Choroby Paznokci Wrastający paznokieć – leczenie

Wrastający paznokieć – leczenie

23
23646

Wrastający paznokieć jest częstym schorzeniem. Polega na tym, że róg lub krawędź paznokcia wrastają w miękkie mięso palca. Efektem jest ból, zaczerwienienie, obrzęk i czasami zakażenia. Wrośnięty paznokieć zwykle pojawia się na dużym palcu u nogi.

Leczenie i zabiegi

Zazwyczaj można leczyć wrastający paznokieć przy użyciu domowych środków zaradczych, takich jak regularne moczenie stopy w ciepłej wodzie i stosowanie kremu z antybiotykiem.

Leki które pomogą Ci z wrastającym paznokciem:

  • Płyn na wrastający paznokieć – Zmiękczy twardy paznokieć i zredukuje poczucie dyskomfortu.
    Sprawdź jaki płyn pomoże >
  • Klamra na wrastające paznokcie – po zmiękczeniu paznokcia możemy nałożyć klamrę która będzie wywierać nacisk na paznokieć i przywracać go do pierwotnego kształtu.
    Klamry >

Jeśli ból nie mija lub pojawia się ropa lub zaczerwienienie, które wydaje się rozprzestrzeniać należy skonsultować się z lekarzem. Możliwe, że zajdzie potrzeba usunięcia paznokcia i podanie antybiotyków aby zapobiec zakażeniu i dalszym komplikacjom.

Często można leczyć wrastające paznokcie na własną rękę. Jeśli ból jest ostry lub rozprzestrzenia się, to jednak lekarz powinien podjąć kroki w celu łagodzenia dolegliwości i pomóc uniknąć komplikacji w razie wrastającego paznokcia.

Jeśli masz cukrzycę lub inny warunek, który powoduje słabe krążenie u nóg, to narażony jesteś na większe ryzyko powikłań, które są następstwem wrastającego paznokcia.

Zabiegi jakie można podjąć na wrastający paznokieć

  • Podnoszenie paznokci. Dla nieco wrastających paznokci (zaczerwienienie i ból), lekarz może umieścić bawełnę, nić dentystyczną lub szynę pod krawędzią paznokcia aby oddzielić paznokcia od skóry. Pomaga to w rośnięciu paznokcia nad skórą.
  • Częściowe usunięcie paznokcia. W poważniejszych stanach wrośniętego paznokcia (zaczerwienienie, ból i ropa), lekarz może przyciąć lub usunąć wrastającą część paznokcia. Przed rozpoczęciem tej procedury, lekarz może czasowo znieczulić palec.
  • Usuwanie paznokci i tkanki. Gdy wrastający paznokieć powraca, lekarz może zalecić usunięcie części paznokcia wraz z tkanką (łożysko paznokcia), aby zapobiec ponownemu nawrotowi. Ta procedura może być wykonana laserowo lub z pomocą środków chemicznych.

Lekarz może zalecić stosowanie antybiotyków miejscowo lub doustnie aby zapobiec zakażeniom.

Domowe sposoby leczenia

Domowe środki zaradcze:

  • Moczyć nogi. Wykonuj to przez 15-20 minut dziennie. Moczenie w ciepłej wodzie zmniejsza bolesność i obrzęk.
  • Umieść bawełnę lub nić dentystyczną pod paznokciem. Umieść świeże kawałki bawełny lub woskowaną nić dentystyczną pod krawędzią wrastającego paznokcia po każdym moczeniu. Pomoże to w końcu sprawić, że paznokieć będzie rósł ponad tkanką. Zmieniaj nici i bawełnę do momentu aż ból i zaczerwienienie ustąpią.
  • Użyć miejscowo antybiotyk. Zastosuj maść z antybiotykiem na wrażliwym miejscu
  • Wybierz wygodne obuwie. Rozważ noszenie obuwia z otwartymi palcami aż do momentu pozbycia się wrastającego paznokcia.
  • Brać leki przeciwbólowe. Jeśli ból jest silny i przeszkadza w codziennym funkcjonowaniu można zażyć leki przeciwbólowe,.
  • Sprawdzaj swoje stopy. Jeśli masz cukrzycę, sprawdzaj swoje nogi codziennie na objawy wrastających paznokci i innych problemów ze stopami.

Objawy

Oznaki i objawy wrastającego paznokcia obejmują:

  • Ból i tkliwość palca wzdłuż jednego lub obu boków paznokcia
  • Zaczerwienienie wokół paznokcia
  • Obrzęk palca wokół paznokci
  • Zakażenie tkanek wokół paznokcia

Przyczyny

Wrastający paznokieć powstaje wtedy gdy paznokieć wrasta w mięso palca. Najczęstsze przyczyny to:

  • Noszenie zbyt ciasnych butów, które ściskają palce
  • Powracająca grzybica paznokcia
  • Obcinanie paznokci zbyt krótko lub krzywo
  • Uszkodzenia paznokcia
  • Nietypowo zakrzywione paznokcie

Kiedy do lekarza?

Skonsultować się z lekarzem, jeśli:

  • Występuje silny dyskomfort w palcu lub ropą lub zaczerwienienie, które wydaje się rozprzestrzeniać
  • Chorujesz na cukrzycę lub słabe krążenie w kończynach dolnych
  • Infekcja zdaje się powiększać

Powikłania

Nieleczony lub niewykryte, wrośnięty paznokieć może zainfekować kość i doprowadzić do poważnego zakażenia kości.

Powikłania mogą być szczególnie dotkliwe, jeśli masz cukrzycę, ponieważ krążenie i unerwienie w nogach może być osłabione. Tak więc, każdy stosunkowo niewielki uraz stopy – cięcia, skaleczenia, odciski, zrogowacenia lub wrastający paznokieć nieleczone mogą prowadzić do infekcji. Trudno gojące się otwarte rany (owrzodzenia stóp) mogą wymagać operacji, aby zapobiec gangrenie – gnicie i śmierć tkanki wynikające z przerwy w przepływie krwi w pewnym obszarze ciała.

Zapobieganie

Aby zapobiec wrastaniu paznokcia należy:

  • Przycinać paznokcie prosto. Przy obcinaniu dopasować kształt paznokcia do kształtu palca. Jeśli równe przycinanie paznokci stwarza nam problemy należy skonsultować się z podologiem, który pomoże nam w tym.
  • Utrzymywać paznokcie w umiarkowanej długości. Nie przycinać paznokci zbyt krótko ponieważ podczas noszenia butów nacisk na paznokcie może je kierować tak, że będą wrastać w tkankę.
  • Nosić buty, które pasują właściwie.Staraj się dobierać buty, które nie uciskają palców i nie naciskają na palce nadmiernie.
  • Nosić obuwie ochronne. Jeżeli w pracy występuje ryzyko zranienia palców to należy zaopatrzyć się w obuwie np. z metalowymi nosami.
Wrastający paznokieć – leczenie
4.4 (88.07%) 57 głos

23 KOMENTARZE

  1. Mam wrosniety paznokiec u nogi.jest ropa i krew. Od niedawna stosuje takie liscie mowia na to „lekarz” czy jakos tam. Pomaga. Dzikie mieso zaczyna sie cofac i palec zaczyna przypominac swoja dawna postac.

  2. Ciekawy artykuł, choć niektóre metody zaproponowane dość wątpliwe. Wrastające paznokcie przede wszystkim należy pokazać dobremu podologowi (specjaliście od stóp). Zabieg chirurgiczny może okazać się niezbędny tylko w 10-20% przypadków i niestety wiąże się z co najmniej (!) kilkudniowym zwolnieniem z pracy oraz dużym ryzykiem, że operowany paznokieć odrośnie w znacznie gorszym kształcie niż przed chirurgiem lub nie odrośnie wcale. Co do domowych sposobów: często pomagają, ale wszystko zależy od konkretnego przypadku. Nie pomogą na niedocięty fragment paznokcia wbijający się ciało, przy suchej skórze moczenie stóp w roztworze soli czy sody, choć daje ulgę, może prowadzić do wysuszania płytki paznokcia i jego większego wkręcania itd. Bez fachowej oceny można sobie zrobić krzywdę. Najbardziej skuteczna metoda niechirurgiczna – odpowiednia do przypadku klamra na wrastający paznokieć założona w gabinecie podologicznym. Pozwala normalnie funkcjonować bezpośrednio po założeniu, chodzić, jeździć samochodem, pracować. Generalnie wrastający paznokieć u nogi to mały, ale bolesny problem, który nie zawsze da się skutecznie wyleczyć domowym sposobem… O błędnej pielęgnacji można poczytać też na stronie http://zdrowa-stopa.pl/index.php/galeria-przypadkow/.
    Większość gabinetów podologicznych w Polsce oferuje bezpłatne konsultacje, gdzie można uzyskać ocenę co trzeba konkretnie zrobić z danym przypadkiem, aby nie trafić do chirurga i wrastający paznokieć opanować. Najtrudniej oczywiście Paniom pozbyć się ładnych, ale zabójczo dla paznokci, ciasnych butów…

  3. Moja córka rok temu zaczęła „przygodę” z paznokciem. Wizyta u chirurga i od razu rada- zerwac paznokieć. Nie zgodziłam sie. I słusznie. Parę tygodni walki antybiotykiem i spirytysem salicylowym połączone z odciaganiem wału paznokciowego i pomoglo. W tym roku sprawa powróciła i to z nasileniem. Od razu zdecydowałam się na wizytę u podologa. Gorąco polecam ! Obecnie wyciszamy stan zapalny krótkimi kapielami w mydle manusan i tamponujemy atraumanem Ag. Efekt znakomity. Po wyciszeniu, pani podolog zadecyduje, czy załozymy klamrę, czy zrobimy zabieg kostką Arkady. Moja rada- zanim zdecydujecie się na zabieg zrywania paznokcia, odwiedźcie dobrego podologa.

    • Zdecydowanie polecam kostkę Arkady. Mniej boli, szybciej (w zasadzie natychmiast po zabiegu) dochodzi się do formy. No i oczywiście polecam przy okazji serum kolagenowe TC 16 też Arkady, przed zabiegiem zmiękcza paznokieć i łagodzi podrażnienia wokół, a po wspomaga leczenie.

  4. ostatnio zaczął wzrastać mi się paznokieć w dużym palcu więc odcięła kawałek paznokcia ale wydało się zakażenie i teraz mam ropę.
    co najlepiej zastosować?
    proszę o odpisanie

  5. Trzy lata temu wrósł mi paznokieć, pierwszy raz, od razu chirurg, zabieg, trzy dni i po bólu. Minął rok,paznokieć odrósł do miejsca w którym był ucięty i to samo, założona klamra, odpadła, więc chirurg, zabieg, trzy dni i spokój. Na rok. Za trzecim razem mama siłą wepchała mnie do gabinetu chirurga, powtórka z rozrywki. Czwarty rok i to samo, paznokieć mam pęknięty wzdłuż i ta pęknięta część zawija się i wbija bardzo boleśnie w ciało. Postanowiłam, że czwarty raz nie dam się zaciągnąć do chirurga, aby ponownie spieprzył robotę. Choćby paznokieć miał mi przebić skórę to powiedziałam, NIE PÓJDĘ. Odmaczany, smarowany, psikany antybiotykiem, nic a nic nie pomaga. (paznokieć jest obcinany prosto i dbam o to, bo po tylu razach już nie chciałam aby to sie powtórzyło, a tu suprise czwarty raz, a mam dopiero 17 lat …

    • Poszukaj w swojej miejscowości lub okolicy podologa stosującego Metodę Arkady. Polecam z całego serca. W necie jest sporo o niej, a jeszcze na FB warto foteczki obejrzeć (tylko dla osób o mocnych nerwach).

  6. Miałam trzy razy zrywany paznokiec i za każdym razem ta sama sytuacja, że paznokieć wrastał w wały przypaznokciowe. Dopiero kolezanka poleciła mi podologa.Wyleczyli mi paznokcia tamponadami oraz klamrami drutowymi. Klamre zakładaną miałam w znieczuleniu o które sama poprosiłam. Przychodniłam później jedynie na zmianę łącznika. Po roku czasu mój paznokieć urósł normalnej grubości i co najważniejsze nie wrasta się w skórę, przez co mogę uprawiać teraz sporty które wcześniej musiałam przerwać z powodu bólu. Serdecznie polecam! Cudowna kadra!

    • Mnie po raz pierwszy to się przytrafiło i tak jak większość z was zasiadłam przed komputerem. Zastosowałam się do napisanych rad ale zamiast ulgi coraz większy ból i ziarnina na wale paznokcia. Trafiłam do chirurga niestety oprócz posmarowania lapisem niewiele mi pomógł. Kolejny zaproponował leczenie zachowawcze czyli opatrunki z żelem antywirusowym i płatkami srebra. Trochę ulgi to przyniosło lecz z drugiej strony paznokcia pojawiła druga ziarnina. Wtedy przy drugiej wizycie lekarz zaproponował bym ostawiła wszystko i pod paznokieć z obu stron jak głęboko się da wprowadzał nasączony 70% spirytusem wacik tak by podnieść i tym samym prostować wrastający paznokieć. Robiłam tak codziennie i bardzo szybko odczułam ulgę a po kilku dniach zauważyłam że obie ziarniny zasuszają się i znikają. Łącznie trwało to trochę ale wiem, że tylko tamponada jest skutecznym sposobem.

  7. Witam mam juz wzrosniety paznokieć lekarze nic z tym nie robia pojawia sie krew czasem ropa. Od niedawna mieszkam w Anglii ale w Polsce mialem kaktus i zapomniałem go wziasc ze soba. Jest jakas metoda jak tak prosze. Kazda metode sprawdziłem . (Lewa stopa)

  8. witam….pomóżcie….po ściągnięciu paznokcia u prawego kciuka mam ciągle ten sam problem …paznokieć rośnie tylko do połowy długośvi i potem wrasta..ból i ropa…chirurg powiedział że to beznadziejny przypadek…co mam robić?

  9. Miałam bardzo wielki problem z paznokciem któremu nie dałam nikomu dotknąć. Na szczęście dowiedziałam się, że podają tam znieczulenie. Paznokiec jest w trakcie leczenia, jestem bardzo zadowolona z personelu jak również z efektów.

  10. Miałam duży problem z wrastającym paznokciem, najgorsze było to, że sączyła sie aż z niego ropa, uniemożliwiając mi czynne uprawianie sportu. Zgłosiłam się na wizytę do podologa, założono mi tam specjalny opatrunek pod paznokiec oraz wykonano zabiegi które miały na celu zmniejszyć ropienie z ciała obok paznokcia. Jestem bardzo zadowolona, po 2 wizytach wszystko ustało.

  11. Ja miałam problem z wrastającym paznokciem przez 3 lata i 3 razy chirurg mi go przycinał a pomogła mi maść ichtiolowa. To taka maść na wrzody . Palec wyzdrowiał po tygodniu . Polecam wszystkim a mi poleciła tą maść znajoma . Kosztuje parę złotych a działa od razu.

  12. Zabieg chirurgiczny to ostateczność! Nacięty w 1/4 lub 1/3 paznokieć do korzenia i następnie wyrwany to ból i nigdy już paznokieć nie odrośnie właściwie. Możliwe komplikacje i konieczność ponownej ingerencji chirurga. A u dobrej kosmetyczki są na to sposoby i paznokieć wrastający nawet zaropiały i z dzikim mięsem można bez bólu wygoić!!!

  13. Udało się bez chirurga.
    Miałem problem z wrastającym paznokciem z boku w połowie jego długosci a stało mi sie to po urazie bo pamietam ze sie udezyłem albo moze lekko przeciasny but miałem.
    Zaczelo sie od lekkiego zaczerwienienia a potem z kazdym dniem opuchlizna i wyciek ropy a po paru dniach dzikie mięso czyli ziarnina mi wyszła i z przerazeniem przypomniałem sobie moj dawny problem z wrastajacym paznokciem 10 lat temu i chodzilem tak 4 lata z dzikim miesem krwawiącym. Tyle czasu trwało to bo bałem sie isc do chirurga. Wtedy nie wpadłem na ten domowy sposób i skończyło sie zabiegiem usuwania całego boku paznokcia i ziarniny. Po paru miesiacach jak paznokiec odrastał to znowu mi sie to stało bo po zabiegu jakiś taki dziwny postrzępiony rósł i musiałem go podważać aby nie ranił mi wału przypaznokciowego. Niestety skończylo sie kolejnym zabiegiem usuwania boku paznokcia tym razem obustronnie. Sam zabieg bezbolesny jedynie znieczulenie niemiłe. W domu gorzej jak odejdzie znieczulenie. Za rok jak już odrósł paznokiec i sie udało to znowu mi sie przytrafiło wrastanie paznokcia i znowu zabieg. Napewno troche uroda paznokcia ma wpływ ale najbardziej trzeba uwazac na przyciasne buty i wszelkie urazy nawet małe ranki podczas obcinania paznokci. Po kolejnym zabiegu miałem już spokój 10 lat aż do teraz. Dodam jeszcze, ze po zabiegach paznokiec rosnie troche inaczej niz kiedys nawet u mnie to bardziej jest zagiety po bokach czyli ze jeszcze wieksze ma teraz szanse na wrastanie. Nie chce nikogo straszyc bo to zalezy od chirurga i od szczescia ale niektore osoby po takich zabiegach mają jeszcze wieksze problemy z wrastaniem paznokci.
    Tym razem dużo czytałem informacji na forach bo byłem przerazony ze czeka mnie kolejny zabieg a ziarnina już sie powiekszała bo organizm sie broni przed ciałem obcym którym jest paznokieć w ranie. Zaczalem stosowac tribiotyk do smarowania, potem rivanol w zelu, moczyłem stopy w wodzie z sodą, posypywałem nawet solą i nic…wiec zaczalem grzebać przy tym paznokciu aby go podważyć żeby wyjąć go z tej rany i podkładać waciki nasączone octaniseptem albo kawałek słomki . Jak podwazyłem to byłem przerazony ze ten paznokiec siedzi głebiej niż myślałem w tej ranie otoczony dzikim mięsem i co chwile wypływała ropa jak dotykałem czy podważałem paznokiec albo odciagałem wał skóry przy paznokciu. Nawet zastosowałem uciskanie tej ziarniny po moczeniu w ciepłej wodzie ale i to nic nie pomagało. Wpadłem na pomysł ze może pojde do kosmetyczki bo zakładaja klamry podnoszace boki paznokcia ale myslalem ze ja sie tam zwine z bolu bo przeciez te rane mialem nie z przodu paznokcia czy w rogu na czubku ale z boku i to w połowie krawędzi bocznej paznokcia ! wiec nie było mowy zeby cos tam wcisnac i podwazyc bez bólu. Wiec czytałem dalej fora i testowalem wszelkie domowe sposoby, aż ustaliłem sposób, który mi pomógł.

    SPOSÓB NA WRASTAJĄCE PAZNOCKIE (nawet w stadium wyrośniecia ziarniny tego „dzikiego mięsa”).
    1) Nalać do miski wrzątku i dodać 1/3 kostki mydła albo płatków mydlanych. Rozpuscic dobrze to mydło.
    Teraz uwaga, sprawdzamy przez zanurzenie na sekunde czy woda jest nadal bardzo gorąca. Jak parzy to czekamy.
    Znowu sprawdzamy jak wytrzymamy 2 sek to jeszcze czekamy, aż bedzie dało sie wytrzymyc z 5 sekund i wyjąć stope.
    Za chwile znowu, aż poczujemy, ze da sie wytrzymac mimo, ze czujemy pieczenie i lekkie drętwienie.
    W ten sposób palca nie poprzayłem, a trzymałem go w bardzo gorącej wodzie tak na granicy wytrzymałości więc nie cierpiałem:)
    Moczymy, aż woda z gorącej stanie sie już jedynie ciepła. Tak samo ta metoda jest dobra na zastrzał przy palcach u reki.
    Moczyłem tak stope tylko wieczorem. Myśle, że częsciej nie ma sensu bo rane trzeba bardziej wysuszać.
    2) Kilkanascie kryształków nadmanganianu potasu na łyżeczke i dodac kilka kropel wody, aby wyszło duże stężenie i np patyczkiem do uszu nanosic to na rane przy paznokciu.
    Kolor będzie prawie czarny i długo sie utrzymuje na skórze i paznockiu. Cięzko zmyć, wiec nie mazać sie tym jedynie celować na rane i połaczenie rany i paznokcia
    Nadmanganian po kilku dniach wykruszy sie ze skóry, ale z paznokcia nie tak łatwo:) trzeba skrobać bo zmyć mi sie tego nie dało, chyba że ktoś wpadnie na jakiś pomysł.
    3) odkażanie rany octaniseptem
    4) NIE DŁUBAĆ PRZY RANIE najlepiej nie chodzić w butach jesli to mozliwe chociaż przez dwa dni.
    5) Brałem duże dawki witaminy C, ale nie wiem czy to mogło miec znaczacy wpływ, ale wypisalem wszystko, co stosowałem w momecie, gdy zobaczyłem poprawe.

    Gdy zastosowalem pierwszego wieczoru moczenie w bardzo gorącej wodzie z mydłem po umyciu wysuszeniu zastosowalem miksture z nadmanganianu potasu, to rano rana była już zasuszona i nie czułem juz prawie bólu, bo paznokiec w ranie juz sie tak nie ruszał, tylko utworzyla sie z tego nadmanganianu taka skorupa scalająca paznokiec ze skórą i z tą raną.
    Jedynie jak uciskalem to miejsce, to jeszcze lekki ból czułem. Nie zakladalem butów tego dnia, nawet kapci. Drugi wieczór znowu moczenie w gorącej wodzie, ale juz nie nakladalem nadmanganianu bo caly czas mialem go z poprzedniego wieczoru i nawet sie nie zmywal podczas mycia. Drugi dzien coraz lepiej i obrzeku już nie było. Trzeci wieczór moczenie i nadal mialem te skorupe z nadmanganianu wiec jedynie octaniseptem na wszelki wyopadek dezynfekowalem. Trzeci dzien już nałożyłem budty oczywiscie takie luźne, ale już nie było bólu podczas chodzenia.
    Aktualnie minał tydzien a ja moge powiedziec, że wyleczyłem sie bez chirurga czy kosmetyczki. Mam jeszcze zabarwiony fragment paznokcia po nadmanganianie i kawalek skóry ale odetchnałem z ulgą, ze nie musiałem isc pod nóż:)
    Znam to cierpienie, a jeszcze jak czytałem te fora i sobie uswiadomilem ile osob cierpi to obiecalem sobie, że napisze jak mi sie uda.
    Wiem, że każdy przypadek jest inny, ale podaje sposób, który mi pomógł i może komuś sie ta informacja przyda.

    Pozdrawiam i życze szybkiego powrotu do zdrowia:)

  14. witam,
    przed 4-ma tygodniami,byłam na tyle nierozsądna, ze dałam sobie ściągnąć źle rosnący paznokieć dużego palucha prawej stopy.Paznokiec nie wyglądał tez ładnie, myślałam ze może to grzybica,bo częściowo paznokieć zaczął od skóry​ odchodzić-ale lekarz powiedział, że to bardziej zle krążenie.
    Po tygodniu paluch spochl, chirurg dał maść przeciwzapalna, po tygodniu stosowania maści nic nie pomogło, opochlizna dalej, zrobione prześwietlenie wykazało zamiany, których chirurg nie mógł rozpoznać i dał skierowanie na rezonans magnetyczny.Bylam dziś i się okazuje że jest zapalenie kości!!!
    radiolog kazał iść do lekarza domowego , badania krwi porobić,do chirurga i do dermatologa-przewiduje kurację antybiotykami póki co.
    jakie leczenie mnie czeka,co się może stać jeśli antybiotyki nie pomogą?czy zamiast czekać w kolejnych kolejkach do lekarzy od razu do jednego specjalisty się udać?co robić?

  15. Mojego tatę wyleczyła pani chirurg Halina Hofman z warszawskiej przychodni Prosen. Niestety domowe sposoby, okazały się niewystarczające. Opieka medyczna jak najbardziej godna polecenia.

  16. miałem to i wyleczłem .. Jak to zrobiłem? Bardzo prosto .. Wata plus wykalaczka
    Zadne klamry , zadne pierdoły . . wystarczy zmieniac wate na poczatku codziennie , ale jak krew przestanie sie pojawiac to mozna rzadziej, dlatego ze zakażenia nie dojdzie.. I nie jest prawdą jak napisano w tym artykule , ze to sposob dobry na poczatkowe fazy wrastania .. Mi lpaznokiec wbil sie tak gleboko ze palec był caly we krwii i sobie z tym poradziłem , od 3 lat nie mam żadnego nawrotu
    sugerowałbym jeszcze kupic masc tribiotic

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Close