnego celu, jaki przed sobą stawiamy, zajmuje kilka spotkań);
  • przebieg Twojego dotychczasowego leczenia;
  • Twoje ogólne samopoczucie i nastrój;
  • rodzinę, stan cywilny, ilość dzieci itd.;
  • pracę, wykształcenie, źródło utrzymania.

Ty również możesz mieć wiele pytań do psychoterapeuty. Żadnego nie wstydź się zadać. Możesz między innymi pytać o to:

  • Jak długo będzie trwała terapia?
  • Jak często trzeba uczestniczyć w terapii? Ile razy będziecie się spotykać?
  • Czy w terapii może wziąć udział ktoś z rodziny?
  • Gdzie możesz szukać wsparcia? Dokąd się zgłosić na dodatkowe zajęcia?
  • Co masz robić, jeżeli znajdziesz się w trudnej sytuacji i konieczny będzie natychmiastowy kontakt? Jak się możesz skontaktować ze swoim terapeutą? Czy musisz wówczas czekać na swój termin?

Ustal również z terapeutą to, czy będzie się on kontaktował z Twoim lekarzem psychiatrą (jeżeli są to dwie różne osoby).

Kolejne wizyty

Nie trzeba specjalnie przygotowywać się do wizyty u psychoterapeuty. Psychoterapia to praca na przeżyciach, na emocjach, na tym, co się dzieje zarówno wewnątrz osoby, jak i między nią a terapeutą. Każde spotkanie jest kontynuacją poprzedniego.

Praca terapeutyczna może przebiegać różnie w zależności od rodzaju terapii. W podejściu behawioralno-poznawczym częste są „zadania domowe” i terapeuta może nas poprosić, żeby nad czymś pracować samemu, sporządzać notatki. W podejściu psychodynamicznym, częściej proszeni jesteśmy o relacjonowanie swoich uczuć i myśli pojawiających się w czasie sesji. W terapii rodzinnej (systemowej) zasadnicze znaczenie ma umiejętność rozmowy o tym, jak się wzajemnie zrozumieć i porozumieć.

Nie rezygnuj z terapii przedwcześnie, zwłaszcza jeżeli nie od razu przynosi widoczne efekty – psychoterapia to proces, który wymaga czasu, nieraz trwa kilkanaście lat (nie ma ograniczeń czasowych). Koniec spotkań ustal wspólnie z terapeutą.

Jeżeli z jakiegoś ważnego powodu nie możesz przyjść na psychoterapię, zawiadom o tym terapeutę i przełóż spotkanie na inny termin.

Ile kosztuje wizyta u psychoterapeuty?

Leczenie w ośrodkach mających kontrakty z Narodowym Funduszem Zdrowia jest całkowicie bezpłatne.

Leczenie w gabinetach prywatnych jest opłacane przez klienta – ceny są różne. Niekiedy psychoterapeuci w ośrodkach niepublicznych mają podpisaną umowę z NFZ i wówczas leczenie także jest bezpłatne.

Relacja pacjenta z terapeutą

Dobra współpraca z lekarzem psychiatrą wpływa na skuteczność procesu leczenia. Istotne jest wypracowanie wspólnego kontraktu terapeutycznego pomiędzy pacjentem i terapeutą. Pierwszym etapem jest tu wymiana informacji, rozeznanie jakie pacjent ma przekonania na temat choroby i jej leczenia oraz psychoedukacja. Następnie negocjowany jest sposób prowadzenia leczenia, ze szczególnym naciskiem na czas trwania, możliwe objawy uboczne i konieczność regularnego zażywania leków.

Powodzenie terapii w znacznym stopniu zależy od Twojej wiedzy o chorobie i metodach leczenia oraz od Twojego świadomego udziału w procesie terapii. Ważne jest przy tym współdziałanie z rodziną – byłoby najlepiej, gdyby udało się Tobie, Twojemu psychiatrze i Twojej rodzinie zbudować trójprzymierze – jeśli Wasza współpraca będzie rzetelna, oparta na zaufaniu i jeśli starannie uzgodnicie wspólny cel, to pokonywanie choroby będzie łatwiejsze i znacznie bardziej skuteczne.

Zadbaj o siebie w relacji z lekarzem – i dzięki tej relacji – o swoje zdrowie. Przeczytaj, jak wybrać lekarza i jaka powinna być Twoja relacja z nim. Dowiedz się, gdzie możesz zgłosić się po pomoc, jak przebiega wizyta u psychiatry i psychoterapeuty oraz w szpitalu psychiatrycznym.

Lekarz psychiatra jest głównym lekarzem prowadzącym, odpowiedzialnym za leczenie osób z zaburzeniami psychicznymi. Specjalizuje się w utrzymaniu stałej relacji z pacjentem i jest wykwalifikowany w prowadzeniu farmakoterapii oraz psychoterapii.

Współpraca pacjenta z lekarzem nie jest rzeczą łatwą. Czasami dużo czasu potrzeba do tego, żeby pacjent uzyskał dobry związek z terapeutą, oparty na zaufaniu i otwartości. Ale jeżeli to się uda, to szansa na skuteczność terapii jest znacznie większa. Ta współpraca to przymierze terapeutyczne, którego częścią jest rozmowa, dialog oparty na poczuciu bezpieczeństwa i zaufaniu.

Lekarz psychiatra jest po to, aby Ci pomóc skutecznie radzić sobie z chorobą i powrócić do zdrowia. Dlatego kluczowe jest, aby psychiatra Cię rozumiał: Twoje przeżycia, Twoje objawy, Twoją sytuację rodzinną, Twoje silne i słabe strony. Jeśli będzie Cię rozumiał – a to w znacznym stopniu zależy od Ciebie, od tego czy mu zaufasz – to łatwiej będzie się Wam porozumieć, co do tego, jakie leczenie będzie dla Ciebie odpowiednie i jaki jest najlepszy sposób pokonywania choroby.

JAK ZNALEŹĆ I WYBRAĆ LEKARZA?

Jeśli czujesz, że to, co przeżywasz i to jak odbierasz otaczający Cię świat, nie jest takie jak dawniej i zastanawiasz się, czy może są to objawy chorobowe, możesz mieć ochotę sprawdzenia stanu swojego zdrowia psychicznego. Brak kontaktu z psychiatrą, może wzbudzać opór, by się do niego zgłosić. W naszym społeczeństwie (na szczęście rzadziej niż dawniej), kontakt z psychiatrą jest czymś wstydliwym i może być czymś trudnym: Jeszcze sobie inni pomyślą, że mi odbiło.

Warto jednak zdecydować się chociażby na jedną konsultację. Jeśli się okaże, że wszystko jest w porządku, słowa psychiatry Cię uspokoją. Jeśli zaś okaże się, że masz dobrą intuicję i kontakt z lekarzem psychiatrą ma sens, to Twoje wczesne zgłoszenie zwiększa szanse skuteczności leczenia. Tak jest w całej medycynie: wczesne leczenie oznacza skuteczniejsze leczenie.

Jeśli się wahasz, to wcześniej porozmawiaj o tym z tymi, którym ufasz, niech Ci pomogą zadecydować, a w razie potrzeby zorganizować wizytę u psychiatry. A jeśli opór przed wizytą w Poradni Zdrowia Psychicznego czy w gabinecie psychiatrycznym jest bardzo silny, to zacznij od wizyty u lekarza opieki podstawowej. Chociaż nie jest on specjalistą od psychiatrii, dysponuje podstawową wiedzą z tego zakresu i doradzi, co należy zrobić.

PAMIĘTAJ: Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem, do psychiatry można się zgłaszać bez jakiegokolwiek skierowania (podobnie jak do lekarza rodzinnego), po prostu, na konsultację. Warto przypomnieć, że lekarza psychiatrę obejmuje zasada tajemnicy zawodowej.

Istnieje też jeszcze inna możliwość: w Polsce w ostatnich latach rozwija się psychoterapia i powstaje dużo placówek terapeutycznych. Pracują tam psychoterapeuci (w Polsce psychoterapeutami są głównie psycholodzy, ale także psychiatrzy oraz inne osoby z wyższym wykształceniem, które skończyły wieloletni kurs przygotowujący do tego zawodu). Jeśli czujesz, że do gabinetu psychoterapeutycznego jest Ci „bardziej po drodze”, skorzystaj z tej formy konsultacji. Psychoterapeuta także dysponuje wiedzą z zakresu zaburzeń zdrowia psychicznego i jeśli opowiesz mu o swoich problemach (nie pomijając tych przeżyć, o których myślisz, że są patologiczne, chorobowe), to na pewno otrzymasz sensowne wskazówki, jak dalej postąpić. W szczególności, dowiesz się, czy trzeba skorzystać z usług psychiatry, czy może nie jest to konieczne.

PAMIĘTAJ: Nie rezygnuj ze sprawdzenia, czy jest Ci potrzebna pomoc, tylko dlatego, że się tego wstydzisz przed sobą lub innymi. Choroba psychiczna wymaga leczenia.

W innym miejscu tego portalu znajdziesz wskazówki, jakie przeżycia, myśli, wrażenia czy zachowania, uzasadniają niepokój o zdrowie psychiczne – przeczytaj, jakie są objawy choroby afektywnej dwubiegunowej, pamiętaj jednak, że tylko specjalista może postawić diagnozę choroby psychicznej.

KTO LECZY?

Pomocą pacjentom z chorobami psychicznymi zajmuje się wiele osób o różnym przygotowaniu zawodowym.

  • Za samo leczenie odpowiada lekarz psychiatra, a więc osoba, która ukończyła studia medyczne, a potem przez szereg lat specjalizowała się w zakresie psychiatrii. Niektórzy z psychiatrów są także po szkoleniach i odpowiednich egzaminach z zakresu psychoterapii i wówczas możesz liczyć na to, że w kontakcie z nimi będzie więcej elementów psychoterapeutycznych. Nawet jednak jeśli psychiatra nie jest psychoterapeutą w ścisłym tego słowa znaczeniu, dysponuje on przygotowaniem teoretycznym i umiejętnościami, pozwalającymi na prowadzenie wyżej opisanej psychoterapii podtrzymującej.
  • Z psychiatrami ściśle współpracują psycholodzy, absolwenci studiów psychologicznych. Wielu spośród nich jest psychoterapeutami i to oni często prowadzą dla pacjentów psychoterapię. Ponieważ nie mają oni prawa przepisywania leków, ich terapia powinna być dobrze skoordynowana z psychiatrą, który odpowiada za farmakoterapię i przepisuje leki.
  • Wśród psychoterapeutów są również tacy, którzy ukończyli inne studia (na przykład socjologię czy pedagogikę) i często oni właśnie są tymi osobami, z którymi współpraca pozwala pacjentowi poradzić sobie z chorobą i dbać o jakość swojego życia.

Tak więc o zdrowie pacjentów chorujących psychicznie starają się (a w każdym razie mogą i powinni się starać) trzy strony:

  • Psychiatra i ci wszyscy, którzy z nim współpracują (terapeuci)
  • Rodzina pacjenta
  • Sam pacjent

Jeśli się uda tym trzem stronom zbudować swoisty sojusz, „trójprzymierze”, to siły do zmagania się z „wspólnym wrogiem”, czyli chorobą, będą większe. A efektywność takiego przymierza liczona czasem remisji, ilością pobytów w szpitalu czy jakością życia, jest wielokrotnie większa niż w przypadku zaniedbywania leczenia.

DO JAKIEJ PLACÓWKI MOŻNA ZGŁOSIĆ SIĘ PO POMOC?

W Polsce rozwinięta jest sieć placówek, które świadczą usługi w zakresie zdrowia psychicznego. Są to Poradnie Zdrowia Psychicznego, wszelkiego rodzaju ośrodki psychiatryczne i psychoterapeutyczne, gabinety prywatne. Większość z tych miejsc zawiera kontrakty z NFZ, a więc usługa tam jest bezpłatna (podobnie jak we wszystkich placówkach szpitalnych, oddziałach dziennych i innych publicznych ośrodkach świadczących usługi dla osób cierpiących na zaburzenia psychiczne).

W nagłych przypadkach – co robić, gdy natychmiast trzeba się zgłosić do lekarza, nie mogąc czekać na zapisy na wizytę?

Jeśli doszło do nagłego kryzysu psychicznego, czy to po raz pierwszy, czy to w formie nagłego nawrotu objawów chorobowych – nie wolno zwlekać – musisz jak najszybciej skontaktować się ze swoim lekarzem (osobiście lub telefonicznie). W przypadku, gdy nie uczestniczysz w terapii albo nie masz możliwości skontaktowania się ze swoim psychiatrą, możesz zgłosić się do izby przyjęć lokalnego szpitala psychiatrycznego albo innego ośrodka, na konsultację do psychiatry dyżurnego, który zapewni Ci natychmiastową pomoc.

Czasami kryzys psychiczny poprzez swoje objawy utrudnia sprawne zgłoszenie się do lekarza psychiatry – mogące wystąpić trudności w koncentracji, lęk czy urojenia zaburzają sensowny proces decyzyjny. Gdyby tak było, nie wahaj się zwrócić o pomoc do rodziny czy przyjaciół: mogą Cię wspomóc w takim trudnym momencie. Jeśli sytuacja na to pozwala, to możesz się też zwrócić o pomoc do lekarza rodzinnego (ale to może niepotrzebnie opóźnić otrzymanie pomocy psychiatrycznej).

ZNACZENIE DOBREJ RELACJI TERAPEUTA – PACJENT

Dobra relacja między pacjentem a terapeutą jest kluczem do powodzenia terapii. Ma wpływ na diagnozę choroby, przebieg terapii i jej skuteczność. Dlaczego tak jest?

  • bo ten Ci pomoże, wobec którego będziesz szczery i któremu ufasz;
  • bo terapeuta porozumie się z Tobą co do metod terapii, a zwłaszcza przyjmowania leków, jeśli będzie rozumiał Ciebie i Twoje przeżycia, jeśli Ty mu w tym pomożesz;
  • bo otwarta komunikacja i wzajemny szacunek są podstawą każdej głębokiej relacji.

Relacja terapeuta – pacjent jest szczególna i z natury rzeczy głęboka, bo dotyczy spraw bardzo osobistych.

„Dobra relacja” nie oznacza, że masz się podporządkować, ale oznacza „dobry dialog”, który pozwala wspólnie (Tobie i lekarzowi) znaleźć najlepszy sposób zwalczania choroby. Terapeuta jest ekspertem od zdrowia psychicznego i od chorób psychicznych oraz od leczenia tych zaburzeń. Ty jesteś ekspertem od siebie samego. Zaufaj mu, opowiedz swoje przeżycia, a on Ci się przyda jako ekspert od zdrowia. Pamiętaj też, że często objawy chorobowe mogą Ci utrudniać przyjęcie do wiadomości, że część Twoich przeżyć ma źródło chorobowe. Dlatego w takich sytuacjach najlepiej skorzystać z opinii i pomysłów kogoś, kto się zna na zdrowiu psychicznym.

Leczenie choroby psychicznej jest procesem trudnym, długotrwałym. W znacznym stopniu zależeć będzie od tego, na ile zdecydujesz się na otwartość i ufność wobec swojego lekarza. To nie musi być tak od razu osiągnięte, czasem to trwa. Dużo zależy od tego czy poczujesz się bezpiecznie w rozmowie z lekarzem – to właśnie jest kluczowe, żeby udało się między Tobą i Twoim psychiatrą stworzyć taki klimat, takie wzajemne rozumienie (przymierze terapeutyczne), żebyście mogli wspólnie ustalać plan terapii, żeby o lekach o leczeniu można było mówić otwarcie, żeby było wiadome, co jest skuteczną redukcją objawu choroby, co jest objawem ubocznym i którędy iść dalej, aby terapia była efektywna.

Wyróżniki dobrej relacji z terapeutą

  • … jest obecny wzajemny szacunek,
  • … jest otwarta komunikacja,
  • … jest gotowość do mówienia o trudnych sprawach, także o tzw. negatywnych emocjach,
  • … jest skłonność do rozumienia siebie, a nie do krytycznego oceniania i sądzenia,
  • … jest wzajemne zaufanie,
  • … jest życzliwość, bez popadania w zachwyt i bezkrytyczne uwielbienie.

Terapeuta ma za zadanie zrozumieć i porozumieć się z pacjentem w sprawie leczenia. Nie ma prawa używać pod żadnym pozorem tej relacji do celów innych niż związanych z leczeniem. Ma obowiązek szanować osobę pacjenta i nie wolno mu wykorzystywać faktu, że pacjent jest osobą poniekąd zdaną na terapeutę.

CZY MOŻNA ZMIENIĆ LEKARZA?

Na ogół relacja między pacjentem a lekarzem psychiatrą jest długotrwała, często wieloletnia i mimo pojawiających się kryzysów „ma się dobrze”. Gdy pojawi się u Ciebie kryzys zaufania do Twojego psychiatry, najlepszym rozwiązaniem będzie otwarcie swoich wątpliwości i szczere powiedzenie, co Ci nie pasuje, co Cię niepokoi, dziwi, czego nie rozumiesz, z czym się nie zgadzasz. Jeśli ten psychiatra jest osobą dojrzałą, to taka rozmowa będzie dla niego ważna i wręcz pogłębi wzajemne relacje. Dobre relacje wymagają szczerości.

Może jednak być tak, że z różnych powodów współpraca układa się źle: albo lekarz nie ma dość czasu, ma rutynowe podejście, albo jest stale zmęczony i nie dość skupiony na rozmowie, albo coś takiego jest w jego emocjach, że to Cię głęboko zniechęca. Wtedy relacja jest w impasie – Ty przestajesz swojemu lekarzowi ufać, na spotkania przychodzisz niechętnie, przestajesz przywiązywać wagę do wskazówek lekarskich. Lekarz z kolei nie angażuje się wystarczająco w terapię. Jeśli tak jest i jeśli mimo prób zmiany sytuacji na lepsze, nie udaje Wam się poprawić relacji, to trudno: wtedy trzeba szukać innego rozwiązania i takim rozwiązaniem może być zmiana psychiatry.

Lekarza obowiązkiem zawodowym i etycznym jest szanować Twój wybór, a od jego klasy i kultury zależeć będzie, jak zareaguje. Ważniejsze jest tu Twoje zdrowie niż doraźne samopoczucie lekarza.

Jeśli czujesz, że psychiatra Cię nie szanuje, lekceważy lub traktuje „byle jak”, to jest Twoim dobrym prawem znaleźć kogoś, kto by Tobie odpowiadał, był kompetentny i zarazem Ciebie respektował. Respektować to nie znaczy jednak – myśleć tak samo i we wszystkim się z Tobą zgadzać i przytakiwać.

Zanim podejmiesz decyzję o zmianie terapeuty, upewnij się wcześniej z kimś innym komu ufasz (z rodziny, przyjaciół), czy to dobra decyzja. Jeśli już „klamka zapadła”, to najlepiej byłoby osobiście powiedzieć o tym tej osobie. To umożliwi przekazanie doświadczenia z dotychczasowej Twojej terapii następnemu lekarzowi. Warto wyrazić na to zgodę, bo doświadczenie dotychczasowego psychiatry płynące z terapii może się bardzo przydać Twojemu następnemu lekarzowi.

Jednego unikaj jak ognia: niech rezygnacja z dotychczasowego psychiatry nie oznacza rezygnacji w ogóle z leczenia! Dla Twojego zdrowia szukaj, aż znajdziesz kogoś, kto Ci będzie odpowiadał.

Jak sobie radzić z chorobą

Choroba psychiczna nie jest wyrokiem skazującym człowieka na wykluczenie z życia. W pewnym stopniu jest obciążeniem – ale, gdy się ją pozna (specyfikę, przebieg) i zaakceptuje, można nauczyć się z nią żyć. Akceptacja i zrozumienie choroby psychicznej pomaga w szukaniu rozwiązań i dodaje siły w procesie zdrowienia.

Gdy choroba afektywna dwubiegunowa (ChAD) jest skutecznie leczona, jest możliwe, aby ją kontrolować oraz mieć poczucie kontroli i panowania nad własnym życiem. Ważne jest, aby skupić się na tym, jak żyć z chorobą, aby życie było satysfakcjonujące i aby choroba nie przekreśliła planów i nadziei.

W trakcie leczenia mogą się pojawić różne trudności, które utrudniają funkcjonowanie i osłabiają nadzieję na poprawę zdrowia i powrót do normalnego życia. Dlatego ważne jest, aby wiedzieć, na czym polega leczenie (farmakoterapia, wsparcie psychoterapeutyczne), jakie są zasady, których trzeba przestrzegać oraz sposoby radzenia sobie w trudnych chwilach.

Zdrowienie nie polega ani na zapominaniu o chorobie, ani zaprzeczaniu jej istnieniu, ale na rozumieniu choroby i oswajaniu się z rzeczywistością. W tej części poradnika znajdziesz informacje przydatne w radzeniu sobie podczas choroby. Przeczytaj, jak żyć z ChAD, co się może zmienić w Twoim życiu oraz jak tę chorobę skutecznie leczyć.

Co może się zmienić w Twoim życiu jeśli masz ChAD?

Świadomość, że rozpoznano u Ciebie chorobę psychiczną, może wywoływać nieprzyjemne odczucia – strach, lęk, może nawet panikę. To naturalne, że zadajesz sobie pytanie, dlaczego właśnie Ciebie to spotkało, kto jest temu winny, zastanawiasz się, jak ułoży się dalej Twoje życie; czasem możesz mieć wrażenie, że już nic dobrego Cię nie czeka; niekiedy pojawia się uczucie bezsilności. Tak jest na początku, gdy niewiele wiesz o chorobie.

Powszechne wyobrażenia o chorobach psychicznych tworzą się głównie na podstawie filmów, plotek i opowieści – są stereotypowe, krzywdzące i nie do końca prawdziwe. Nie jest jednak tak, że jesteśmy bezsilni wobec choroby i skazani na porażkę. Osoby, które leczą się psychiatrycznie, mijamy codziennie na ulicy – studiują, pracują, mają przyjaciół, zakładają rodziny i wychowują dzieci. Osiągają sukcesy zawodowe i osobiste. Cieszą się życiem. Wcale nie spędzają reszty życia odizolowani w szpitalu psychiatrycznym.

Choroba na pewien czas zmieni zapewne Twoje życie, ale poznając ją coraz lepiej możesz nauczyć się dobrze z nią funkcjonować w codzienności.

ZMIANY ZWIĄZANE Z OBECNOŚCIĄ CHOROBY PSYCHICZNEJ

Choroba afektywna dwubiegunowa nie jest wyrokiem. Może się zdarzyć, że po pierwszym epizodzie i odpowiedniej terapii już nigdy się nie pojawi. Objawy mogą jednak nawrócić, a wtedy akceptacja i nauczenie się języka choroby oraz życia z chorobą, pozwalają na dalsze dobre funkcjonowanie. Trzeba się niejako dopasować do życia z chorobą. Ludzie z nadciśnieniem tętniczym, cukrzycą czy po zawale normalnie funkcjonują w społeczeństwie i pracują. Na pewno z niektórych zachowań muszą zrezygnować (np. picia alkoholu czy forsownego wysiłku), a innych muszą się nauczyć (stosowania diety, systematycznego zażywania leków), ale to nie powoduje, że izolują się w domu, nie mają znajomych, nie kontynuują pracy. Analogicznie jest w przypadku, gdy ktoś ma zaburzenia psychiczne. Tak naprawdę to pacjent ma największy wpływ na to, czy choroba nawróci i z jakim nasileniem.

Jest szansa, że kryzys chorobowy nie przeszkodzi w studiowaniu, ani w pracy. Ale jest też możliwe, że zajdzie potrzeba modyfikacji planów dalszego kształcenia się. Okresowo występujące zaburzenia funkcji poznawczych (niemożność skupienia się, trudności w myśleniu) mogą wymagać indywidualnego toku nauki, dostosowanego do aktualnych możliwości. Podobnie może stać się z pracą zawodową – nieraz warto, choćby okresowo, ograniczyć ją do części etatu lub poprosić o wsparcie. Nie jest to równoznaczne z rezygnacją.

Choroba psychiczna czyni nieraz nasze życie bogatszym. Pozwala poznać siebie na nowo i odkryć nieznane dotąd możliwości. Niekiedy, konieczne przewartościowanie systemu wartości zmienia sposób postrzegania świata, otoczenia i swoich uczuć. Daje możliwość, aby dostrzegać więcej i docenić to, co w życiu naprawdę ważne.

Kontakt z psychiatrą, psychologiem lub psychoterapeutą, udział w grupach wsparcia i zajęciach terapeutycznych, pomagają w opracowaniu sposobów radzenia sobie w różnych problemowych sytuacjach. Trudno niekiedy samemu poradzić sobie ze wszystkimi trudnościami. Gdy nie wiesz, co zrobić, poproś również o pomoc zaufane osoby – rodzinę lub przyjaciół. Czasem zwykła rozmowa wystarczy, aby rozwiać wątpliwości i podjąć właściwe decyzje.

REORGANIZACJA ŻYCIA OSOBISTEGO I RODZINNEGO

W związku z chorobą może się nieco zmienić Twój dotychczasowy tryb życia. Trzeba wziąć pod uwagę swoje warunki, ograniczenia i możliwości tak, aby dopasować się do różnych sytuacji i być na nie przygotowanym.

Warto współpracować z rodziną – korzystać z rad, poprosić o pomoc i współudział w leczeniu. Członkowie rodziny powinni znać nazwisko lekarza prowadzącego terapię, daty kolejnych wizyt, numer telefonu do gabinetu czy poradni zdrowia psychicznego. Ponadto warto, aby wiedzieli także, jakie jest działanie aktualnie przyjmowanych leków i jakie mogą wystąpić po nich objawy niepożądane.

Trzeba mieć na uwadze, że rodzina również przechodzi trudny okres tak samo jak Ty – członkowie rodziny mogą przeżywać duży stres i poczucie winy z powodu obecności choroby. Warto się z nimi komunikować i współpracować – aby wiedzieli, że chcesz i potrzebujesz ich wsparcia.

Istnieją grupy wsparcia dla rodzin i bliskich osób chorujących psychicznie. W ramach takich spotkań bliscy mogą się wiele nauczyć o chorobie i jej leczeniu – mogą wymieniać się doświadczeniami z rodzinami innych chorujących oraz opowiedzieć o własnych przeżyciach związanych z obecnością choroby w rodzinie.

Dobrze jest uzgodnić z rodziną zasady życia domowego – ustalić odpowiedzialność za pewne obowiązki oraz określić postępowanie w przypadku ich niedopełnienia. Dobrze też, gdy wspólnie omówi się zasady postępowania w przypadku nasilania się objawów choroby (w sytuacji pobudzenia, agresji, izolowania się) tak, aby nie być zaskoczonym przez takie momenty i wiedzieć, co należy zrobić i jak zareagować.

Wyznaczaj sobie cele krótko- i długoterminowe do zrealizowania – czasami dobrze jest wyznaczyć choć jeden cel/zadanie na dany dzień. Jego realizacja przynosi pozytywne poczucie spełnienia i podnosi motywację do dalszego działania. Krótkoterminowe cele mogą dotyczyć na przykład: wykonania obowiązku domowego; skontaktowania się z terapeutą; odebrania listu z poczty. Długoterminowe cele mogą dotyczyć na przykład: rozpoczęcia i ukończenia szkolenia zawodowego; poszukiwania mieszkania; budowania lepszych relacji z przyjacielem lub rodziną.

Pamiętaj, że konieczne jest zadbanie o sprawy formalne związane z ubezpieczeniem. Dokument poświadczający aktualne ubezpieczenie jest niezbędny do uzyskania bezpłatnych świadczeń medycznych, w tym leków, pobytów w szpitalu czy leczenia w poradni. Upewnij się na wszelki wypadek, że rodzina posiada informacje o Twoim ubezpieczeniu.

Warto zapisywać objawy pogorszenia samopoczucia i sytuacje stresowe, które do tego doprowadziły. Są to informacje istotne dla terapeuty oraz dla pacjenta, aby w przyszłości były wskazówką, jak się zachować, a czego unikać. Przyglądając się własnym reakcjom emocjonalnym, z czasem można łatwiej i szybciej w porę zareagować, aby codzienne sytuacje życiowe nie powodowały na przykład nasilenia objawów.

Podczas pobytu w szpitalu lub w trakcie wizyt w poradni zdrowia psychicznego, warto zapytać o metody relaksacji i opanowywania stresu oraz ćwiczyć ich wykorzystywanie. Pomoże to później radzić sobie w trudnych, stresujących sytuacjach.

Warto korzystać z ośrodków wsparcia – zapisać się i regularnie uczęszczać do środowiskowych domów samopomocy, na warsztaty terapii zajęciowej lub do stowarzyszeń wspierających osoby chore psychicznie. Można tam spotkać innych ludzi, którzy mają podobne problemy i mogą służyć pomocą i wsparciem. Można też spożytkować swoją energię i doświadczenia pomagając innym.

W takich miejscach organizowane są m.in. różne zajęcia terapeutyczne albo integracyjne. Udział w nich może służyć lepszemu funkcjonowaniu i samopoczuciu (łatwiej radzić sobie z problemami w grupie niż samemu). Dotyczy to zwłaszcza osób, u których pojawiają się częste nawroty, a fazy chorobowe mają tendencje do przewlekania się i zaostrzeń.

W ośrodkach można też liczyć na przykład na wsparcie pracownika socjalnego, który pomoże uporać się z formalnościami dotyczącymi ubezpieczenia lub renty.

Praca i szkoła

W trakcie edukacji, jeśli choroba sprawia, że trudno sprostać wszystkim wymaganiom, warto pamiętać o możliwości podjęcia indywidualnego toku nauki, aby zaliczyć egzaminy w swoim tempie. Rezygnacja nie jest konieczna – warto ukończyć edukację, rozwijać swoje zainteresowania. Na przykład, na Uniwersytecie Jagiellońskim działa Biuro ds. Osób Niepełnosprawnych, które rozwija program wsparcia dla studentów UJ chorujących psychicznie. Można tam uzyskać poradę i pomoc w rozwiązywaniu różnych formalnych problemów pojawiających się w związku z chorobą w trakcie studiowania.

W przypadku osób pracujących, u których objawy utrudniają regularne wykonywanie swoich obowiązków zawodowych, niekiedy warto zmienić warunki pracy, zmniejszyć (choć okresowo) wymiar etatu lub zaplanować regularne krótkie urlopy. Przemęczenie i stres nie wpływają dobrze na stan psychiczny. Należy unikać pracy zmianowej, bardzo stresującej lub związanej z brakiem snu w nocy.

Osoby niepracujące powinny wraz z innymi domownikami ustalić sposób spędzania czasu i zakres obowiązków. Pacjent powinien być zaangażowany w życie rodzinne i czuć, że jest potrzebny w domu. Wspólne domowe czynności zbliżają do siebie i mogą sprawiać przyjemność.

Podróże

Osoby chorujące na zaburzenia afektywne mogą normalnie podróżować w celach wypoczynkowych lub zawodowych. Należy jednak pamiętać, aby planować podróż w okresie wyrównanego nastroju. Nie wolno robić tego w trakcie fazy maniakalnej ani hipomaniakalnej, ponieważ można wtedy podjąć nierozważne decyzje. Również, podróż nie może być ucieczką od problemów w okresie depresji.

Nie wolno zapomnieć o zabraniu odpowiedniej porcji leków na wyjazd (na wszelki wypadek większej niż wynikałoby to z planowanej ilości dni poza domem). Warto mieć ze sobą przygotowany przez psychiatrę krótki opis przebiegu choroby i stosowanych leków (w trakcie podróży zagranicznej – w języku angielskim). Należy zachować ostrożność w trakcie dalekich podróży ze zmianą stref czasowych, ponieważ zmiany rytmu snu i czuwania nie są wskazane w ChAD. Jeśli taka podróż jest konieczna, należy więcej czasu poświęcić na odpoczynek i adaptację w nowym miejscu.

Planując wakacje należy unikać nadmiaru wrażeń, pośpiechu, napiętego programu. Lepiej zachować równowagę między zwiedzaniem a odpoczynkiem i relaksem.

Seks

Osoba chora na chorobę afektywną dwubiegunową może i powinna prowadzić normalne satysfakcjonujące życie seksualne. Niektóre leki mogą niekorzystnie wpływać na jakość seksu (obniżać libido, potencję, zdolność do odczuwania orgazmu). Jeśli takie objawy wystąpią, należy zgłosić to lekarzowi, który albo postara się zmodyfikować terapię, albo zaproponuje lek korygujący.

W okresach manii/hipomanii pacjent może odczuwać wzmożone potrzeby seksualne. Warto wtedy otwarcie porozmawiać o swoich potrzebach z partnerem lub współmałżonkiem. Dość powszechnym problemem jest zawieranie krótkotrwałych, przygodnych znajomości i prowadzenie chaotycznego życia seksualnego z różnymi partnerami. Takie zachowanie wpływa negatywnie na ewentualny trwały związek (np. może zniszczyć małżeństwo) i niesie ze sobą ryzyko chorób przenoszonych drogą płciową (w tym zakażenie HIV lub wirusem WZW C).

Dobry sen jest ważny

W leczeniu i zapobieganiu nawrotom choroby afektywnej dwubiegunowej dużą rolę odgrywa regularność nawyków, w tym rytmu snu i czuwania.

Zaburzenia snu występują często, są powodem dyskomfortu i niekiedy nadużywania uzależniających leków nasennych lub alkoholu. Ponadto zaburzenia snu mogą być wczesnym objawem zbliżającego się nawrotu manii/hipomanii lub depresji. Następstwem przewlekłej bezsenności jest złe samopoczucie, senność, zmęczenie, zwolnienie reakcji, zaburzenia pamięci, upośledzenie uwagi i czynności poznawczych.

Warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach higieny snu:

  • Sen powinien przypadać na godziny nocne (dość często pacjentom zdarza się „zarywanie” nocy i odsypianie w dzień lub niekontrolowane drzemki – należy tego unikać);
  • Łóżko powinno kojarzyć się ze snem. Należy unikać uczenia się w łóżku, jedzenia, oglądania telewizji itp.;
  • Sypialnia powinna zostać dobrze przewietrzona na noc;
  • Nie należy jeść ciężkich posiłków przed snem;
  • Wieczorem należy unikać kawy, czekolady, mocnej herbaty, tytoniu;
  • Przed położeniem się spać, warto przez chwilę odprężyć się i zrelaksować (np. posłuchać muzyki, wziąć kąpiel, iść na spacer);
  • Przed położeniem się do snu należy unikać sytuacji stresujących, kłótni, konfliktów;
  • Warto zrezygnować z podświetlanych zegarów, nie należy sprawdzać co chwilę godziny i denerwować się, że się jeszcze nie zasnęło;
  • Jeśli nie udaje się zasnąć, należy wstać z łóżka i zająć się czymś, aż pojawi się uczucie senności.
Właściwa dieta i aktywność fizyczna

Należy unikać głodówek, gwałtownego odchudzania się, drastycznych diet – głód jest stresujący dla organizmu i może wywołać epizod chorobowy.

Niektórzy pacjenci z ChAD na stres reagują objadaniem się. Pochłanianie dużych ilości jedzenia (zwłaszcza węglowodanów) służy nieświadomie redukcji lęku i napięcia. Niestety, takie zachowanie niesie za sobą poważne konsekwencje zdrowotne (otyłość, zaburzenia metaboliczne). Nadwaga niekorzystnie wpływa na samoocenę, relacje interpersonalne i współpracę w zakresie leczenia (duża ilość leków stosowanych w ChAD sprzyja wzrostowi masy ciała, zwłaszcza, jeśli popełniane są błędy dietetyczne i pacjent prowadzi tryb życia pozbawiony ruchu i sportu). Jeśli objadanie się stanowi problem, warto porozmawiać o tym z lekarzem, który pomoże zmodyfikować dietę, skoryguje leczenie lub skieruje na terapię psychologiczną.

Ćwiczenia i aktywność fizyczna jest jak najbardziej korzystna i polecana. Uważa się nawet, że ma pewnie działanie antydepresyjne i pobudzające do codziennej aktywności. Jednak zbyt forsowne treningi sportowe nie są wskazane, gdyż mogą nawet przyczyniać się do nasilenia objawów maniakalnych.

ZDROWIE FIZYCZNE OSÓB CHORUJĄCYCH PSYCHICZNIE

Zdrowie fizyczne jest niezwykle ważne. Warto aktywnie i mądrze o nie dbać – pielęgnować i zapobiegać chorobom. A jeśli pojawią się oznaki choroby – reagować jak najszybciej. Każdy zna swoje ciało i wie, jak funkcjonuje na co dzień jego organizm. Gdy tylko pojawią się jakieś nietypowe objawy (np. gorączka, ból, wysypka), warto odpowiednio wcześnie zareagować zgłaszając się do lekarza.

Każdy człowiek, niezależnie od stanu zdrowia psychicznego, jest narażony na różne choroby somatyczne. Ryzyko występowania niektórych schorzeń, na przykład chorób układu krążenia lub cukrzycy, jest większe w populacji osób chorujących psychicznie.

U osób chorujących psychicznie baczniejszą uwagę przywiązuje się do stanu zdrowia psychicznego, a zdrowie fizyczne bywa zaniedbywane. Niektórzy pacjenci w ogóle nie zgłaszają swoim lekarzom dolegliwości dotyczących ciała, bo mylnie sądzą, że w gabinecie psychiatry nie ma miejsca ani czasu, by rozmawiać o zdrowiu fizycznym. Czasem chorujący psychicznie za długo zwlekają lub też mają różne trudności z dotarciem do lekarza rodzinnego czy specjalisty. Niekiedy zdarza się, że dolegliwości somatyczne są traktowane jako element choroby psychicznej i właściwe leczenie nie jest podejmowane na czas. W konsekwencji zdarza się, że stan zdrowia fizycznego osoby chorującej psychicznie jest gorszy niż mogłoby to wynikać na przykład z wieku pacjenta.

Dobrą informacją jest fakt, że można aktywnie i mądrze zadbać o swoje zdrowie fizyczne niezależnie od stanu zdrowia psychicznego. Bycie zdrowym w bardzo dużym stopniu zależy od nas samych – od naszego postępowania, trybu życia, odżywiania, aktywności fizycznej oraz od sposobu myślenia i podejścia do życia.

Jak żyć z chorobą afektywną dwubiegunową?

Według najnowszych badań epidemiologicznych zaburzenia dwubiegunowe dotykają 4-6 procent populacji, a jeśli weźmie się pod uwagę również łagodniejsze formy choroby (tzw. spektrum ChAD) – nawet około 10 procent. Choroba może spotkać każdego: osobę wykształconą i niewykształconą, popularną i niepopularną, miłą i niesympatyczną, pracowitą i leniwą. Na ChAD chorowali też różni znani i sławni ludzie, na przykład Winston Churchill, Vincent van Gogh, Piotr Czajkowski, Zbigniew Herbert, Ernest Hemingway, Virginia Woolf i wielu innych.

Nikt nie ponosi winy za chorobę! Pytania o przyczyny i szukanie odpowiedzialnych za zachorowanie zazwyczaj nie wnosi niczego pozytywnego w proces leczenia. Znacznie ważniejsze jest, aby skupić się na tym, jak żyć z chorobą, co zrobić, aby życie mogło być normalne, satysfakcjonujące, aby choroba nie przekreśliła planów, nadziei, ambicji.

Człowiek chorujący na chorobę afektywną dwubiegunową może normalnie studiować, pracować, mieć przyjaciół, zakładać rodzinę, wychowywać dzieci. Może osiągać sukcesy zawodowe i osobiste. Może rozwijać swoje zainteresowania i cieszyć się życiem. Oczywiście, choroba niesie ze sobą spore ograniczenia i wymaganie regularnego leczenia, niekiedy zmiany trybu życia. Jednakże możliwe jest, aby te ograniczenia były jak najmniej uciążliwe. Głównym celem leczenia epizodów chorobowych jest remisja funkcjonalna, czyli całkowite ustąpienie objawów i powrót pacjenta do swojego zwyczajnego funkcjonowania.

PAMIĘTAJ: Chorujesz, ale choroba to nie całe Twoje JA! Ludzie dotknięci jakąkolwiek chorobą (somatyczną, psychiczną, kalectwem) nie muszą traktować jej jako przeszkody – mogą nauczyć się z nią żyć, mogą kontynuować swoje dotychczasowe życie i realizować swoje cele. Na przykład, osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim może siedzieć w domu, odizolować się od otoczenia, użalać się nad swoim losem i samotnością, ale nie musi – może korzystać z życia, aktywnie uczestniczyć w życiu społecznym, może zostać niepełnosprawnym sportowcem czy w gronie przyjaciół zaangażować się w pomoc innym. Podobnie, osoba z rozpoznaniem choroby psychicznej może wmawiać sobie, że jest gorsza od innych, ale też może żyć twórczo, pełnią życia. Na pewno warto próbować i nie poddawać się. Jest wiele metod, które mogą w tym pomóc, tylko trzeba je poznać i zastosować.

Aby żyć ze świadomością choroby psychicznej i nie dać się tej świadomości osłabić, trzeba traktować chorobę psychiczną jak każdą inną, czyli leczyć objawy i korzystać z dostępnych źródeł i sposobów wsparcia.

JAK CHOROBA WPŁYWA NA ŻYCIE?

Choroba psychiczna na pewno jest dużym zaskoczeniem. Nikt nie spodziewa się, że może zachorować i mało kto jest na to przygotowany. Choroba jednak nie niszczy człowieka, ale go zmienia. Niekiedy doświadczenie cierpienia depresyjnego czy przeżyć psychotycznych pozwala na przewartościowanie swojego życia, daje głębsze rozumienie różnych spraw, pozwala zwrócić uwagę na to, co w życiu danej osoby jest naprawdę istotne. Choroba może być drogą do pogłębienia swojego człowieczeństwa, odnalezienia swojej duchowości. Jednakże to, czy choroba stanie się przekleństwem czy szansą, zależy od wielu czynników: indywidualnych zasobów pacjenta, jego predyspozycji i nastawienia, od skuteczności leczenia, od możliwości uzyskania wsparcia ze strony rodziny i przyjaciół.

W zależności od objawów i ich nasilenia w trakcie trwania faz chorobowych, choroba afektywna dwubiegunowa powoduje złe samopoczucie i trudności w codziennym funkcjonowaniu:

  • Stan maniakalny, zwłaszcza gdy towarzyszą mu objawy wytwórcze (np. urojenia wielkościowe, halucynacje), zaburzenia zachowania, pobudzenie i agresja, może wywoływać lęk, również wśród bliskich i znajomych. Duży problem stanowią nieprzemyślane decyzje, zakupy i inwestycje, zaciąganie kredytów, wydawanie oszczędności, które są częste w okresach podwyższonego napędu i nastroju, kiedy to pacjent jest przekonany o słuszności i celowości swoich działań. W późniejszym okresie przychodzą konsekwencje – przeważnie dotkliwe i trudne zarówno dla chorego, jak i jego rodziny.
  • Stan depresyjny powoduje wycofywanie się z życia, apatię, bezczynność, utratę energii, zaburzenia snu; dominuje stan przygnębienia i rezygnacji – co również bywa trudne do zrozumienia i zaakceptowania przez rodzinę. Wielokrotnie, kłopotliwe zachowania pacjenta, jego wycofywanie się, zaleganie w łóżku, brak aktywności i zainteresowań, przypisywane są nie chorobie, a „złemu charakterowi”. W rozmowach z rodziną często pojawiają się stwierdzenia, jak na przykład: Zrobił się leniwy, nie chce mu się brać do roboty, jest nieodpowiedzialny i złośliwy.

Trzeba pamiętać, że depresja to choroba jak każda inna. Uważamy za oczywiste, że człowiek z wysoką gorączką nie wstaje z łóżka, a skręciwszy sobie nogę, nie idzie do parku pobiegać. Akceptujemy, że podczas ataku migreny może być rozdrażniony i chce, by go zostawić w spokoju. Są to „normalne” stany, których każdy z nas czasem doświadcza, więc potrafimy je zrozumieć. Natomiast cierpienie w depresji jest trudne do przekazania i wyjaśnienia. Smutek siedzi w środku człowieka, boli i demotywuje. Czasem, ktoś sam nie rozumie, dlaczego tak się czuje, dlatego jednocześnie czuje się tak bardzo samotny. Mimo, iż trudno to pojąć, trzeba uwierzyć, że chory w stanie depresyjnym jest obezwładniony przez chorobę w takim samym stopniu jak w przypadku schorzenia fizycznego.

Choroba psychiczna niesie ze sobą:

  • Konieczność regularnych wizyt u lekarza psychiatry, czasem też psychologa
  • Konieczność systematycznego przyjmowania leków, według wskazań lekarza
  • Zakaz używania narkotyków i picia alkoholu, gdyż powodują zaostrzenie objawów choroby
  • Potrzebę utrzymania w miarę regularnego rytmu dobowego snu i czuwania
  • Potrzebę zwolnienia tempa życia i dopasowania go do swoich aktualnych możliwości
  • Niekiedy niezbędny jest pobyt w szpitalu z powodu dużego nasilenia objawów choroby i problemów w codziennym funkcjonowaniu.

To może wydawać Ci się trudne i ograniczające. Należy jednak pamiętać, że podobne ograniczenia wiążą się ze wszystkimi chorobami przewlekłymi i w żadnym wypadku nie są specyficzne wyłącznie dla zaburzeń psychicznych (np. chorzy na cukrzycę wymagają specjalnej diety, regularnych kontroli poziomu glukozy, zażywania tabletek lub robienia zastrzyków insuliny itd.).

Warto wiedzieć, że:

  • Wizyty u psychiatry to spotkania co miesiąc, a w przypadku stabilnie dobrego samopoczucia – rzadsze, raz na dwa lub trzy miesiące. Wizyty u psychoterapeuty lub psychologa mogą być częstsze. Pamiętaj, że specjaliści pomagają, nie oceniają – rozmowa z psychiatrą, psychologiem czy psychoterapeutą może być bardzo pomocna.
  • Leki najczęściej stosuje się jeden lub dwa razy na dobę. Obecnie, powszechnie stosowane lekarstwa nie powodują już tak bardzo uciążliwych skutków ubocznych. Gdy są indywidualnie dobrane, są dobrze tolerowane i przynoszą skuteczne efekty w ustępowaniu objawów faz chorobowych i w zapobieganiu nawrotom.
  • Zażywając narkotyki czy pijąc alkohol można mieć wrażenie poprawy samopoczucia, poczuć pewną ulgę. Jednak w perspektywie czasu używki nie leczą choroby, pozwalają tylko na chwilę zapomnieć. W połączeniu z lekami, mogą wręcz nasilać objawy lub powodować komplikacje zdrowotne.
  • Regularny rytm snu i czuwania powoduje lepsze samopoczucie, daje całemu organizmowi możliwość regeneracji, ma również znaczenie w zapobieganiu nawrotom.
  • W chorobie mogą zdarzyć się gorsze dni, gdy trudniej się skupić i być w pełni aktywnym. Wtedy warto poprosić bliskich o pomoc w wykonaniu pewnych zadań lub po prostu odłożyć je na później.
  • Każdy człowiek ma prawo do przeżywania różnych emocji: smutku, radości, zdenerwowania, poirytowania. Dotyczy to także osób z ChAD. Pojawienie się takich emocji w odpowiedzi na różne wydarzenia życiowe jest zupełnie normalne i nie oznacza nawrotu. Jeśli emocje są wyjątkowo silne, trwają dłużej lub są nieadekwatne w stosunku do sytuacji, należy się obserwować, poprosić o opinię kogoś bliskiego, zwrócić uwagę czy nie pojawiają się inne dodatkowe objawy (np. bezsenność).
  • Nie należy bać się szpitala psychiatrycznego. Pobyt w szpitalu nie oznacza katastrofy. Należy traktować go jako coś naturalnego, pozwalającego na szybsze i bezpieczniejsze ustąpienie objawów. Hospitalizacja psychiatryczna jest proponowana wtedy, gdy nasilenie objawów jest bardzo duże i istnieje zagrożenie dla zdrowia lub życia. Ponadto, czasem stres życia codziennego może być tak silny, że pobyt na oddziale może pomóc wrócić do równowagi psychicznej.

Każdy pobyt w szpitalu może być różnie długi. Warto polegać na doświadczeniu lekarzy – zbyt krótka hospitalizacja może nie przekładać się na dobre funkcjonowanie po wypisie ze szpitala i nieraz konieczny jest powrót na oddział.

Nowoczesne oddziały psychiatryczne w niczym nie przypominają ponurych, zimnych miejsc, znanych z filmów fabularnych. Duży nacisk kładzie się na to, aby oddział był przytulny, wygodny i przyjazny pacjentowi.

Pobyt na oddziale dla wielu pacjentów stanowi okazję do lepszego poznania siebie, swojej choroby i możliwości radzenia sobie z nią. Hospitalizacja to nie „łykanie tabletek pod kontrolą i w izolacji od świata”. To przede wszystkim okazja do rozmów z lekarzami i psychoterapeutami, udział w grupie terapeutycznej i psychoedukacyjnej, poznanie innych osób z podobnymi problemami. Rozmowy pacjentów, wzajemne wspieranie się i wymienianie doświadczeniami są bezcennym elementem leczenia (nazwanym kiedyś przez pewnego pacjenta z kliniki krakowskiej „psychoterapią korytarzową”). Wielokrotnie znajomości i przyjaźnie zawarte na oddziale są utrzymywane przez długi czas po zakończeniu hospitalizacji.

NA CO MOŻESZ MIEĆ WPŁYW PODCZAS CHOROBY?
  • Systematyczne przyjmowanie leków
  • Unikanie narkotyków i alkoholu
  • Rozpoznawanie objawów zwiastunowych
CZY MOŻNA MIEĆ POCZUCIE KONTROLI NAD CHOROBĄ?

Chorobę psychiczną trudno jest do końca kontrolować. Aby mieć większe poczucie kontroli nad chorobą oraz nad sobą, trzeba najpierw poznać chorobę, wiedzieć, co może być jej objawem, jaki ma przebieg, na czym polega leczenie i jakie mogą być konsekwencje pewnych działań. Wiedza o chorobie zmniejsza lęk – jeśli zrozumiesz, na czym polega ChAD, łatwiej Ci będzie radzić sobie w trudnych sytuacjach i dobrze sobą kierować.

Kontrola choroby afektywnej dwubiegunowej jest możliwa, jeśli pacjent rozpoczął i odpowiednio długo kontynuuje zindywidualizowane leczenie. Podstawą leczenia ChAD jest konsekwentne i systematyczne przyjmowanie leków. Pod względem długości leczenia, ChAD jest podobna do innych chorób przewlekłych nawracających, na przykład do cukrzycy lub nadciśnienia tętniczego. Każda z tych chorób musi być leczona systematycznie, inaczej pogłębia się i występują komplikacje.

  • Jeśli ktoś z nadciśnieniem tętniczym regularnie przyjmuje leki, chodzi na wizyty kontrolne do lekarza, stosuje odpowiednią dietę i jest choć w minimalnym stopniu aktywny fizycznie – to czuje się dobrze i nie ma objawów choroby. Gdy natomiast zapomina o którymś z elementów leczenia – przerywa stosowanie leków, nadużywa kawy i alkoholu, je tłusto i niezdrowo i nie jest aktywny fizycznie – choroba nawraca, ciśnienie tętnicze podnosi się lub „skacze”, boli głowa, trudno się skupić, pogarsza się samopoczucie. Konsekwencje są bardzo poważne – może dojść do uszkodzenia nerek, serca, wylewu i powikłań neurologicznych.
  • Gdy ktoś ma cukrzycę, musi regularnie przyjmować ściśle określone dawki insuliny lub innych leków przeciwcukrzycowych. Niezbędne są przy tym odpowiednia dieta i ruch. Dzięki temu osoba chora na cukrzycę może normalnie funkcjonować – chory ma wpływ na stan swojego zdrowia.

W przypadku chorób psychicznych jest bardzo podobnie. Podstawą jest tzw. higieniczny tryb życia oraz systematyczne przyjmowanie leków.

6Rodzina a choroba

Zgodnie z prawem – Badanie psychiatryczne

Jeśli mamy do czynienia z chorobą psychiczną w rodzinie, dobrze jest znać wszystkie akty prawne mające związek z sytuacją osoby chorej. I nie tylko te, dotyczące przyjęcia do szpitala psychiatrycznego bez zgody pacjenta, ale także różne postanowienia dotyczące m.in. przyznawania zasiłku rehabilitacyjnego, pielęgnacyjnego lub renty inwalidzkiej.

Od 1995 roku obowiązuje w Polsce Ustawa o Ochronie Zdrowia Psychicznego (pobierz plik), która reguluje całość problematyki dotyczącej zdrowia psychicznego. Określa obowiązki Państwa wobec osób chorych psychicznie, ich prawa, a także zasady leczenia wbrew woli. Pamiętajmy jednak, że osób leczonych wbrew ich woli jest mało, większość chorych psychicznie dostrzega konieczność leczenia, choć czasami taka decyzja wymaga czasu i wsparcia ze strony rodziny.

WYBRANE INFORMACJE DOTYCZĄCE ASPEKTÓW PRAWNYCH

Psychiatra musi osobiście zbadać chorego przed sporządzeniem oceny jego stanu psychicznego i wydaniem skierowania do szpitala psychiatrycznego. Nie może opierać się wyłącznie na informacjach od rodziny – popełnia wtedy błąd lekarski.

Zwykle osoby chore są przyjmowane do szpitala psychiatrycznego po pisemnym wyrażeniu zgody i stwierdzeniu, po badaniu przez lekarza Izby Przyjęć, że istnieją wskazania do przyjęcia.

Pacjent przed ukończeniem 16. roku życia jest przyjmowany do szpitala psychiatrycznego po wyrażeniu zgody przez przedstawiciela ustawowego (najczęściej rodzica, czasami opiekunów prawnych), a pomiędzy 16. a 18. rokiem życia, po wyrażeniu pisemnej zgody przez pacjenta i jego rodziców. Jeżeli istnieją rozbieżności w opiniach pacjenta i jego rodziców, decyduje sąd opiekuńczy.

Kiedy zatem można przyjąć osobę chorą psychicznie do szpitala wbrew jej woli? Tylko wtedy, kiedy jej zachowanie w wyniku choroby psychicznej zagraża bezpośrednio własnemu życiu albo zdrowiu lub zdrowiu innych osób (art. 23.1). Ta decyzja podlega dalszym procedurom kontrolnym. Po 48 godzinach pacjent jest badany przez ordynatora, a następnie w ciągu 72 godzin szpital musi zawiadomić sąd opiekuńczy, który ostatecznie podejmuje decyzje w trakcie rozprawy, w której pacjent ma prawo brać udział, ale może się nie stawić. Jeśli lekarz nie jest pewien, czy zachowania zagrażające wynikają z zaburzeń psychicznych, może zatrzymać pacjenta w szpitalu bez jego zgody na okres 10 dni (art. 24.1,2).

Dla rodzin bardzo ważna jest trzecia możliwość przyjęcia do szpitala, bez zgody pacjenta. Jest to tzw. „tryb wnioskowy” (art. 29). Według tego artykułu, do szpitala może być przyjęta osoba chora psychicznie w dwóch przypadkach: wtedy, kiedy nieprzyjęcie jej do szpitala spowoduje znaczne pogorszenie stanu zdrowia psychicznego albo nie jest ona zdolna do samodzielnego zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych. Taki wniosek mogą zgłosić do sądu opiekuńczego osoby z rodziny zgodnie z miejscem zamieszkania pacjenta – małżonek, krewni w linii prostej, rodzeństwo, przedstawiciel ustawowy lub osoba sprawująca faktyczną opiekę. Tak więc, o ile w poprzednich okolicznościach o przyjęciu do szpitala decydował lekarz i sąd opiekuńczy, w tym trzecim przypadku rodzina i opiekunowie mają wiele do powiedzenia – nie muszą bezradnie patrzeć na cierpienie i postępujące pogarszanie się stanu osoby chorej i mogą wystąpić z wnioskiem o umieszczenie jej w szpitalu – choć ostatecznie zadecyduje o tym sąd. Osoba składająca taki wniosek musi do niego dołączyć skierowanie do szpitala wystawione przez lekarza psychiatrę.

PAMIĘTAJ: Skierowanie do szpitala psychiatrycznego jest zawsze ważne tylko 14 dni. Pacjent przyjęty do szpitala bez zgody musi być wypisany, jeśli ustaną przyczyny, które spowodowały taką decyzję, chyba że chce dalej leczyć się dobrowolnie.

Istnieje cały szereg bardzo ważnych zagadnień prawnych zarówno w zakresie prawa cywilnego, jak i karnego dotyczących zaburzeń psychicznych, takich jak ubezwłasnowolnienie, zdolność do zawierania małżeństwa, niepoczytalność częściowa lub całkowita, ale są one na tyle skomplikowane, że trudno przestawić je zwięźle w tego rodzaju opracowaniu. Najlepiej zgłosić się do prawnika po fachową poradę i opinię.

Wsparcie osoby chorej

Największe wsparcie dla osoby chorej stanowi najbliższa rodzina. To właśnie bycie w akceptującej, zrównoważonej emocjonalnie, słuchającej, otwartej na różne wyzwania rodzinie, może pozwolić choremu zaakceptować swoją chorobę i pomóc funkcjonować jak każdy inny.

Każdy etap choroby wymaga jednak innego wsparcia i rozumienia chorego. Spróbujmy więc przyjrzeć się, jak sobie radzić, aby jak najefektywniej pomagać choremu, ale także i sobie w opiece nad chorym.

Współpraca z lekarzem

Rodzina ma swojego sprzymierzeńca – lekarza. Najważniejsze jest nawiązanie z nim przymierza terapeutycznego – specyficznej relacji, która pomaga wzmocnić siłę rodziny. Warto kontrolnie kontaktować się z lekarzem i dotrzymywać terminów wizyt. Również dla psychiatry ma to znaczenie, aby rodzina z nim współpracowała:

  • Razem mogą ustalić, jakie postępowanie w stosunku do pacjenta jest najbardziej sensowne i potrzebne w okresie rekonwalescencji;
  • Razem mogą również chronić osobę chorą przed nawrotem choroby, czuwać nad systematycznym przyjmowaniem leków;
  • Razem mogą uzgodnić sposoby, aby lepiej radzić sobie z chorobą, zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych. Warto mieć plan – wypracowany wspólnie przez pacjenta, rodzinę i lekarza – dotyczący różnych sytuacji, które mogą mieć miejsce w czasie nawrotu choroby, aby wiedzieć jak minimalizować problemy (np. w którym momencie pojechać do szpitala).

Lekarz powinien zostać poinformowany o problemach związanych z zażywaniem leków, zwłaszcza wtedy, gdy osoba chora skarży się na efekty uboczne leków, myśli, że lek nie działa tak jak powinien lub zamierza zaniechać przyjmowania leków.

Nie powinno się krytykować lekarza, zaufanie chorego do niego jest podstawą leczenia. Chroń tę relację, nie dopytuj się, o czym rozmawiają między sobą – opanuj zazdrość. Pacjent potrzebuje kontaktu z profesjonalistą, który go wysłucha, do którego będzie miał zaufanie i który obiektywnie oceni jego stan psychiczny i wybierze odpowiednie leki.

Wsparcie rodziny w procesie leczenia jest bardzo znaczące. Wszak to najbliższe dla chorego osoby, z którymi spędza najwięcej czasu i które go kochają. Dobry kontakt z lekarzem ma znaczenie, bo w dużej mierze również od niego zależy sukces leczenia. To rodzinie psychiatrzy mogą powiedzieć – jesteście głównymi sprzymierzeńcami bliskiej Wam chorej osoby w radzeniu sobie z chorobą psychiczną, a także naszymi sprzymierzeńcami w procesie leczenia. Możecie pomóc – czasami bardziej niż leki i lekarze!

Zrozumieć siebie. Pomóc osobie chorej.

Z dużym prawdopodobieństwem, mało osób ma praktykę w opiekowaniu się osobami chorymi psychicznie. Skąd wobec tego możesz wiedzieć, co robić? Zaufaj swojej intuicji. Pamiętaj, że choroba nie zmieniła całkowicie Twojego bliskiego – jest to wciąż ta sama osoba, którą dobrze znasz i kochasz.

To trudne, ale spróbuj czasem na chwilę postawić się w sytuacji osoby chorej, aby lepiej zrozumieć jej perspektywę – być może trochę zrozumiesz, co w opiece rodziny jest konieczne, a co nie, co denerwuje i złości, a co sprawia przyjemność. Trzeba przyjąć metodę prób i błędów, stale przyglądając się, które działania są skuteczne, a które nie. Nie forsuj czegoś na siłę – to, co dla Ciebie może wydawać się proste i oczywiste, osobie chorej może sprawiać trudności. Nie odciążaj też bliskiej chorej osoby od wszystkich obowiązków – ale też nie wymagaj za mało, to nie służy zdrowieniu. Nawet osoba będąca w trakcie intensywnego leczenia może spokojnie wykonywać część zadań i obowiązków. Nie podporządkowuj się całkowicie osobie chorej. To ona musi choć trochę dopasować się do rytmu życia rodziny.

Mierz siły na zamiary – odpocznij, troszcz się o swoje zdrowie, wyjdź do przyjaciół, do kina, teatru, do kościoła, a nawet zaplanuj wyjazd na krótkie wakacje. Wszyscy członkowie rodziny powinni dzielić się obowiązkami, aby mieć trochę czasu dla siebie. Z pewnością łatwiej komuś pomagać, jeśli jest się wypoczętym.

Zasady wsparcia chorego:

Jeśli nie wszystko Ci się udaje, pamiętaj, że to nie Twoja wina, to sytuacja Cię przerosła. Jeśli się poddajesz, nie masz siły, poproś o pomoc, porozmawiaj z przyjacielem lub skontaktuj się z psychoterapeutą. Wspólnie znajdziecie rozwiązanie sytuacji – nie bierz wszystkiego na swoje barki.

Zmiany w życiu rodziny

Nawet najlepiej radząca sobie z problemami rodzina w obliczu choroby musi zacząć inaczej funkcjonować. Musi wypracować dla siebie nowe reguły, które dla każdej rodziny mogą być zupełnie inne.

Życie z osobą chorą – relacje małżeńskie

W tematyce rodziny, w fazie depresji, przeważa smutek i cierpienie. Jeśli rodzina jest silnie związana emocjonalnie, to często smutek odczuwa także zdrowy partner, pojawia się poczucie winy i odpowiedzialności za stan chorego.

Wiadomo z badań, że w parach małżeńskich osób chorych na zaburzenia dwubiegunowe jest dużo wyrażanych negatywnych emocji oraz znacząco spada satysfakcja małżeńska, a w tym przede wszystkim cierpi życie seksualne. Problemy dotyczące pożycia małżeńskiego są bardzo złożone, zależne od fazy chorobowej.

W okresie depresji często dochodzi do zawieszenia życia seksualnego. Bardzo ważne jest zrozumienie dwóch działających czynników. W czasie depresji ośrodek zawiadujący popędem seksualnym ma znacznie mniejszą aktywność, ale także działanie leków przeciwdepresyjnych powoduje widoczne obniżenie chęci na aktywności seksualne.

W okresie podwyższonego nastroju występuje sytuacja odwrotna. Chory pacjent odczuwa znacznie większą ochotę na seks, a jest to związane ze stymulacją ośrodka odpowiedzialnego za popęd seksualny.

Powyższe problemy to bardzo trudne zadanie dla zdrowego partnera, który raz musi dostosować się do obniżonego popędu partnera, a raz do podwyższonego. Zmiany popędu są bardzo naturalne dla zmian fazy, dlatego warto z partnerem o tym rozmawiać, aby unikać poczucia odrzucenia.

Wspólna terapia rodzinna

Terapia rodzinna jest zalecana dla rodzin, w których osobą chorą jest dziecko lub młody dorosły. Możliwość przyjrzenia się jak cała rodzina radzi sobie z chorobą dziecka jest cennym doświadczeniem. W czasie terapii rodzina wspólnie z terapeutą wypracowuje sposoby radzenia sobie z objawami, zmianami faz, a także zwykłymi, codziennymi trudnościami charakterystycznymi dla większości rodzin z dorastającym dzieckiem.

Jeśli w rodzinie osobą chorą jest jeden z partnerów, to ważne jest pracowanie z terapeutą małżeńskim. Często nie jest konieczne uwzględnianie wszystkich członków rodziny.

Warto również skorzystać z psychoedukacji. Podczas takich spotkań rodzina czy para może poznać ważne informacje dotyczące choroby: objawy, przebieg, podstawowe problemy oraz uzyskać wyczerpującą wiedzę, co do sposobu leczenia oraz rokowania na przyszłość.

Wskazówki pomagające w dostosowaniu się do sytuacji

W czasie poszczególnych faz zaburzeń afektywnych dwubiegunowych może wystąpić potrzeba zmiany podziału codziennych obowiązków. Rodzina będzie doświadczała innych zmian w zależności od tego, kto choruje – dziecko czy jedno z rodziców.

Warto uważnie słuchać osoby chorej – każdy, kiedy ma lepszy nastrój i większą aktywność, sam chętnie podejmuje nowe wyzwania. Jednak, w okresach pogorszenia, osoby chore nie są w stanie włączyć się ani w obowiązki, ani w przyjemności rodzinne. Możliwość „pozwolenia” osobie chorującej na chorowanie – na przykład nie proponowanie nadmiernej aktywności – to bardzo cenna oznaka zrozumienia i wsparcia rodziny.

Jeśli w rodzinie choruje dziecko, to również należy dostosowywać ilość wrażeń, proponowanych zajęć i przyjemności. Chore dziecko w fazie depresyjnej, częściej zamiast smutku i apatii, jak u dorosłych, będzie pokazywało rozdrażnienie, niepokój oraz silne wahania nastroju, od płaczu do śmiechu.

Chora żona:
Kiedy choruje żona, która w czasie wolnym od choroby zajmowała się domem i dziećmi, to w fazie depresji funkcje te musi przejąć mąż. Rodzina może również szukać pomocy u dziadków czy dalszej rodziny.

Jeśli kobieta była aktywna zawodowo, to w fazie depresji będzie przebywała w domu, co nie oznacza jednak, że może przejąć na siebie wszystkie obowiązki domowe, jak gotowanie czy opiekę nad dziećmi. Osoby chore w momencie pogorszenia stanu zdrowia psychicznego (także w sytuacji włączania nowych leków, czy też podwyższania dawek), nie są w stanie podejmować trudnych i wymagających zadań. Ważne jest jednak, aby nie odsuwać całkowicie osoby chorej od obowiązków domowych i nie wyłączać jej z życia rodzinnego. Różnymi sprawami można się dzielić i wykonywać je wspólnie – warto się wzajemnie angażować i uzupełniać. Dzięki temu można uniknąć poczucia bycia niepotrzebnym i odrzuconym.

Chory mąż:
Pojawienie się depresji u partnera może oznaczać w pierwszych tygodniach leczenia okresowe zwolnienie z pracy. Jeśli mąż jest jedynym żywicielem rodziny, to rodzina powinna wspólnie ustalić priorytetowe wydatki, a resztę budżetu domowego znacznie ograniczyć na wypadek, gdyby zwolnienia znacząco się przedłużały i potrzebne będą oszczędności. Warto niekiedy rozważyć w takiej sytuacji podjęcie pracy przez współmałżonkę.

Pamiętajmy, że chory partner, tak samo jak chora partnerka, potrzebuje zrozumienia i wsparcia w niektórych swoich codziennych obowiązkach. Czasem wystarczy choćby zapewnienie poczucia, że druga osoba słucha i jest obok, gotowa pomóc.

Chore dziecko:
Kiedy choruje dziecko, to najwięcej problemów pojawia się zazwyczaj wokół tematu szkoły. W początkowej fazie diagnostyki choroby, chore dziecko może nie być w stanie regularnie uczęszczać do szkoły – często zaburzenia afektywne dwubiegunowe u dzieci rozpoczynają się okresem odizolowywania się od kolegów, czasami dużym lękiem przed środowiskiem szkolnym. Jeśli szkoła zgłasza, że dziecko często nie dociera na lekcje, to zanim zaczną się oskarżenia o wagary, należy przyjrzeć się, czy nie wynika to właśnie z lęku. W zaburzeniach dwubiegunowych obserwuje się również problemy ze snem. Pamiętajmy, że kiedy chore dziecko ma trudności z zasypianiem i spaniem, to nie dlatego, że robi rodzinie na złość, tylko dlatego, że nie jest w stanie spać.

Dziecko, u którego rozpoznano zaburzenia afektywne dwubiegunowe, będzie leczone przez wiele lat. Jeśli rodzina zacznie traktować takie dziecko jak przewlekle chore, wymagające innych praw niż pozostali członkowie rodziny, to w niedługim czasie dziecko będzie jeszcze gorzej sobie radzić z różnymi trudnościami. Rodzina powinna wspierać chore dziecko i pomagać w okresach zaostrzeń choroby, ale kiedy dziecko czuje się dobrze, to najlepiej, aby miało takie same prawa jak pozostali członkowie rodziny.

Ważne, aby w sytuacji, gdy choruje jedno dziecko w rodzinie, porozmawiać o chorobie z innymi dziećmi. Choroba nie powinna dzielić i odsuwać dzieci od siebie – rodzeństwo spędza ze sobą dużo czasu, dużo rozmawia i często pomaga wrócić do środowiska rówieśników i szkoły.

Wpływ choroby na rodzinę

Rodzina, a w szczególności para małżeńska, boryka się z ciągłymi zmianami nastroju osoby chorej. Trudno jest przewidzieć, czy kolejna faza choroby będzie fazą depresji (obniżonego nastroju) czy hipomanii (lekko podwyższonego nastroju) czy manii (bardzo podwyższonego nastroju).

Zależnie od fazy, małżonkowie napotykają różne problemy:

  • W fazach podwyższonego nastroju najbardziej zaburzone są: pozycja partnera w związku, życie seksualne, budżet domowy (zachodzi ryzyko niekontrolowanego wydawania pieniędzy przez chorego), nadmierna aktywność chorego oraz często okresowe nadużywanie alkoholu.
  • W fazie depresyjnej para zmaga się z potrzebą zmiany ról i pełnionych funkcji. Jeśli chory jest mąż, który np. jako jedyny pracował, to rodzina może mieć przez jakiś czas bardzo ograniczone finanse, albo nawet jeśli depresja przedłuża się, może to oznaczać konieczność podjęcia pracy przez zdrową partnerkę. Takie problemy dotyczą również opieki nad dziećmi. Przy chorującej matce często okresowo opiekę nad dziećmi musi przejąć ojciec.

Choroba może zakłócić normalne funkcjonowanie. Ustalenie właściwego planu terapii i uczenie się tego, jak radzić sobie z codziennymi wyzwaniami jest ważne w kontekście niesienia pomocy bliskiej, chorej osobie. Pamiętaj, że możesz pomóc choremu w wyznaczaniu celów i osiąganiu ich. W zależności od tego, jak radzi sobie chory, cele mogą być proste (pranie, sprzątanie) lub trudniejsze (ukończenie jakiegoś kursu, przygotowanie do pracy).

Jak sobie radzić?

Zasady wsparcia dla opiekunów

Dbanie o chorego może wydawać się przytłaczające. Ważne jest, aby poświęcać uwagę także sobie i dbać o siebie, bo na to zasługujesz. Rozważ poniższe sugestie:

  • Znajdź czas dla siebie i robienie tego, co lubisz!
  • Słuchaj swojego organizmu, nie lekceważ sygnałów przeciążenia!
  • Dbaj o swoje zdrowie fizyczne i psychiczne – dobrze się odżywiaj, śpij, ćwicz! Regularnie odwiedzaj lekarza, rób badania kontrolne!
  • Daj sobie prawo posiadania i wyrażania własnych potrzeb!
  • Nie pretenduj do bycia opiekunem idealnym, bądź „wystarczająco dobry”!
  • Dziel się opieką nad osobą chorą z innymi, nie wahaj się ich obciążać!
  • Staraj się robić rzeczy wspólnie z chorym, a nie dla niego. To pomoże choremu odzyskać pewność siebie, a z Ciebie zdejmie ciężar odpowiedzialności!
  • Akceptuj swoje ograniczenia i możliwości!
  • Szukaj pomocy i wsparcia także u profesjonalistów!
  • Przyjmuj ofiarowaną Ci pomoc bez wahania i wyrzutów sumienia!
  • Ćwicz w sobie optymizm, poczucie humoru, nie wahaj się żartować z różnych sytuacji, śmiej się z siebie!
W chwili zwątpienia podczas choroby dwubiegunowej

Kiedy sytuacja zupełnie wymyka się spod naszej kontroli, to najbardziej odpowiednią osobą, która może udzielić fachowej pomocy, jest psychoterapeuta czy psychiatra. Czasami tylko parę spotkań, podczas których możemy porozmawiać na temat chorego, dowiedzieć się jak radzić sobie, gdy objawy u chorego są bardzo silne albo gdy sami czujemy się bardzo przygnębieni i bezradni. Specjalista może nam pomóc w czasie kryzysu, ale także w lepszym przygotowaniu się na różne sytuacje mogące wystąpić w przyszłości.

Jeśli jednak jesteś zupełnie sam/a z chorą osobą a psychoterapeuta jest dla Ciebie niedostępny:

  • Zawsze pamiętaj, że z chorą osobą można rozmawiać także o swoich trudnościach, na przykład o tym, że sam/sama czujesz się źle, że jest Ci ciężko, że chciałbyś/chciałabyś lepiej rozumieć chorego, że chcesz coś zrobić tylko dla siebie, na przykład: odwiedzić kogoś bliskiego spoza rodziny, wyjść do kina, czy po prostu pobyć w samotności. Takie naładowanie własnych akumulatorów, to nie forma ucieczki od chorego, tylko dbanie o swoją lepszą formę, a w rezultacie lepszą opiekę chorego.
  • Staraj się nie zaniedbywać własnych, codziennych zadań. Jeśli wcześniej miałeś/-aś jakieś popołudniowe zajęcia (np. lekcje językowe, sporty), to staraj się nadal to kontynuować. Dla osoby chorej ważne jest, jeśli pozostała zdrowa część rodziny może, na ile to możliwe, funkcjonować jak zawsze. Osoba chora widząc, że inni mogą uczestniczyć w swoich przyjemnościach i obowiązkach, często nie myśli już o poczuciu winy i odpowiedzialności, że znowu choroba coś „niszczy”.
  • W czasach nawrotu choroby, szczególnie dbaj o swoje zdrowie – odżywiaj się prawidłowo, śpij regularnie i zażywaj ruchu, bo Twoja dobra forma psychiczna i fizyczna Cię wzmocni i bardzo pomoże w zdrowieniu bliskiej chorej osoby.

Szczególne sytuacje rodzinne

Kiedy jesteś częścią rodziny, w której jedna z osób jest chora na zaburzenia afektywne dwubiegunowe, możesz doświadczać trudnych i nieprzewidzianych sytuacji, z którymi „zdrowe” rodziny nie mają styczności na co dzień. Wiedząc, że jest to choroba przewlekła, nawracająca, że okresowo chory przechodzi zupełnie odmienne nastroje i stany psychiczne, że możesz mieć kontakt z najtrudniejszą życiowo sytuacją, kiedy osoba bliska chce sobie odebrać życie, to warto wiedzieć jak się zachować w każdej z tych sytuacji oraz jak pomóc sobie i osobie chorej.

Każdy chory po rozpoznaniu u niego choroby ma swojego lekarza prowadzącego. To bardzo ważne, aby również zdrowy partner mógł kontaktować się właśnie z tym lekarzem. Współpraca rodziny z lekarzem prowadzącym chorego to ogromny przywilej dla lekarza, a często też znacznie skuteczniejsze leczenie dla chorego.

Wsparcie osoby chorej

Przed diagnozą choroby

Zaburzenia afektywne dwubiegunowe najczęściej mają swój początek w okresie dorastania, chociaż wtedy stosunkowo rzadko dochodzi do ich rozpoznania. Rodzina, jak i sam chory, bardzo rzadko zauważają okresy podwyższonego nastroju (są kojarzone z chorobą), więc najczęściej pierwsza styczność z chorobą jest wtedy, kiedy pojawia się pierwsza depresja. Na początku mogą pojawić się takie trudności jak problemy ze snem, większe zmęczenie, niechęć do podejmowania codziennych aktywności, a często niemożność odczuwania i brania udziału w przyjemnych aktywnościach. Pierwsza depresja to trudny stan do zaobserwowania i nazwania, zarówno przez chorego, jak i jego rodzinę.

Dlaczego trudno rozpoznać depresję i co najczęściej dzieje się w rodzinie, która styka się z nią po raz pierwszy?

Kiedy chora osoba zaczyna odczuwać smutek, apatię i coraz bardziej się wycofuje, rodzina zaczyna się zastanawiać: Co złego zrobiłam/-łem, że partnerowi lub dziecku jest tak źle? Najczęściej jako pierwsze pojawiają się poczucie winy, bezradność i negatywne emocje, a nie zrozumienie. Czasami, po paru miesiącach stanu obniżonego nastroju i obniżonej aktywności, pierwsza depresja ustępuje samoistnie, nawet bez zdiagnozowania przez lekarza, a życie rodziny, jak i osoby chorej wraca do normy. Niepokój i poszukiwanie pomocy zaczyna się na dobre, kiedy depresja występuje po raz drugi, często z cięższym przebiegiem (np. jest wtedy więcej bardziej intensywnych i wyraźnych objawów).

Jeśli osoba chora bądź zdrowi członkowie rodziny obserwują:

  • znaczne pogorszenie samopoczucia,
  • problemy ze snem (zaburzenia rytmu dobowego),
  • wycofywanie się z zadań domowych (co może być błędnie rozpoznawane jako lenistwo),
  • niechęć do spotykania się z ludźmi lub inne przejawy wycofywania się z życia społecznego,

Jeżeli sytuacja taka powtarza się już któryś raz, trzeba spróbować porozmawiać ze sobą o problemach i pomóc w znalezieniu psychiatry.

Wczesne rozpoznanie, właściwie dobrane leczenie farmakologiczne oraz psychoterapia umożliwiają zapobieganie nawrotom choroby i pozwalają na zachowanie komfortu życia całej rodziny. Dlatego warto udać się do specjalisty, który w ramach konsultacji określi problem i wskaże, co należy robić.

Podczas pobytu w szpitalu

Rodzina, z którą pacjent spędza największą część swojego życia, odgrywa bardzo ważną rolę w procesie leczenia. Jeśli osobą chorą jest nastoletnie dziecko, to od rodziców zależy jak szybko i dobrze rozpocznie się współpraca z lekarzami. Jeśli choruje osoba dorosła, która ma już swoją rodzinę, to bardzo ważne jest wsparcie ze strony zdrowego małżonka.

Pobyt w szpitalu dla każdego chorego, niezależnie od choroby, jest trudnym przeżyciem. Pobyt stacjonarny lub dzienny w szpitalu psychiatrycznym, jest szczególnie stresujący. Jeśli zachodzi konieczność hospitalizacji to oznacza, że lekarze podjęli decyzję kierując się następującymi przesłankami:

  • Pacjent, który pozostałby w domu, stanowiłby dla siebie bezpośrednie zagrożenie (np. wypowiada myśli samobójcze z tendencją do ich realizacji lub jego dalszy pobyt w domu mógłby bardzo nasilić objawy).
  • Czasami chorzy trafiają do szpitala dlatego, że w warunkach szpitalnych można lepiej zdiagnozować chorego oraz szybciej wprowadzić leczenie (na oddziale, dzięki obserwacji można szybciej wprowadzać wyższe dawki leków, co w większości przypadków może skrócić proces leczenia).

Akceptacja leczenia i pobytów w szpitalu, które mają pomóc choremu w najbardziej zagrażających dla niego momentach, są bardzo ważne. Wsparcie rodziny przynosi choremu ulgę w tych nowych i trudnych doświadczeniach. Bardzo niedobrze, gdy osoba chora czuje się samotna, odrzucona i pozostawiona sama sobie.

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym wymaga od chorych dostosowania się do reguł szpitala znacznie bardziej restrykcyjnych niż w zwykłym szpitalu. W pierwszych dniach pobytu może być ograniczony kontakt z pacjentem. Pacjent może też nie móc zatrzymać żadnych rzeczy osobistych. Takie wymogi są wprowadzone przede wszystkim ze względu na dbanie o bezpieczeństwo pacjentów. Rodzina, która walczy od samego początku i złości się na takie przepisy – utrudnia dobry kontakt z lekarzem. Spójrzmy więc na szpital, jak na miejsce inne, czasami wzbudzające wiele niepokoju, ale też miejsce gdzie lekarze i cały personel na pierwszym miejscu mają na uwadze bezpieczeństwo i zdrowie pacjenta.

Wsparcie podczas leczenia na oddziale stacjonarnym lub dziennym

Co jest ważne w czasie pobytu chorego w szpitalu:

  • Współpraca rodziny z lekarzem, jej dostępność, chęć rozmowy z lekarzem, pomoc w opisaniu okresu przedchorobowego;
  • Wspieranie pacjenta odwiedzinami, jeśli są one możliwe, ale również nie obrażanie się, kiedy chory prosi o czas spokoju;
  • Przekazywanie choremu informacji z życia codziennego rodziny tak, by chory mógł mieć poczucie, że nie jest z niego wyłączony;
  • Jeśli w czasie pobytu w szpitalu muszą być podjęte ważne dla rodziny decyzje, to zaangażujmy w nie chorego;
  • Pamiętajmy, że w czasie hospitalizacji odpoczywa rodzina, ale często i chory, który może odpocząć od codziennych trudności.
Powrót chorego do domu – ważny okres leczenia

Leczenie w domu to najczęściej najdłuższy czas leczenia. To czas, kiedy rodzina wraz z chorym musi wypracować nowe, odpowiednie dla siebie rozwiązania. Pamiętajmy, że każda rodzina ma troszkę inny sposób radzenia sobie z trudnościami. Najważniejsze, aby wspólnie określić nowe zasady funkcjonowania rodziny, uwzględniające potrzeby wszystkich jej członków, respektując przy tym w szczególności potrzeby chorego. Pilnowanie regularnych wizyt lekarskich, pomoc choremu w zgodnym z zaleceniami przyjmowaniu leków i obserwacja czy nie pojawiają się nawroty choroby, to także bardzo ważne wsparcie podczas leczenia w domu.

Wsparcie w zażywaniu leków

Do domu wraca człowiek, który stale (przynajmniej przez krótszy lub dłuższy okres czasu) musi brać leki i to systematycznie, zgodnie z wytycznymi lekarza. Musimy mu w tym pomóc, ale nie przejmujmy pełnej kontroli, nie róbmy z osoby chorej „nieporadnego dziecka”. Pilnujmy przyjmowania leków, wizyt u lekarza, ale tylko wtedy, gdy jesteśmy pewni, że chory sam sobie z tym nie radzi. Jeśli mamy uzasadnione wątpliwości czy chory bierze leki – może znajdujemy je w różnych miejscach domu, w toalecie, pod łóżkiem – porozmawiajmy z nim i starajmy się przekonać go do przyjmowania leków, aby podtrzymać terapię. Jeżeli jesteśmy bezsilni, zorganizujmy wcześniejszą wizytę u lekarza.

Osoby chore psychicznie są obecnie leczone coraz bardziej nowoczesnymi „przyjaznymi” lekami. Oznacza to, że objawy uboczne są coraz mniej uciążliwe, ale nie oznacza, że leki takich objawów nie dają. Uciążliwość leczenia jest najczęstszym powodem przerwania terapii. Chorzy często skarżą się na senność, oszołomienie, sztywność mięśniową, przyrost wagi oraz częste zaburzenia żołądkowe (biegunki i zaparcia). Jeśli według chorego objawy uboczne przyjmowanych leków bardzo utrudniają mu funkcjonowanie i nie skutkują też sposoby radzenia sobie z nimi, należy zwrócić się do lekarza, który może zmodyfikować dawkę lub zmienić leki.

Dajmy sobie prawo wymagania od chorego, żeby się leczył. Kochamy go, więc nie chcemy, żeby działał przeciw sobie, cierpiał i trafił z powrotem do szpitala z powodu nawrotu choroby. A takie mogą być konsekwencje zbyt szybkiego przerwania przyjmowania leków. Najważniejsze, aby bliska nam chora osoba mogła przedstawić także swoje argumenty. Rzeczowa rozmowa może często pomóc. Na pewno nie pomogą działania za plecami chorego. Nigdy nie oszukujmy i pod żadnym pozorem nie dodawajmy leków potajemnie do herbaty czy zupy. Ludzie chorzy psychicznie są szczególnie wrażliwi na kłamstwo i z trudem je nam wybaczą, nawet jeśli będziemy się tłumaczyć, że to dla ich dobra. Jeśli załatwiamy wcześniejszą wizytę u lekarza, nie oszukujmy, że jedziemy na konsultację lub pobranie krwi. Angażowanie się w proces terapii opiera się na szczerości i zaufaniu.

PAMIĘTAJ: Dowiedz się od lekarza, na czym polega leczenie ChAD, jakie objawy uboczne mogą powodować przepisane leki. Rozmawiaj z osobą chorą o tym, jak znosi leczenie – jeżeli jest dla niej zbyt uciążliwe, możliwa jest modyfikacja leczenia lub zmiana leku na inny, który będzie lepiej tolerowany.

Jeśli rodzina nie akceptuje leczenia farmakologicznego – nie zaakceptuje go osoba chora. Będzie buntować się przeciw braniu leków, przyjmować je niesystematycznie, aż wreszcie je odstawi. Szczególnie dotyczy to osób młodych, bardziej zależnych od zdania rodziców. Niedobrze, gdy słyszą: Po co oni tak faszerują Cię lekami? lub gorzej: Po co oni Cię trują tymi lekami, czy bez tego sobie nie poradzisz? Takie stwierdzenia obniżają motywację pacjenta do kontynuowania terapii.

Zrozumieć chorobę, zrozumieć siebie

Rodzina to podstawowe i najważniejsze środowisko, obfitujące zarówno w doświadczenia dobre, jak i te trudne. Jednym z największych wyzwań dla rodziny są sytuacje związane z chorobą któregoś z jej członków – to wtedy doskonale widać, jaką siłę posiada rodzina, gdy potrafi się zjednoczyć w ciężkich przeżyciach i zmobilizować do działania.

Wspierająca, rozumiejąca i współpracująca rodzina może pomóc pacjentowi z zaburzeniami psychicznymi odnaleźć się w społeczeństwie. Świadomość, że w każdej sytuacji posiada się wsparcie bliskich osób, pozwala łatwiej przezwyciężać codzienne trudności.

Zaburzenia afektywne dwubiegunowe to choroba psychiczna, która polega na występowaniu zmiennego nastroju i napędu. Osoby chore postrzegają świat i otoczenie albo w jaskrawych albo w czarnych barwach, mają albo nadmiar energii albo przeciwnie, nie są w stanie wykonać najbardziej podstawowych codziennych czynności. Choroba charakteryzuje się okresami obniżonego i podwyższonego nastroju, które mogą przechodzić jeden w drugi, być oddzielone okresem zupełnie wolnym od objawów lub wzajemnie się przeplatać, czasami nawet zmieniając się w ciągu jednego dnia.

Stan manii i depresji

Zaburzenia afektywne dwubiegunowe dzielą się na różne podtypy, zależnie od intensywności występujących faz oraz czynników je wywołujących. Podstawą tej choroby jest zmieniający się nastrój. Może on być znacząco obniżony i wtedy pacjent ma depresję lub podwyższony i nazywa się wtedy stanem hipomanii.

W stanie hipomanii, gdy nastrój jest podwyższony w stopniu nieznacznym, funkcjonowanie chorego jest tylko bardziej aktywne, chory jest znacząco weselszy i ma mnóstwo pomysłów. Czasami jest to okres odnoszenia dużych sukcesów zawodowych, nawiązywania nowych kontaktów interpersonalnych, co dla samego chorego, a także i jego rodziny, może pozornie dawać wymierne korzyści. Okresy hipomanii mogą zaobserwować najbliżsi lub psychiatra. Osoby, które nie znały wcześniej chorego, nie będą widziały w jego zachowaniu nic niepokojącego. Psychiatra, który zdiagnozował chorobę afektywną dwubiegunową i ma możliwość prowadzenia terapii chorego przez dłuższy czas, łatwo obserwuje okresy podwyższonego nastroju. Jeśli natomiast, chory często zmienia lekarza, to stany hipomanii mogą być trudne do rozpoznania, a leczenie mniej efektywne. Dlatego bardzo ważne, aby chory miał jednego lekarza prowadzącego, z którym nawiązał dobry kontakt terapeutyczny.

Stan manii rozpoznajemy wtedy, kiedy dochodzi do znaczącego wzrostu nastroju. Chorzy najczęściej czują się wtedy doskonale, mają nadmiernie dużo energii i są gotowi na realizowanie najróżniejszych pomysłów, zwykle zupełnie nierealnych. Ich zachowanie, mowa i aktywność, stają się kompletnie niezrozumiałe dla innych. Mania należy do ciężkich stanów psychicznych. Osoby chore wypowiadają liczne urojenia wielkościowe, na przykład: Zajmę się naprawą świata, albo Jestem w stanie wszystko zmienić i poruszyć świat. Funkcjonowanie chorego jest na tyle zaburzone, że zwykle wymaga on hospitalizacji w szpitalu psychiatrycznym.

W czasie epizodów depresyjnych, chorzy początkowo przestają radzić sobie w bardziej skomplikowanych zadaniach – na przykład, u nastolatków zaczynają się problemy szkolne, a u osób dorosłych trudności w pracy. Bardzo często równolegle dochodzi do problemów ze snem, najczęściej wczesnego wybudzania się około 3-4 nad ranem, i dużych trudności z ponownym zaśnięciem. Do powyższych objawów dołącza apatia, niemożność cieszenia się z czegokolwiek, izolowanie się od rodziny i znajomych. Często, kiedy depresja pogłębia się, chorzy nie mają siły wstać z łóżka czy nawet zadbać o podstawową higienę osobistą. W czasie najgłębszej depresji pojawiają się myśli rezygnacyjne, że wszystko jest stracone, a potem dochodzi do myśli samobójczych.

Najczęściej chorzy trafiają do lekarza psychiatry w stanach depresji. Wynika to z tego, że fazy podwyższonego nastroju często umykają, jeśli wywiad lekarza z pacjentem nie jest zbyt wnikliwy albo gdy pacjent upiera się, że jest zdrowy (podwyższona aktywność psychiczna i fizyczna bywa traktowana jako oznaka „zdrowia”, zatem leczenie uważane jest za zbędne). Taka sytuacja, gdy chorzy są leczeni jedynie z powodu trwającego epizodu depresji, w dłuższym przebiegu może być bardzo niekorzystna. Lecząc pacjenta tylko lekami przeciwdepresyjnymi, można łatwo doprowadzić do przejścia z fazy depresyjnej w fazę hipomaniakalną, po której jest duże prawdopodobieństwo ponownego wystąpienia depresji.

Życie z osobą chorą na zaburzenia afektywne dwubiegunowe nie jest łatwe, ale jest możliwe. Ważne, aby będąc w takiej relacji, poznać i zrozumieć specyfikę choroby. Wiedza pozwala opanować swoje zachowanie i odpowiednio zareagować w sytuacjach, gdy zachowania chorego wydają się nieprzewidywalne i zaskakujące.

Różne punkty widzenia

Osoby zdrowe mają inny punkt widzenia niż osoby chore. Wydaje się to oczywiste, ale warto jednak podkreślić, że choroba zmienia zachowanie człowieka – trzeba to zrozumieć i zaakceptować, być wyrozumiałym i nie napastować chorego, że „pomieszało mu się w głowie, nie ma swojego własnego zdania, bo i tak nie wie, co mówi”.

Niektóre zachowania chorego mogą się wydawać bardzo dziwne dla otoczenia. Z kolei dla niego samego, na przykład w stanie nasilonych objawów manii, są oczywiste i nie widzi on nic złego w tym, co robi – nie zdaje sobie sprawy, że może krzywdzić najbliższych i nie myśli o konsekwencjach, gdy na przykład zaciąga kolejną pożyczkę. Tymczasem rodzina, zwłaszcza gdy nie ma jeszcze rozpoznania choroby psychicznej, często (niepotrzebnie) odbiera większość zachowań chorego jako atak na całą rodzinę, brak odpowiedzialności lub lekceważenie, co pogarsza relacje (dziwne zachowania nie są kojarzone z chorobą i chory nie jest wcale zachęcany do wizyty u lekarza). Takie sytuacje kończą się przeważnie na kłótni i braku porozumienia.

Rodzinne rady ogólne – możesz pomóc
  • Przed wybraniem sposobu działania wobec Twojego bliskiego spróbuj zrozumieć, jakie znaczenie subiektywne ma dla niego konkretna sytuacja! Wczuj się w jego przeżycia!
  • Jeżeli trudno Ci jest zrozumieć, co przeżywa Twój bliski, spróbuj nawiązać z nim dialog i się porozumieć! Porozumienie to przede wszystkim kontakt uczuciowy, potrzebny Tobie i jemu.
  • W kontakcie z bliskimi unikaj nieszczerości! Szczególnie pomocne w nawiązaniu kontaktu jest mówienie o własnych uczuciach, nawet jeśli są to smutek, strach czy niepokój.
  • Zapewnij bliskiej osobie poczucie bezpieczeństwa, które jest bardzo potrzebne do zdrowienia! Możesz to zrobić poprzez wsparcie, kontakt uczuciowy oraz zauważanie jego silnych stron i zalet.
  • Nie chciej od razu zbyt wiele! Okres rekonwalescencji może trwać długo. Doceniaj zatem nawet „małe kroki”. Natarczywość jest mało skuteczna.
  • Bądź wyrozumiały, a nie zbyt krytyczny! Jeżeli już krytykujesz – to z wyczuciem i konkretnie, a więc bez wygłaszania kazań, obwiniania i uogólniania ty zawsze… ty nigdy… Bądź wyrozumiały. Trzeba nauczyć się dawać konstruktywne, pomocne uwagi tak, aby powstała realna możliwość korekty zachowania, zmiany na lepsze.
  • Unikaj narzucania konkretnych rozwiązań! Twój bliski jest czuły na punkcie własnej samodzielności. Czasem może być ważniejsze, by coś się stało według jego pomysłu, czy w jego wykonaniu, nawet kosztem jakości.
  • Zadbaj o regularny tryb życia rodziny! Jest to szczególnie ważne w pierwszym okresie rekonwalescencji. Planujcie na przykład wspólne posiłki, aktywności i obowiązki.
  • Warto pamiętać, że narzucanie zbyt dużej ilości obowiązków może przeciążać. Z kolei źle jest, gdy ich zupełnie brak. Mądra pomoc i wsparcie nie oznacza wykonywania wszystkich czynności za chorego. Osoba chora powinna być aktywnie angażowana w życie rodzinne, w zależności jednak od swoich możliwości.
  • Dbaj o klimat rodziny! Dobra atmosfera w rodzinie jest wtedy, kiedy każdy czuje się bezpiecznie, a własne drogi rozwoju są akceptowane przez innych.
  • Nie buduj pułapek uczuciowych! Gdy Twojemu bliskiemu jest w jakiejś sytuacji źle i chciałby się z niej wycofać, nie wzbudzaj w nim poczucia winy. Nie uzależniaj poprzez poczucie winy.
  • Pamiętaj, że stres osłabia! Stresu w rodzinie jest mniej, gdy mniej jest wrogości, kłótni, zrzędzenia, narzekania, jałowych pouczeń, dokuczania i dramatycznych sytuacji.
  • Stresem może być także traktowanie dorosłej osoby, jakby była dzieckiem. Zatem nie przesładzaj kontaktu, szanuj dorosłość drugiej osoby przez partnerskie rozwiązywanie problemów, nawet wtedy, gdy towarzyszą temu nieporadność i błędy drugiej strony.
  • Dom rodzinny nie powinien być zamkniętą twierdzą! Obok zadań i kontaktów domowych, pamiętaj o posiadaniu obowiązków i przyjemności poza rodziną. Kontakty ze znajomymi i przyjaciółmi spoza rodziny mogą dodawać sił. Ta zasada dotyczy każdego członka rodziny.
  • Zachowaj poczucie humoru! W niektórych sytuacjach śmiech przynosi ulgę w stresowych sytuacjach lub pomaga obrócić trudne sytuacje w żart. Pamiętaj jednak, aby nie prześmiewać osoby chorej, poczucie humoru musi być spontaniczne, ale wyważone.
  • Nie krępuj się szukać pomocy! Jeżeli czujesz, że z jakimś problemem nie radzisz sobie, nie wahaj się zwrócić o pomoc do swojego przyjaciela, psychologa czy psychoterapeuty. Trwanie w stresującej sytuacji i poczuciu bezradności osłabia Ciebie i Twoich bliskich.
Jak sobie radzić, gdy żyje się z osobą chorą na ChAD?

W wielu rodzinach w czasie trwania depresji u chorego obniżony nastrój pojawia się także u zdrowego partnera. Często dominuje poczucie winy oraz nadmierne poczucie wzajemnej odpowiedzialności, co w efekcie prowokuje wiele stresujących sytuacji. Z kolei stres stanowi znaczne obciążenie dla naszego organizmu, zarówno dla naszej psychiki jak i dla naszego ciała. Dlatego ważne jest, aby znaleźć czas dla siebie – oderwać się od codzienności i trochę zrelaksować. Warto szukać wsparcia u bliskich i przyjaciół. Niekiedy pomaga zmiana otoczenia (krótki urlop, wyjazd). Czasami bardzo dużym wsparciem mogą być również inne osoby, których nie znamy, ale które tak jak i my, są partnerami osób chorych na zaburzenia afektywne dwubiegunowe. Takie osoby można spotkać na przykład w stowarzyszeniach rodzin i pacjentów chorujących psychicznie lub na forach internetowych. Rozmowy na różne tematy mogą okazać się nam pomocne i przydatne w rozwiązywaniu problemów.

Jeśli partner osoby chorej obserwuje u siebie objawy depresyjne lub pojawiają się objawy stresu, takie jak: chroniczne zmęczenie, drażliwość, niepokój, obniżony nastrój czy długotrwałe problemy ze snem, to osoba taka powinna udać się po wsparcie do psychologa. W przypadku znaczącego nasilenia się objawów konieczna może być wizyta u psychiatry, który w zależności od stanu psychicznego, może zaproponować leki uspokajające lub nasenne, a nawet czasami leki przeciwdepresyjne.

Warto szczerze rozmawiać z osobą chorującą o chorobie i trudnych sytuacjach z nią związanych – o złym samopoczuciu, o tym, że jesteśmy zmęczeni albo że czasem czujemy się bezsilni. Nie zadręczaj się – powiedz o swoich odczuciach i emocjach, pozytywnych i negatywnych. Pamiętaj, że w rozmowie potrzebny jest spokój i wyczucie. Będąc pod wpływem emocji trudniej jest nawiązać dobry kontakt. Czasem bardzo pomocna może okazać się wspólna wizyta u terapeuty małżeńskiego bądź rodzinnego.

Co robić w nagłych przypadkach nawrotu choroby Dwubiegunowej?

Jeśli chory, jak i jego rodzina potrafią dobrze zauważać objawy obniżonego jak i podwyższonego nastroju, to wtedy rzadko pojawia się konieczność natychmiastowej interwencji. Jeśli jednak chory nagle zaczyna się bardzo źle czuć, wymaga to w miarę możliwości szybkiej wizyty u lekarza prowadzącego. Czasami, kiedy wizyta u lekarza jest zupełnie niemożliwa, a stan chorego bardzo się pogorszył należy zgłosić się na Izbę Przyjęć szpitala psychiatrycznego. Taka wizyta nie musi oznaczać pobytu w szpitalu, natomiast lekarz psychiatra udzieli niezbędnej porady i fachowo oceni stopień zaawansowania choroby.

Co robić, gdy osoba chora nie chce podjąć leczenia?

W takiej sytuacji najlepiej próbować rozmawiać z chorym o tym, czym jest choroba, dlaczego taka sytuacja jest trudna, czy jest możliwość jakiejkolwiek, nawet drobnej pomocy. Pokazywanie choremu, że rozumiemy jak trudne może być bycie w takiej sytuacji może pomóc zredukować jego lęk.

Jeśli chory zachowuje się tak, że może stanowić zagrożenie dla siebie samego lub życia bliskiej osoby, to wtedy należy natychmiast wezwać karetkę pogotowia z opisaniem danej sytuacji. Często do takiej interwencji przyjeżdża również policja i choć zrozumiałe jest jak ciężkie może być takie przeżycie dla wszystkich, to jednak w sytuacji zagrożenia życia jest to jedyne słuszne rozwiązanie.

Częściej jednak dochodzi do sytuacji, kiedy chory wypiera chorobę, ale nie wymaga natychmiastowej interwencji psychiatrycznej. Wtedy sytuacja staje się bardzo trudna szczególnie dla bliskich, którzy towarzyszą choremu, patrząc jak choroba pogłębia się. W takiej sytuacji wsparcie terapeutyczne dla pozostałych zdrowych członków rodziny pozwala dalej jej funkcjonować.

Jak zmotywować osobę chorą do codziennych obowiązków?

Jeśli osoba chora przebywa w domu i nie wymaga hospitalizacji, to powinna być w stanie dbać o podstawową higienę osobistą. Powiedz osobie chorej, że mycie się pomoże jej lepiej dbać o siebie. Ustalcie wspólnie pewne minimum, którego razem będziecie się trzymać. Czasami w początkach depresji nawet podstawowe obowiązki mogą być zbyt trudne. Jednak w dalszym etapie leczenia trzeba powoli motywować chorego. Można umawiać się, że raz na tydzień wprowadza się nową aktywność.

Jak poinformować dzieci o chorobie rodzica?

Nawet przedszkolaki wiedzą, co to jest zwykła choroba. Wiedzą, że chora osoba musi odpoczywać, że może być niedostępna w gorszym nastroju. Rozmowa z dziećmi pozwala im znacznie lepiej radzić sobie w sytuacjach, gdy ktoś choruje w rodzinie. Dzieci, które wiedzą, że z powodu choroby tata czy mama co jakiś czas nie mogą się nimi opiekować albo wykonywać obowiązków domowych, ale mają zapewnienie, że wtedy jest dla nich zawsze pomocny zdrowy rodzic, będą inaczej sobie radziły w sytuacji, gdy wystąpi kolejny nawrót choroby. Warto, aby dzieci mogły również korzystać ze wsparcia dziadków lub innych osób w rodzinie.

Dzieci powinny znać podstawowe informacje o chorobie tak, aby ich życie nie było okresowo pełnym zaskoczeniem tylko czymś, na co cała rodzina jest wspólnie przygotowana. Trzeba im wyjaśnić czym charakteryzuje się choroba afektywna dwubiegunowa. W czasie depresji rodzica dzieci odczuwają okresy „porzucania”, oddalania się rodzica i niedostępności emocjonalnej, a nawet zaniedbań psychicznych czy fizycznych. Dlatego powinno się rozmawiać z dziećmi o tym, czym jest smutek, który pojawia się i długo nie znika, ale też, czym jest zupełnie niekontrolowana radość, która występuje w fazach podwyższonego nastroju.

To bardzo ważne, aby dzieci wiedziały również, że choroba nie ma żadnego związku z tym, czy ktoś jest dobry, czy zły w rodzinie. Dzieci muszą wiedzieć, że choroba, choć wpływa znacząco na rodzinę, nie jest niczyją winą, zwłaszcza ich (nie wynika z powodu złego zachowania dzieci).

Trzeba pamiętać, że dzieci chorych rodziców często starają się przejmować nad nimi opiekę, biorą odpowiedzialność za sprawy dorosłych i pojawiające się problemy, często robiąc to kosztem własnych kontaktów z rówieśnikami, czy nauki w szkole. Dzieci powinny być chronione przed byciem nadmiernie odpowiedzialnym za chorego rodzica.

Zmiana w życiu rodziny

Poczucie winy u rodziny

Czasami rodzinie trudno jest wychwycić pierwsze objawy depresji. Chorzy również sami nie rozumieją, co się dzieje, dlaczego są kłopoty z czytaniem, zapamiętywaniem, dlaczego nic nie cieszy i dlaczego brakuje na wszystko siły. Najczęściej dochodzi do oskarżeń, że chory staje się leniwy, że nic go nie obchodzi i nie interesuje. U zdrowych członków rodziny mogą pojawiać się także pytania: Co ja takiego zrobiłam/-łem, że ty tak się czujesz? Dochodzi więc do wzajemnego obwiniania się i pogłębiającego niezrozumienia. Jeśli w rodzinie, czy w związku małżeńskim, osoba wcześniej pogodna i aktywna nagle zaczyna być ciągle smutna, zapada się w sobie, wycofuje się, unika znajomych, to sprawdźmy wspólnie lub przy udziale lekarza psychiatry, czy nie są to objawy depresyjne. Umówienie wizyty u lekarza potrzebne jest także wtedy, jeśli nasz partner, dziecko czy rodzic, nagle przez dłuższy czas (od jednego do dwóch tygodni) odczuwa nadmierną energię, ma tysiąc pomysłów, niekontrolowanie wydaje pieniądze, a sen w nocy uważa za zbędną stratę czasu.

Czy rodzina wpływa na zaburzenia afektywne dwubiegunowe?
Podobne pytania dosyć często pojawiają się w głowach tych osób, których bliscy chorują na zaburzenia psychiczne. Jednak to, czy choroba pojawi się czy nie, nie jest w żaden sposób związane z rodziną. Wiadomo, że zaburzenia afektywne dwubiegunowe (typu I, II, III) występują u około 10 procent populacji, niezależnie od tego jaka jest rodzina i jakich trudnych, codziennych rzeczy doświadcza chora osoba.

Warto przypomnieć, że najczęściej rodzina jest zaalarmowana wtedy, kiedy występują objawy depresyjne. Pojawiają się wtedy wśród bliskich pytania, czy sytuacja w domu, bądź panujące tam relacje, wpływają na stan chorego. Czasami zdarza się, że trudne sytuacje osobiste, zawodowe bądź rodzinne, intensyfikują przeżycia depresyjne chorej osoby, ale jest to związane z większą wrażliwością, a nie z istotą i etiologią zaburzeń afektywnych dwubiegunowych. Sami chorzy przypisują takim trudnym zdarzeniom wielkie znaczenie, ale nie jest prawdą, że trudne sytuacje wywołują te zaburzenia.

Występowanie zaburzeń psychicznych w rodzinie, a w szczególności zaburzeń afektywnych (depresji, zaburzeń dwubiegunowych) lub poważnego uzależnienia od alkoholu, zwiększa u dzieci chorych rodziców ryzyko wystąpienia zaburzeń afektywnych dwubiegunowych.

PAMIĘTAJ: Świadoma i współpracująca rodzina może znacząco przyczynić się do poprawy przebiegu choroby oraz do przedłużenia okresu remisji, czyli okresu wolnego od objawów.

Potrzeby jednostki a potrzeby całej rodziny

Choroba zmienia nieco życie rodziny. Inne są potrzeby rodziny i zdrowych jej członków, a inne osoby chorującej psychicznie. Kiedy osoba chora po raz pierwszy zaczyna czuć objawy depresji, to jedynym, o czym marzy, jest możliwość wyłączenia się, znalezienia dla siebie cichego miejsca, spokoju i odizolowania się od bodźców nieprzyjemnych i przyjemnych. W tym samym czasie rodzina, kiedy jeszcze nie wie jak może przebiegać choroba i na czym polega, próbuje namawiać chorego do stałych aktywności. Czasami z bezradności, że bliski tak się oddala i lekceważy obowiązki, nawet zmusza lub krzyczy: Musisz to w końcu załatwić, weź się w garść. Jesteś leniwy, nic ci się nie chce, a ja przecież tak się staram! – po jakimś czasie rozkłada ręce i pozostawia chorego samemu sobie. Taki scenariusz występuje najczęściej przy pierwszym zachorowaniu.

Każda depresja ma swój początek, nasilenie objawów, a potem powoli ustępuje. Chory zdrowiejąc powraca całkowicie do swojego dotychczasowego funkcjonowania. Przy kolejnym epizodzie, zachowanie chorego i objawy depresji mogą być identyczne, przeważnie są bardziej nasilone.

Zaburzenia afektywne dwubiegunowe to nie tylko depresja, ale także faza odmienna od depresji – faza podwyższonego nastroju. Zarówno dla chorego, jak i jego rodziny, również jest to okres niezrozumiałych zachowań i trudności – na przykład dużego pobudzenia, niedostosowanego, podwyższonego nastroju, niekontrolowanego wydawania pieniędzy itp. Tak więc, zarówno osoba chora, jak i rodzina narażeni są przede wszystkim na duże zmiany, okresowo zupełnie inne nastroje i problemy. Właśnie ta niestabilność dla wielu rodzin jest największym problemem do pokonania. Poznanie prawidłowości choroby, wyczulenie na zmieniające się fazy oraz dobre i konsekwentne leczenie, mogą bardzo pomóc ustabilizować życie rodziny.

Najlepiej jest wtedy, gdy:

  • rodzina i chory wiedzą, na czym polega ChAD i akceptują zmienność charakterystyczną dla tej choroby,
  • w czasie ostrej fazy choroby rodzina nieco przeorganizowuje swoje zadania i działania,
  • zdrowi członkowie rodziny starają się uczestniczyć w swoich codziennych obowiązkach i nie zaniedbują siebie.

Nie ma jednoznacznych wskazówek co rodzina i chory powinni robić. Najważniejsze, aby starać się być w zgodzie ze sobą, nie zamykać się na swoje potrzeby, bo „chory ogranicza”, ale też nie starać się na siłę zmienić chorego i dostosować go do rodziny.

Jak się zachowywać, aby pozytywnie wzmocnić zachowania osoby chorej?

Nie ma na to pytanie jasnej odpowiedzi – zachowanie rodziny musi być w każdym przypadku indywidualnie dostosowane do tego, kim jest osoba chora. Czasami musimy chorego mobilizować, czasami pozwolić mu na izolację, czasami ustępować, a czasami nalegać, by podejmował pewne obowiązki domowe. Kierujmy się zdrowym rozsądkiem i wyczuciem w podziale zadań i obowiązków – nie zwalniajmy chorego automatycznie ze wszystkiego, ale też nie zostawiajmy go samego z wieloma zadaniami. Jeżeli widzimy, że stan chorobowy uniemożliwia funkcjonowanie, wtedy lepiej zwrócić się o pomoc do lekarza, aby rozważył zintensyfikowanie leczenia farmakologicznego i psychoterapeutycznego. Nie róbmy jednak tego bez uprzedniej rozmowy z chorym na ten temat i przede wszystkim wbrew niemu!

Jeśli jakieś zachowanie chorego jest bardzo trudne dla rodziny, to porozmawiajmy z nim o tym, prosząc o zmianę. Paradoksalnie, w ten sposób okażemy choremu szacunek – traktując go jak partnera – choć chorego. Nie bójmy się wyrazić dezaprobaty, tak jak nie bójmy się nagradzać każdego przejawu powrotu do zdrowia.Ważne jest, aby chory wiedział i czuł, że negujemy tylko jego zachowanie, a nie jego samego.

Nie ma większego znaczenia, kto w rodzinie jest chory – musimy pamiętać o tym, że nie jest chory w stu procentach! Choroba prawie nigdy nie zmienia całości funkcjonowania, a chory zachowuje wiele własnych zasobów i obszarów zdrowia – trzeba tylko rozpoznać jego mocne strony i starać się je wzmacniać. Przecież dobrze znamy tę osobę sprzed choroby – nie wszystko zmieniło się diametralnie. Dlatego warto podtrzymywać kontakt z osobą chorą:

  • prosić o udział w różnych decyzjach rodzinnych – pytać o zdanie i słuchać, prosić o decyzje i brać je pod uwagę;
  • informować o planach i projektach rodzinnych oraz wspólnie je tworzyć;
  • angażować w rodzinne aktywności, na przykład chodzić razem na zakupy, do kina albo wspólnie gotować;
  • zachęcać do kontaktów ze znajomymi.

Podstawową zasadą dla bliskich opiekujących się chorym na zaburzenia afektywne dwubiegunowe powinna być zasada podążania za nim. Człowiek w depresji nie powinien czuć się samotny i opuszczony. Powinien mieć poczucie, że jest kochany i że może liczyć na obecność bliskiej osoby. Dobrze, gdy zwracamy się do chorego w liczbie mnogiej, na przykład Chodźmy na spacer. Warto zachować przy tym wyczucie i bardziej namawiać niż zmuszać – jeśli mamy poczucie, że stawiane zadanie może być za trudne do wykonania, to bardzo prawdopodobne jest, że chory odbierze to podobnie. Zdanie Chodźmy na wizytę do lekarza, bo widzę, że się źle czujesz i chcę Ci pomóc zostanie zupełnie inaczej przyjęte niż Musisz iść natychmiast do lekarza.

Warto podkreślić, że na przykład wyjście na wspólny spacer lub spotkanie ze znajomymi to świetna propozycja jeśli chory jest gotowy na krótkie wychodzenie z domu, ale jeśli chory ma głęboką depresję, a rodzina zacznie za bardzo naciskać, to ze sprzymierzeńca stanie się jeszcze jednym, trudnym elementem do pokonania.

Postawa wobec choroby

Wpływ rodziny na osobę chorą na ChAD, jak i wpływ osoby chorej na funkcjonowanie rodziny jest znaczący – z powodu choroby cierpi przeważnie cała rodzina. Prawidłowe rozumienie specyfiki choroby, czyli znajomość podstawowych objawów i ich właściwa interpretacja, mogą być kluczowe dla poprawy funkcjonowania rodziny.

Złe samopoczucie i cierpienie nie są winą chorego. Ciągłe obwinianie i mówienie „weź się w garść” nie zmieni jego postawy. Starajmy się być wyrozumiali i pomocni.

Aby poprawić ogólne funkcjonowanie rodziny oraz uniknąć konfliktowych sytuacji, ważne jest:

  • Unikanie obwiniania zdrowych członków rodziny, a w szczególności zdrowego partnera za stan chorego.
  • Unikanie sytuacji kiedy objawy depresyjne (np. spowolnienie ruchowe) interpretuje się jako lenistwo, ignorancję czy nieudolność.
  • Aktywowanie i zachęcanie chorej osoby do podejmowania nowych zadań – w przypadkach poprawy nastroju chorego i wchodzenia w fazy remisji.
  • Prawidłowe rozumienie następujących po sobie faz choroby: depresji, która kiedyś ustępuje (każdy pacjent ma okresy remisji – stan wolny od choroby), oraz hipomanii i manii (bardzo ważna jest umiejętność rozpoznawania nadmiernie podwyższonego nastroju).
  • Wspieranie konieczności stałego przyjmowania lekarstw, nawet w okresach wolnych od objawów – może to w istotny sposób spłycić fazy chorobowe. Chory, który przyjmuje odpowiednie leczenie, może doświadczyć wielu lat wolnych od objawów.
Choroba afektywna dwubiegunowa
5 (100%) 2 głos

1 KOMENTARZ

  1. Swietny artykul ,dziekuje.Choruje ok 17 lat ,po smierci mojej Mamy…… Ciezkie jest zycie z ta choroba.Ja stracilam wszystko materialnie,psychicznie-pewien osobnik ….wykorzystal mni i zniszczyl moje zycie na wszystkich polach.Wszystko ,na co ciezko pracowalam …..Materialnie,fizycznie,psychicznie.A najgorsze,ze zdeptal MOJA GODNOSC ODOBIDTA I POCZUCIE WLASNEJ WARTOSCI . CZULAM SIE NIC NIE WARTA , ZBRUKANA , NIE UMIALAM SIE SMIAC .A Z NATURY JESTEM WESOLA I POZYTYWNA OSOBA.PRZESTALAM UFAC LUDZIOM I SOBIE SAMEJ . WYJECHALAM DO ANGLII I JESTEM TU 6 LAT .NIE JEST LATWO , SAMOTNOSC ITD . Ale znowu sie smieje , ciesze z drobiazgow.Upadam i podnosze sie dzien po dniu …..

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here