Nasza witryna stosuje pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies zgodnie z Polityką cookies. Jeżeli nie akceptują Państwo Polityki, prosimy o niekorzystanie z naszej witryny.

aktualności biuro prasowe kontakt mapa strony drukuj stronę

Jak żyć z chorobą afektywną dwubiegunową

Według najnowszych badań epidemiologicznych zaburzenia dwubiegunowe dotykają 4-6 procent populacji, a jeśli weźmie się pod uwagę również łagodniejsze formy choroby (tzw. spektrum ChAD) – nawet około 10 procent. Choroba może spotkać każdego: osobę wykształconą i niewykształconą, popularną i niepopularną, miłą i niesympatyczną, pracowitą i leniwą. Na ChAD chorowali też różni znani i sławni ludzie, na przykład Winston Churchill, Vincent van Gogh, Piotr Czajkowski, Zbigniew Herbert, Ernest Hemingway, Virginia Woolf i wielu innych.

Nikt nie ponosi winy za chorobę! Pytania o przyczyny i szukanie odpowiedzialnych za zachorowanie zazwyczaj nie wnosi niczego pozytywnego w proces leczenia. Znacznie ważniejsze jest, aby skupić się na tym, jak żyć z chorobą, co zrobić, aby życie mogło być normalne, satysfakcjonujące, aby choroba nie przekreśliła planów, nadziei, ambicji.

Człowiek chorujący na chorobę afektywną dwubiegunową może normalnie studiować, pracować, mieć przyjaciół, zakładać rodzinę, wychowywać dzieci. Może osiągać sukcesy zawodowe i osobiste. Może rozwijać swoje zainteresowania i cieszyć się życiem. Oczywiście, choroba niesie ze sobą spore ograniczenia i wymaganie regularnego leczenia, niekiedy zmiany trybu życia. Jednakże możliwe jest, aby te ograniczenia były jak najmniej uciążliwe. Głównym celem leczenia epizodów chorobowych jest remisja funkcjonalna, czyli całkowite ustąpienie objawów i powrót pacjenta do swojego zwyczajnego funkcjonowania.

PAMIĘTAJ: Chorujesz, ale choroba to nie całe Twoje JA! Ludzie dotknięci jakąkolwiek chorobą (somatyczną, psychiczną, kalectwem) nie muszą traktować jej jako przeszkody – mogą nauczyć się z nią żyć, mogą kontynuować swoje dotychczasowe życie i realizować swoje cele. Na przykład, osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim może siedzieć w domu, odizolować się od otoczenia, użalać się nad swoim losem i samotnością, ale nie musi – może korzystać z życia, aktywnie uczestniczyć w życiu społecznym, może zostać niepełnosprawnym sportowcem czy w gronie przyjaciół zaangażować się w pomoc innym. Podobnie, osoba z rozpoznaniem choroby psychicznej może wmawiać sobie, że jest gorsza od innych, ale też może żyć twórczo, pełnią życia. Na pewno warto próbować i nie poddawać się. Jest wiele metod, które mogą w tym pomóc, tylko trzeba je poznać i zastosować.

Aby żyć ze świadomością choroby psychicznej i nie dać się tej świadomości osłabić, trzeba traktować chorobę psychiczną jak każdą inną, czyli leczyć objawy i korzystać z dostępnych źródeł i sposobów wsparcia.

JAK CHOROBA WPŁYWA NA ŻYCIE?

Choroba psychiczna na pewno jest dużym zaskoczeniem. Nikt nie spodziewa się, że może zachorować i mało kto jest na to przygotowany. Choroba jednak nie niszczy człowieka, ale go zmienia. Niekiedy doświadczenie cierpienia depresyjnego czy przeżyć psychotycznych pozwala na przewartościowanie swojego życia, daje głębsze rozumienie różnych spraw, pozwala zwrócić uwagę na to, co w życiu danej osoby jest naprawdę istotne. Choroba może być drogą do pogłębienia swojego człowieczeństwa, odnalezienia swojej duchowości. Jednakże to, czy choroba stanie się przekleństwem czy szansą, zależy od wielu czynników: indywidualnych zasobów pacjenta, jego predyspozycji i nastawienia, od skuteczności leczenia, od możliwości uzyskania wsparcia ze strony rodziny i przyjaciół.

W zależności od objawów i ich nasilenia w trakcie trwania faz chorobowych, choroba afektywna dwubiegunowa powoduje złe samopoczucie i trudności w codziennym funkcjonowaniu:

  • Stan maniakalny, zwłaszcza gdy towarzyszą mu objawy wytwórcze (np. urojenia wielkościowe, halucynacje), zaburzenia zachowania, pobudzenie i agresja, może wywoływać lęk, również wśród bliskich i znajomych. Duży problem stanowią nieprzemyślane decyzje, zakupy i inwestycje, zaciąganie kredytów, wydawanie oszczędności, które są częste w okresach podwyższonego napędu i nastroju, kiedy to pacjent jest przekonany o słuszności i celowości swoich działań. W późniejszym okresie przychodzą konsekwencje – przeważnie dotkliwe i trudne zarówno dla chorego, jak i jego rodziny.
  • Stan depresyjny powoduje wycofywanie się z życia, apatię, bezczynność, utratę energii, zaburzenia snu; dominuje stan przygnębienia i rezygnacji – co również bywa trudne do zrozumienia i zaakceptowania przez rodzinę. Wielokrotnie, kłopotliwe zachowania pacjenta, jego wycofywanie się, zaleganie w łóżku, brak aktywności i zainteresowań, przypisywane są nie chorobie, a "złemu charakterowi". W rozmowach z rodziną często pojawiają się stwierdzenia, jak na przykład: Zrobił się leniwy, nie chce mu się brać do roboty, jest nieodpowiedzialny i złośliwy.

Trzeba pamiętać, że depresja to choroba jak każda inna. Uważamy za oczywiste, że człowiek z wysoką gorączką nie wstaje z łóżka, a skręciwszy sobie nogę, nie idzie do parku pobiegać. Akceptujemy, że podczas ataku migreny może być rozdrażniony i chce, by go zostawić w spokoju. Są to "normalne" stany, których każdy z nas czasem doświadcza, więc potrafimy je zrozumieć. Natomiast cierpienie w depresji jest trudne do przekazania i wyjaśnienia. Smutek siedzi w środku człowieka, boli i demotywuje. Czasem, ktoś sam nie rozumie, dlaczego tak się czuje, dlatego jednocześnie czuje się tak bardzo samotny. Mimo, iż trudno to pojąć, trzeba uwierzyć, że chory w stanie depresyjnym jest obezwładniony przez chorobę w takim samym stopniu jak w przypadku schorzenia fizycznego.

Choroba psychiczna niesie ze sobą:

  • Konieczność regularnych wizyt u lekarza psychiatry, czasem też psychologa
  • Konieczność systematycznego przyjmowania leków, według wskazań lekarza
  • Zakaz używania narkotyków i picia alkoholu, gdyż powodują zaostrzenie objawów choroby
  • Potrzebę utrzymania w miarę regularnego rytmu dobowego snu i czuwania
  • Potrzebę zwolnienia tempa życia i dopasowania go do swoich aktualnych możliwości
  • Niekiedy niezbędny jest pobyt w szpitalu z powodu dużego nasilenia objawów choroby i problemów w codziennym funkcjonowaniu.

To może wydawać Ci się trudne i ograniczające. Należy jednak pamiętać, że podobne ograniczenia wiążą się ze wszystkimi chorobami przewlekłymi i w żadnym wypadku nie są specyficzne wyłącznie dla zaburzeń psychicznych (np. chorzy na cukrzycę wymagają specjalnej diety, regularnych kontroli poziomu glukozy, zażywania tabletek lub robienia zastrzyków insuliny itd.).

Warto wiedzieć, że:

  • Wizyty u psychiatry to spotkania co miesiąc, a w przypadku stabilnie dobrego samopoczucia – rzadsze, raz na dwa lub trzy miesiące. Wizyty u psychoterapeuty lub psychologa mogą być częstsze. Pamiętaj, że specjaliści pomagają, nie oceniają – rozmowa z psychiatrą, psychologiem czy psychoterapeutą może być bardzo pomocna.
  • Leki najczęściej stosuje się jeden lub dwa razy na dobę. Obecnie, powszechnie stosowane lekarstwa nie powodują już tak bardzo uciążliwych skutków ubocznych. Gdy są indywidualnie dobrane, są dobrze tolerowane i przynoszą skuteczne efekty w ustępowaniu objawów faz chorobowych i w zapobieganiu nawrotom.
  • Zażywając narkotyki czy pijąc alkohol można mieć wrażenie poprawy samopoczucia, poczuć pewną ulgę. Jednak w perspektywie czasu używki nie leczą choroby, pozwalają tylko na chwilę zapomnieć. W połączeniu z lekami, mogą wręcz nasilać objawy lub powodować komplikacje zdrowotne.
  • Regularny rytm snu i czuwania powoduje lepsze samopoczucie, daje całemu organizmowi możliwość regeneracji, ma również znaczenie w zapobieganiu nawrotom.
  • W chorobie mogą zdarzyć się gorsze dni, gdy trudniej się skupić i być w pełni aktywnym. Wtedy warto poprosić bliskich o pomoc w wykonaniu pewnych zadań lub po prostu odłożyć je na później.
  • Każdy człowiek ma prawo do przeżywania różnych emocji: smutku, radości, zdenerwowania, poirytowania. Dotyczy to także osób z ChAD. Pojawienie się takich emocji w odpowiedzi na różne wydarzenia życiowe jest zupełnie normalne i nie oznacza nawrotu. Jeśli emocje są wyjątkowo silne, trwają dłużej lub są nieadekwatne w stosunku do sytuacji, należy się obserwować, poprosić o opinię kogoś bliskiego, zwrócić uwagę czy nie pojawiają się inne dodatkowe objawy (np. bezsenność).
  • Nie należy bać się szpitala psychiatrycznego. Pobyt w szpitalu nie oznacza katastrofy. Należy traktować go jako coś naturalnego, pozwalającego na szybsze i bezpieczniejsze ustąpienie objawów. Hospitalizacja psychiatryczna jest proponowana wtedy, gdy nasilenie objawów jest bardzo duże i istnieje zagrożenie dla zdrowia lub życia. Ponadto, czasem stres życia codziennego może być tak silny, że pobyt na oddziale może pomóc wrócić do równowagi psychicznej.

Każdy pobyt w szpitalu może być różnie długi. Warto polegać na doświadczeniu lekarzy – zbyt krótka hospitalizacja może nie przekładać się na dobre funkcjonowanie po wypisie ze szpitala i nieraz konieczny jest powrót na oddział.

Nowoczesne oddziały psychiatryczne w niczym nie przypominają ponurych, zimnych miejsc, znanych z filmów fabularnych. Duży nacisk kładzie się na to, aby oddział był przytulny, wygodny i przyjazny pacjentowi.

Pobyt na oddziale dla wielu pacjentów stanowi okazję do lepszego poznania siebie, swojej choroby i możliwości radzenia sobie z nią. Hospitalizacja to nie "łykanie tabletek pod kontrolą i w izolacji od świata". To przede wszystkim okazja do rozmów z lekarzami i psychoterapeutami, udział w grupie terapeutycznej i psychoedukacyjnej, poznanie innych osób z podobnymi problemami. Rozmowy pacjentów, wzajemne wspieranie się i wymienianie doświadczeniami są bezcennym elementem leczenia (nazwanym kiedyś przez pewnego pacjenta z kliniki krakowskiej "psychoterapią korytarzową"). Wielokrotnie znajomości i przyjaźnie zawarte na oddziale są utrzymywane przez długi czas po zakończeniu hospitalizacji.

NA CO MOŻESZ MIEĆ WPŁYW PODCZAS CHOROBY?

  • Systematyczne przyjmowanie leków

    Leczenie farmakologiczne po rozpoznaniu choroby jest długie. Niekiedy konieczne jest przyjmowanie leków nawet przez całe życie. Decyzję o ich odstawieniu podejmuje się indywidualnie, zawsze wspólnie z lekarzem.

    Leki nie tylko usuwają objawy, ale też zmniejszają prawdopodobieństwo nawrotów choroby i wydłużają czas między nimi. Może tak być, że objawy już nie nawrócą. Trudno to jednak do końca przewidzieć i dlatego potrzebna jest cierpliwość i konsekwencja w leczeniu. Według statystyk, aż 70 procent pacjentów z ChAD w którymś momencie życia porzuca leczenie, co najczęściej ma złe konsekwencje i jest przyczyną nawrotu.

    Ważne, aby przyjmować leki w określonej dawce o określonej porze. Aby tego przestrzegać, można podzielić leki na odpowiednie porcje, a aby pamiętać o ich zażyciu, można powiązać moment brania leku z jakąś codzienną, rutynową czynnością, na przykład z myciem zębów lub z posiłkiem.

    Niestety, leki nie dają 100 procent gwarancji, że nie będzie nawrotu. Nie ma możliwości, aby całkowicie wyeliminować takie ryzyko, ale z pewnością jest ono znacznie mniejsze u chorych, którzy regularnie i konsekwentnie zażywają lekarstwa. W takim przypadku, jeśli nawet nastąpi nawrót, to będzie znacznie łagodniejszy i krótszy. Dodatkowo, dobre rokowania zwiększa psychoterapia, psychoedukacja, wsparcie psychospołeczne i współdziałanie z rodziną – uczą, jak redukować stres i jak radzić sobie w sytuacjach kryzysowych.

    Przerwanie leczenia jest najważniejszym czynnikiem wywołującym nawrót choroby! Powody są różne, na przykład błędne przekonania: To leki kontrolują mój nastrój i moje życie, a nie ja sam; Sama sobie poradzę siłą woli; Leki ogłupiają, są niezdrowe; Leki uzależniają, nie chcę się nimi faszerować. Ważne jest, aby mając tego rodzaju myśli koniecznie przedyskutować je z lekarzem psychiatrą i uzyskać rzeczową informację oraz wspólnie wyjaśnić wątpliwości.

    zwiń
  • Unikanie narkotyków i alkoholu

    Pacjenci z ChAD, którzy przyjmują środki odurzające lub piją alkohol, doświadczają większej ilości epizodów i są częściej hospitalizowani w porównaniu do osób, które takich substancji nie stosują. Choć początkowo substancje te mogą przynosić ulgę i są wręcz stosowane do samoleczenia (np. alkohol może redukować lęk i napięcie), to w dłuższej perspektywie nasilają objawy chorobowe (alkohol potęguje stany lękowe, pogarsza sen, podnosi poziom agresji, może wywołać stan maniakalny. Marihuana może spowodować apatię, objawy depresyjne, maniakalne, psychotyczne oraz zaburzenia snu).

    Jest wiele osób, które nie piją i nie palą i nie są przez to piętnowane w towarzystwie. Warto nauczyć się odmawiać i umieć bawić się bez używek. Na początku może być trudno, ale trzeba być stanowczym, a koledzy i koleżanki się przyzwyczają. Będą nawet zazdrościć wytrwałości i konsekwencji. Czasem warto poprosić zaufaną osobę o pomoc i poćwiczyć odmawianie picia alkoholu czy zażywania narkotyków, jeżeli czujesz, że możesz mieć z tym trudności w towarzystwie. Dzięki temu można się przygotować na różne sytuacje, aby nie ulegać presji większości.

    zwiń
  • Rozpoznawanie objawów zwiastunowych

    Objawy zwiastunowe to subtelne zmiany samopoczucia i w zachowaniu, które poprzedzają nawrót choroby. Są to objawy podobne często do tych, które występowały przy poprzednim kryzysie, chociaż początkowo mają słabsze nasilenie.

    W chorobie afektywnej dwubiegunowej szczególnie trudne i szczególnie ważne jest wykrywanie zwiastunów hipomanii i manii. Mogą one przerodzić się w pełnoobjawowy epizod chorobowy w bardzo krótkim czasie (w ciągu kilku dni, a nawet godziny). Wielu chorych ma duże trudności w rozpoznaniu objawów hipomanii, gdyż wiążą się one z euforycznym nastrojem i dobrym samopoczuciem. Niektórzy pacjenci lubią ten stan, sądzą wtedy, że są już całkowicie zdrowi i czują się wyśmienicie. Nie łączą tego stanu z chorobą. Znacznie łatwiej jest zareagować na zmęczenie, zahamowanie, apatię i smutek towarzyszące początkom fazy depresyjnej.

    Najczęstsze objawy zwiastunowe dla epizodu manii/hipomanii, które powinny być sygnałem alarmowym to:

    • zmniejszenie ilości snu,
    • zniecierpliwienie,
    • drażliwość, kłótliwość,
    • zwiększona energia,
    • pojawienie się nowych zainteresowań, które są ryzykowne,
    • wielomówność, słowotok,
    • szybkie, rozbiegane myśli,
    • zmniejszona koncentracja i łatwe rozpraszanie się,
    • wzmożona potrzeba kontaktu z ludźmi i nawiązywania nowych kontaktów,
    • zwiększone potrzeby seksualne,
    • zmiana sposobu ubierania się,
    • chęć dokonywania nadmiernych zakupów.

    Umiejętność dostrzegania takich objawów daje możliwość wczesnego reagowania i niedopuszczenia do znacznego pogorszenia stanu psychicznego. Ważne jest, aby słuchać bliskich. Oni często pierwsi zwracają uwagę, że dzieje się coś niedobrego.

    PAMIĘTAJ: Jeśli wystąpią objawy zwiastunowe, należy jak najszybciej skontaktować się z lekarzem prowadzącym, który zaproponuje odpowiednie postępowanie.

    zwiń

CZY MOŻNA MIEĆ POCZUCIE KONTROLI NAD CHOROBĄ?

Chorobę psychiczną trudno jest do końca kontrolować. Aby mieć większe poczucie kontroli nad chorobą oraz nad sobą, trzeba najpierw poznać chorobę, wiedzieć, co może być jej objawem, jaki ma przebieg, na czym polega leczenie i jakie mogą być konsekwencje pewnych działań. Wiedza o chorobie zmniejsza lęk – jeśli zrozumiesz, na czym polega ChAD, łatwiej Ci będzie radzić sobie w trudnych sytuacjach i dobrze sobą kierować.

Kontrola choroby afektywnej dwubiegunowej jest możliwa, jeśli pacjent rozpoczął i odpowiednio długo kontynuuje zindywidualizowane leczenie. Podstawą leczenia ChAD jest konsekwentne i systematyczne przyjmowanie leków. Pod względem długości leczenia, ChAD jest podobna do innych chorób przewlekłych nawracających, na przykład do cukrzycy lub nadciśnienia tętniczego. Każda z tych chorób musi być leczona systematycznie, inaczej pogłębia się i występują komplikacje.

  • Jeśli ktoś z nadciśnieniem tętniczym regularnie przyjmuje leki, chodzi na wizyty kontrolne do lekarza, stosuje odpowiednią dietę i jest choć w minimalnym stopniu aktywny fizycznie – to czuje się dobrze i nie ma objawów choroby. Gdy natomiast zapomina o którymś z elementów leczenia – przerywa stosowanie leków, nadużywa kawy i alkoholu, je tłusto i niezdrowo i nie jest aktywny fizycznie – choroba nawraca, ciśnienie tętnicze podnosi się lub "skacze", boli głowa, trudno się skupić, pogarsza się samopoczucie. Konsekwencje są bardzo poważne – może dojść do uszkodzenia nerek, serca, wylewu i powikłań neurologicznych.
  • Gdy ktoś ma cukrzycę, musi regularnie przyjmować ściśle określone dawki insuliny lub innych leków przeciwcukrzycowych. Niezbędne są przy tym odpowiednia dieta i ruch. Dzięki temu osoba chora na cukrzycę może normalnie funkcjonować – chory ma wpływ na stan swojego zdrowia.

W przypadku chorób psychicznych jest bardzo podobnie. Podstawą jest tzw. higieniczny tryb życia oraz systematyczne przyjmowanie leków.